Civilization VI: Gruzja kolejną frakcją w Rise and Fall [WIDEO]
Po Indianach Kri Firaxis ujawniło nieco mniej egzotyczną z naszego punktu widzenia frakcję – Gruzję. Do zwycięstwa poprowadzi ją królowa Tamara, której specjalna umiejętność sprawi, że przez kilka pierwszych tur po wypowiedzeniu wojny o protektorat będzie zyskiwała wiarę. Otrzyma też emisariuszy, wysyłając ich do państw-miast wyznających tę samą religię. Unikalną cechą Gruzji jest Siła w jedności. Wchodząc w złotą erę, cywilizacja może liczyć na dodatkową premię, co ułatwia jej utrzymanie etapu rozkwitu na przestrzeni rozgrywki. Gruzini będą mistrzami walki obronnej. Wznoszone przez nich mury będą tańsze niż u konkurencji, a w dodatku zapewnią wiarę. Podporę ich armii będą zaś stanowili Chewsurowie, jednostka piechoty doskonale walcząca w górach i ignorująca wynikające z przemieszczania się po nich kary do ruchu.
Czytaj dalej
-
2Język orków, nowe zadania i dynamiczne wydarzenia. Twórcy Gothic Remake...
-
2Witchfire otrzymało ogromną aktualizację z broniami do walki wręcz. Twórcy tymczasem...
-
3Star Wars: Fate of the Old Republic nie wyjdzie przed 2030?...
-
1Jak wiele czasu spędzimy grając Leonem w Resident Evil Requiem?...

Jedną z jej najmocniejszych stron będą wyjątkowo potężne mury.
Gruzja z pewnością zasługuje na bycie w Civce. Aż dziw że dopiero teraz ją dodają. No bo wiecie, nie każdy kraj i naród byłby w stanie przetrwać między Rosją, Turcją a krajami arabskimi.
Gdyby tylko tak Paradox robiłby TAKIE dodatki do swoich gier, to byłbym chyba wniebowzięty. Ale cóż, marzenia ściętej głowy 😉
ŁOŁ! Zarąbiście 🙂 Armenia byłaby fajniejsza, ale Gruzja też niczego sobie!
Oj widzę że kogoś z cda mocno zabolało, że zwróciłem uwagę na rasistowskie zagrania ze strony firaxis. Nawet samym Gruzinom jest przykro kiedy robi się z nich cyganów, tylko dlatego że firaxis lubi kiedy jest „kolorowo”. W smutnych czasach na przyszło żyć, że w imię chorej ideologi niszczy się tak fajną cywilizację.