Control od zawsze było erpegiem. „Od zawsze wiedziałem, że to będzie RPG. Nie wiedziałem tylko, jak zrobić to w stylu Remedy”
Jeszcze w tym roku studio Remedy planuje wydać swoją kolejną grę, czyli Control Resonant. Będzie to kontynuacja wydanego w 2018 roku Control, a także w pewnym sensie FBC: Firebreaka, który nie poradził sobie na rynku zbyt dobrze i niedawno otrzymał ostatniego patcha.
Control Resonant pozwala nam pokierować bratem bohaterki części pierwszej, przez co wprowadza kilka mniejszych lub większych zmian do formuły rozgrywki. Przede wszystkim tytuł nie będzie tak korytarzowy jak „jedynka” – dostaniemy otwarte, wertykalne lokacje, po których będziemy przemieszczać się, nierzadko jednocześnie walcząc. Control Resonant wydaje się bardziej dynamiczny, a porzucenie broni palnej na rzecz zmieniającego kształt oręża do walki wręcz zbliża potyczki bardziej do czegoś w stylu Devil May Cry. Patrząc na udostępniane przez Remedy gameplaye można odnieść wrażenie, że seria skręca raczej w stronę gry akcji, chociaż twórcy są innego zdania. Mikael Kasurinen, reżyser Control 2 od początku widział tutaj rasowego erpega:
Kiedy myślałem o Control, nawet jeszcze przed wybraniem tytułu dla tego projektu, w mojej głowie pojawiła się przede wszystkim chęć stworzenia serii erpegów. Od zawsze wiedziałem, że to będzie RPG, tylko nie byłem pewny, jak powinna wyglądać taka marka w wykonaniu Remedy. Kiedy zaczęliśmy działać, powoli narodziło się to, czego kontynuacją jest Control Resonant.
Mikael Kasurinen, reżyser w Remedy
Jeśli graliście w pierwszą część, już co najmniej kilkukrotnie rozdawaną za darmo, to prawdopodobnie zgodzimy się w jednej kwestii: ciężko nazwać tamtą produkcję erpegiem. Oczywiście były tam pewne naleciałości systemowego odgrywania roli, ale była to raczej gra akcji z elementami metroidvanii. Developer widzi to jednak inaczej:
Mieliśmy tam główną fabułę, ale też mniejsze historie dziejące się obok. Były zadania poboczne. Nigdy nie robiliśmy czegoś podobnego, ani nie dawaliśmy możliwości wyboru tego, co możemy powiedzieć w dialogach z enpecami.
Mikael Kasurinen, reżyser w Remedy
Nieco ponad miesiąc temu 10. urodziny obchodził Quantum Break, czyli gra autorstwa Remedy, poprzedzająca Control. Tam co prawda nie mogliśmy wybierać konkretnych kwestii postaci, ale dokonywaliśmy wyborów kształtujących dalszy ciąg historii w stopniu nieznacznym, ale ciągle większym niż w Control.

Dobrze, że Remedy chce się rozwijać i oferować inne doznania w kolejnych tytułach, ale rzekoma erpegowość serii Control chyba musi poczekać co najmniej do „trójki”, by rzeczywiście rozwinęła skrzydła. Gra ma ukazać się jeszcze w tym roku na pecetach, PlayStation 5 oraz Xboksach Series X|S, choć nie znamy jeszcze daty premiery.