Auf Wiedersehen Crysis! Niemcy będą ścigać graczy?

Auf Wiedersehen Crysis! Niemcy będą ścigać graczy?
16 ministrów spraw wewnętrznych niemieckich landów złożyło do Bundestagu, czyli niemieckiego sejmu, wniosek o wprowadzenie zakazu produkcji i dystrybucji gier...

Zgodnie z informacją podaną na stronie internetowej magazynu Spiegel ministrowie spraw wewnętrznych 16 niemieckich landów wspólnie podpisali petycję, która zobowiązuje Bundestag do rozważenia zakazu produkcji i dystrybucji gier przedstawiających sceny przemocy.

Zgodnie z wnioskiem, by zapewnić parlamentarne i administracyjne wsparcie dla wprowadzenie tego prawa w życie, powinno ono zostać uchwalone jeszcze przed kolejnymi wyborami parlamentarnymi, które wyznaczono w tym kraju na 27 września.

Uzasadnieniem wniosku jest – a jakże! – negatywny wpływ gier na młodzież, temat ponownie w Niemczech aktualny po strzelaninie w miasteczku Winnenden z 11 marca tego roku (17-letni zabójca w dniu ataku grał przez dwie godziny w Far Cry 2). Jeśli wniosek ministrów uda się zrealizować niemieccy gracze nie będą mogli zagrać w większość shooterów i gier akcji (ich sprzedaż będzie karana prawem), a niemieccy producenci gier (głównie Crytek) nie będą mogli ich produkować. To stawia pod znakiem zapytania przyszłość serii Crysis… ale nie zapominajmy, że w Niemczech też trwają wybory do europarlamentu (o wniosku Spiegel poinformował jeszcze w piątek), a poza tym od projektu ustawy do ustanowienia obowiązującego prawa jest długa droga.

160 odpowiedzi do “Auf Wiedersehen Crysis! Niemcy będą ścigać graczy?”

  1. Szkoda mi tych kretynów… Robią z siebie pośmiewisko.

  2. A gdyby tak zabójca przed strzelaniną wypił dwa kubki kawy Jacobs, to też by jej zakazali?

  3. Aaaa! Grałam w wolfensteina… teraz pójdę na ulicę kogoś zabić… boshe jakie to głupie… -.-

  4. Dobrze, że szabelki nie znalazłem po tym jak dwie godziny czytałem Pana Tadeusza.

    A to co się tam dzieje to zwykły hałas polityczny aby zjednać sobie wyborców. U nas dzieje się dokładnie to samo tyle, że na inne tematy.

  5. Sami sie kompromituja.

  6. Taaa, oczywiście, grał 2 godziny w FC 2, z czego pewnie 1,5 spacerował po mapie bez żadnego wystrzału…Czasem to wydaje mi się, że nie wiem co gorsze – kretynizm tego typu polityków, czy agresja tego typu nastolatków.

  7. DarthRevan158 16 czerwca 2009 o 12:12

    Niedawno (no może miesiąc temu) grałem w Jedi Academy,dobrze że nie mam miecza świetlnego bo bym pół wsi wycioł.

  8. Ot kolejna kiełbasa wyborcza.

    Jak widać nie tylko u nas trafiają się kompletni kretyni wśród polityków.

  9. Gram w FIFĘ, czy powinienem już kopać okrągłe przedmioty i oczekiwać od policji kartek? A może z powodu Pasjansa powinienem zabijać Indian i Czarnych i układać ich naprzemiennie? Czasem bawi mnie to podejście do gier, ale takie przypadki to przesada 😐

  10. He,he,he,he. Jak takie jaja się dzieją to w Niemczech siedziałbym już w pace bo uwielbiam patrzeć jak w FPS’ach rozsmarowuję łeb przeciwnika o różne rzeczy za pomocą Ak-47 cz Karabinu Gatlinga.

Skomentuj