17.05.2024, 09:30Lektura na 2 minuty

Borderlands: Take-Two ma już wiele planów na rozwój marki

CEO Take-Two, Strauss Zelnick, przekazał, że firma ma już mnóstwo pomysłów co do tego, w którą stronę rozwijać serię Borderlands.


Adam „Adamus” Kołodziejczyk

W kwietniu tego roku Embracer sprzedał studio twórców Borderlands, czyli Gearbox Software, które trafiło pod skrzydła Take-Two. Wcześniej tu i ówdzie można było spotkać się z pogłoskami o tym, jakoby Gearbox miał pracować nad Borderlands 4. Szef studia, Randy Pitchford, nie krył bowiem w lutym swojego podekscytowania nowym projektem, nad jakim pracuje jego zespół, co wywołało wiele spekulacji dotyczących tego, że być może ma na myśli właśnie kolejną odsłonę Borderlandsów. Teraz wiemy już, że Borderlands 4 rzeczywiście powstaje, o czym poinformował prezes 2K, David Ismailer.

O przyszłości serii i planach jej rozwoju wypowiedział się CEO Take-Two, Strauss Zelnick. Podczas rozmowy z inwestorami przekazał, jak firma podchodzi do przyszłości marki.


Znaleźliśmy już wiele potencjalnych możliwości rozwoju serii Borderlands i katalogu Gearboksa, które zamierzamy realizować po zintegrowaniu studia z naszą organizacją.


CEO zwrócił tutaj szczególną uwagę na szefa Gearboksa, Randy’ego Pitchforda, do którego Take-Two ma wielkie zaufanie.


Mamy wielki szacunek dla Randy’ego Pitchforda i jego zespołu. Posiada zdolność odpowiedzialnego wprowadzania produktów AAA na rynek, w niezawodny i szybki sposób. Jest też twórcą hitów. Bardzo trudno jest stworzyć nowy hit, a Tiny Tina była takim hitem.


Niezależnie od tego, jak dokładnie wyglądają plany Take-Two na rozwój Borderlandsów, nie da się zaprzeczyć, że wokół marki sporo się teraz dzieje. Wiemy, że powstaje kolejna część serii, a przecież za rogiem mamy także premierę ekranizacji gry. Być może zatem na najbliższym Summer Game Fest dowiemy się nieco więcej o konkretach wizji Zelnicka na przyszłość Borderlandsów. W końcu samo 2K zapowiedziało, że w czerwcu ujawni nową część jednej ze swoich największych marek, tak więc możliwe, że chodzi tu właśnie o Borderlandsy.


Czytaj dalej

Redaktor
Adam „Adamus” Kołodziejczyk

Za dzieciaka miłość do świata gier zaszczepiły we mnie erpegi (głównie pierwsze Baldury, Fallouty i Gothiki). Dziś mogę śmiało powiedzieć, że choć wciąż jest to mój ulubiony gatunek, to potrafię znaleźć coś dla siebie w niemalże każdym typie rozgrywki. Poza tym uwielbiam wciągać w medium gier osoby, które zupełnie go nie znają.

Profil
Wpisów278

Obserwujących2

Dyskusja

  • Dodaj komentarz
  • Najlepsze
  • Najnowsze
  • Najstarsze