Nie wiem czego się spodziewaliście, ostatnie bardzo dobre według mnie FF poza FF XIV to FFX. Później było okropne FF X-2, FF XII którego klimat całkowicie mi nie podchodził, średnie FF XIII – pierwszą część skończyłem, ale idiotycznego rozpoczęcia fabuły XIII-2 nie wytrzymałem, jeszcze było Type-0, wspomniane zresztą tutaj które było dla mnie dobrą grą mobilną.|Walka poprzez naciskanie kółka – widzę że zostali przy sandardach z FF XIII – tam też wystarczyło naciska auto w większości przypadków.
W sumie teraz wpadłem na pomysł: Może to pierwsza gra która tak naprawdę pokaże nam jak będą wyglądać różnice pomiędzy PS4/PS4 Neo? Może SQUARE całkowicie olało zwykłe PS4, szkoda im było pieniędzy na optymalizację pod słabszą konsolę więc wycieli to co przeszkadzało a gra będzie wyglądać lepiej na PS4 Neo, po zobaczeniu tego gameplaya na serio zastanawiałem się czy oni nie pokazali przypadkiem wczesnej wersji na PS3…
Uwielbiam fakt, że gada te totalne durnoty o tym, że gra wygląda jak na PS2, gorzej niż Vice City i co tam jeszcze, a w tle leci gameplay, którego obecność sama w sobie unieważnia jego słowa. Usilnie próbuję nie być złośliwym i rzucić coś o „niedocenionym klasyku”, Umbrella Corps.
@zoldator|To te znikające obiekty przy oddaleniu kamery od samochodu to tylko moje urojenia? Drzewa i krzaki złożone z 2 płaskich tekstur też…|Chcesz powiedzieć że to co mamy na tym gameplayu to to samo co pokazali nam kiedyś:|https:www.youtube.com/watch?v=xdjHkeRppZ0|https:www.youtube.com/watch?v=lW5bEwT6ddw
@Scytian – co ty za bzdury wypisujesz? Na co to twoje żałosne hejtowanie?|Nie ma średnich czy słabych Final Fantasy.|Grałem we wszystkie FF od VIII w górę i każda z tych gier to coś w rodzaju arcydzieła.|Przykładowo FFX-2 mimo, że ogólnie krótsze i trochę słabsze od FFX, to nadal świetne i bardzo wciągające.Final Fantasy XIII ostatnio skończyłem (jeszcze pozostały mi dwie kontynuacje) i nie mam żadnych wątpliwości, że ta gra to perełka pod prawie każdym względem.
Jedyne co, to zawiodły mnie te poboczne walki z potworkami.Jednak wszystkie pozostałe elementy jak fabuła, postacie, grafika, walki i oczywiście arcydoskonała muzyka to wielkie zalety.Ale warto podkreślić, że w te gry należy grać z oryginalnymi głosami i angielskimi napisami.|Jeśli grasz z angielskim dubbingiem, to skutecznie zaburzasz klimat gry i pozbawiasz postacie dobrego, pasującego głosu.
@mishiu|Z tym hejtowaniem to nie trafiłeś, jestem wielkim fanem FF, od części od I-VII kończyłem chyba po 4-5 razy, VIII tylko raz (system walki średnio mi się podobał), IX i X były bardzo dobre (chyba po 3 razy je skończyłem) później takie sobie X-2 i XII która całkowicie mnie odrzuciła, jeszcze do tego XIII w której twój wpływ na drużynę ogranicza się do farmienia CP, na szczęści XIII-2 pod względem mechaniki wypada dużo lepiej niż XIII,
ale początek fabuły wygląda tak jakby ktoś w SQUARE zauważył że następna część też może się dobrze sprzedać i rozkazał za wszelką cenę wymyślić kontynuację zakończonej historii. Type-0 HD bardzo spodobało mi się jak grałem na PSP, na komputerze trochę mniej, ale i tak skończyłem na NG++. A co do dubbingu – zawsze gram z oryginalnymi głosami, jedyny duży problem jaki napotkałem to FF X – tam Japońskie głosy i tłumaczenie angielskie nie zgadzają się
@Scytian – niepotrzebnie tak się ograniczasz. XII się mocniej różniła, a ty już narzekasz zamiast zaakceptować te zmiany jako urozmaicenie FF. Mi się podobało na przykład to, że od każdego potworka można było uciec, bo normalnie jak wiesz dotknięcie potworka zmusza do walki. W FFXII było inaczej.|Jeśli chodzi o automatyczne walki, to w ogóle tego nie używałem. Całą grę skończyłem na ręcznych walkach.
I jak pisałem. X-2 była nadal bardzo dobra (też oryginalne głosy i eng sub). Ukończyłem ją aż 3 razy. Miałem wszystkie zakończenia, a nawet to po ukończeniu gry na 100 procent (łatwo nie było i musiałem grać dokładnie z solucją, żeby nic nie ominąć).XIII ukończyłem ostatnio (oczywiście japońskie głosy i angielskie napisy) i była rewelacyjna.|Tłumaczenie angielskie jak zwykle różni się od oryginalnych dialogów, ale to standard. Dobrze, że znam trochę japoński ze słuchu.
W roli streamowego krytyka po raz kolejny był rozczarowany Cross.
