Aviary Attorney jest jak Ace Attorney ze zwierzętami szkicowanymi na pożółkłych kartkach [WIDEO]
Wyruszyła kampania crowdfundingowa, mająca na celu sfinansować grę Aviary Attorney. Po spojrzeniu na załączony obrazek prawdopodobnie i tak już się nią zainteresowaliście, ale w razie gdyby ktoś potrzebował dodatkowego powodu: to gra prawnicza, w której bohaterami są uczłowieczone zwierzęta.
Twórcy nie potrzebują wiele – zaledwie 7 tysięcy funtów. Zebrali już prawie całą kwotę, ale jeżeli spodoba wam się to, co zobaczycie poniżej, warto będzie ich wesprzeć. Bo przyznacie sami – wygląda to co najmniej intrygująco.
Dopłacić warto zwłaszcza ze względu na dalsze „kamienie milowe” – po osiągnięciu odpowiednich progów twórcy zajmą się dodatkowym rozdziałem, wynajmą osobę, która zajmie się warstwą tekstową gry (przy podstawowej kwocie będzie to zadanie zespołu w aktualnym składzie), a nawet całą orkiestrę.
Zobaczcie sami:

Wyruszyła kampania crowdfundingowa, mająca na celu sfinansować grę Aviary Attorney. Po spojrzeniu na załączony obrazek prawdopodobnie i tak już się nią zainteresowaliście, ale w razie gdyby ktoś potrzebował dodatkowego powodu: to gra prawnicza, w której bohaterami są uczłowieczone zwierzęta.
Właśnie na takie gry czekam. Twardy kandydat na grę roku; bez względu na to, w którym wyjdzie.
Szkoda, że nie mam jak ich wesprzeć…
Mam nadzieję, że nie zmarnują okazji, aby pojawił się tam jakiś feniks.
Wygląda naprawdę ciekawie.
Kolega adul wygrywa internety.