Crunch przy GTA 6? Niepokojące słowa anonimowego pracownika Rockstara
Zdaje się, że twórcy GTA 6 nie mają obecnie w planach kolejnych opóźnień. Szef Take-Two kilkukrotnie zapewniał, że tytuł zadebiutuje w listopadzie, a zakulisowo mówi się o wzmożonej aktywności działu testerskiego. Jest za to jeszcze inne zjawisko, które niekiedy towarzyszy produkcji gier, zwłaszcza w końcowej fazie ich tworzenia – crunch.

Jedna z ostatnich recenzji pracy w Rockstar Games na Glassdoor, platformie dającej możliwość anonimowego wystawiania opinii o współpracy z przedsiębiorstwami, jest całkiem nieprzychylna. Pracownik działu kontroli jakości z indyjskiego oddziału firmy skarży się w niej na nieodpłatne nadgodziny, zwiększoną liczbę godzin do przepracowania, a także „wypełnianie zadań, które zwykle zajmują 5-6 miesięcy, w 2-3 miesiące”. Ponadto jego koledzy i koleżanki mają być podobno zmuszani do pozostawania na stanowiskach nawet do 3 nad ranem.
Przez anonimowość recenzji trudno stwierdzić, czy pisał to faktyczny pracownik Rockstara pracujący nad GTA 6, czy zupełnie losowa osoba. Jak jednak twierdzi Reece Reilly, gospodarz programu Kiwi Talkz i branżowy insider, przedstawiona sytuacja może mieć rzeczywiście miejsce zważywszy na kulturę pracy w Indiach.
Warto przy tym podkreślić, że mowa tu o anonimowej recenzji jednego z wielu oddziałów Rockstara, stąd na tej podstawie trudno wyciągnąć wnioski dotyczące całej firmy czy produkcji GTA 6. Niemniej crunch u twórców serii Grand Theft Auto nie jest nowym zjawiskiem. Raportowano o nim w przeszłości w kontekście różnych ich gier, a w listopadzie temat ten pojawił się również przy okazji zamieszania wokół niedoszłego związku zawodowego u Gwiazd Rocka.