Jak tworzą tak piękne graifcznie gry na PS4…
„…ale pociąg wykoleił się przy starcie” xD
Nie wiem czego się spodziewaliście, ostatnie bardzo dobre według mnie FF poza FF XIV to FFX. Później było okropne FF X-2, FF XII którego klimat całkowicie mi nie podchodził, średnie FF XIII – pierwszą część skończyłem, ale idiotycznego rozpoczęcia fabuły XIII-2 nie wytrzymałem, jeszcze było Type-0, wspomniane zresztą tutaj które było dla mnie dobrą grą mobilną.|Walka poprzez naciskanie kółka – widzę że zostali przy sandardach z FF XIII – tam też wystarczyło naciska auto w większości przypadków.
W sumie teraz wpadłem na pomysł: Może to pierwsza gra która tak naprawdę pokaże nam jak będą wyglądać różnice pomiędzy PS4/PS4 Neo? Może SQUARE całkowicie olało zwykłe PS4, szkoda im było pieniędzy na optymalizację pod słabszą konsolę więc wycieli to co przeszkadzało a gra będzie wyglądać lepiej na PS4 Neo, po zobaczeniu tego gameplaya na serio zastanawiałem się czy oni nie pokazali przypadkiem wczesnej wersji na PS3…
Ten filmik potrzebuje angielskich napisów, by mógł ruszyć na podbój internetów. DO IT.
Uwielbiam fakt, że gada te totalne durnoty o tym, że gra wygląda jak na PS2, gorzej niż Vice City i co tam jeszcze, a w tle leci gameplay, którego obecność sama w sobie unieważnia jego słowa. Usilnie próbuję nie być złośliwym i rzucić coś o „niedocenionym klasyku”, Umbrella Corps.
„Multiplayerowe gry można ocenić obiektywnie, korporacje wcale nie demonstrują gameplayów na PC, downgrade’y nie istnieją”
@zoldator|To te znikające obiekty przy oddaleniu kamery od samochodu to tylko moje urojenia? Drzewa i krzaki złożone z 2 płaskich tekstur też…|Chcesz powiedzieć że to co mamy na tym gameplayu to to samo co pokazali nam kiedyś:|https:www.youtube.com/watch?v=xdjHkeRppZ0|https:www.youtube.com/watch?v=lW5bEwT6ddw
Czegoś tu nie rozumiem, przecież tego domu ludzie już grają i nie wygląda źle?https:www.youtube.com/watch?v=MVtpeeklTUE
Bo tamte dema wyglądały lepiej.
@Scytian – co ty za bzdury wypisujesz? Na co to twoje żałosne hejtowanie?|Nie ma średnich czy słabych Final Fantasy.|Grałem we wszystkie FF od VIII w górę i każda z tych gier to coś w rodzaju arcydzieła.|Przykładowo FFX-2 mimo, że ogólnie krótsze i trochę słabsze od FFX, to nadal świetne i bardzo wciągające.Final Fantasy XIII ostatnio skończyłem (jeszcze pozostały mi dwie kontynuacje) i nie mam żadnych wątpliwości, że ta gra to perełka pod prawie każdym względem.
Jedyne co, to zawiodły mnie te poboczne walki z potworkami.Jednak wszystkie pozostałe elementy jak fabuła, postacie, grafika, walki i oczywiście arcydoskonała muzyka to wielkie zalety.Ale warto podkreślić, że w te gry należy grać z oryginalnymi głosami i angielskimi napisami.|Jeśli grasz z angielskim dubbingiem, to skutecznie zaburzasz klimat gry i pozbawiasz postacie dobrego, pasującego głosu.
@mishiu|Z tym hejtowaniem to nie trafiłeś, jestem wielkim fanem FF, od części od I-VII kończyłem chyba po 4-5 razy, VIII tylko raz (system walki średnio mi się podobał), IX i X były bardzo dobre (chyba po 3 razy je skończyłem) później takie sobie X-2 i XII która całkowicie mnie odrzuciła, jeszcze do tego XIII w której twój wpływ na drużynę ogranicza się do farmienia CP, na szczęści XIII-2 pod względem mechaniki wypada dużo lepiej niż XIII,
ale początek fabuły wygląda tak jakby ktoś w SQUARE zauważył że następna część też może się dobrze sprzedać i rozkazał za wszelką cenę wymyślić kontynuację zakończonej historii. Type-0 HD bardzo spodobało mi się jak grałem na PSP, na komputerze trochę mniej, ale i tak skończyłem na NG++. A co do dubbingu – zawsze gram z oryginalnymi głosami, jedyny duży problem jaki napotkałem to FF X – tam Japońskie głosy i tłumaczenie angielskie nie zgadzają się
@Scytian – niepotrzebnie tak się ograniczasz. XII się mocniej różniła, a ty już narzekasz zamiast zaakceptować te zmiany jako urozmaicenie FF. Mi się podobało na przykład to, że od każdego potworka można było uciec, bo normalnie jak wiesz dotknięcie potworka zmusza do walki. W FFXII było inaczej.|Jeśli chodzi o automatyczne walki, to w ogóle tego nie używałem. Całą grę skończyłem na ręcznych walkach.
I jak pisałem. X-2 była nadal bardzo dobra (też oryginalne głosy i eng sub). Ukończyłem ją aż 3 razy. Miałem wszystkie zakończenia, a nawet to po ukończeniu gry na 100 procent (łatwo nie było i musiałem grać dokładnie z solucją, żeby nic nie ominąć).XIII ukończyłem ostatnio (oczywiście japońskie głosy i angielskie napisy) i była rewelacyjna.|Tłumaczenie angielskie jak zwykle różni się od oryginalnych dialogów, ale to standard. Dobrze, że znam trochę japoński ze słuchu.