05.12.2015
Często komentowane 20 Komentarze

Dark Souls III: Data premiery i trzy edycje kolekcjonerskie!

Dark Souls III: Data premiery i trzy edycje kolekcjonerskie!
Wiemy dwie nowe, bardzo istotne rzeczy na temat Dark Souls III: po pierwsze, gra ukaże się za niecałe pół roku. Po drugie – będą trzy edycje kolekcjonerskie gry, nie dwie, jak sądzono poprzednio.

Dark Souls III ukaże się 12 kwietnia 2016 roku.

Dark-Souls-III_Special-Editions_12-04-15_003_176vp.jpg

Apocalypse Edition: gra, steelbook i ścieżka dźwiękowa

Dark-Souls-III_Special-Editions_12-04-15_004_176vp.jpg

Collector Edition: gra, figurka Red Knighta, artbook trylogii w twardej oprawie, steelbook, ścieżka dźwiękowa, 3 prasowanki, mapa gry na tkaninie, „ekskluzywne pudełko”

Dark-Souls-III_Special-Editions_12-04-15_005_176vp.jpg

Prestige Edition: gra, figurka Red Knighta, artbook trylogii w twardej oprawie, steelbook, ścieżka dźwiękowa, 3 prasowanki, mapa gry na tkaninie, „ekskluzywne pudełko do ekspozycji”, ponumerowana, czterdziestocentymetrowa, ręcznie malowana figurka premium Lord of Cinder

20 odpowiedzi do “Dark Souls III: Data premiery i trzy edycje kolekcjonerskie!”

  1. Dawid „spikain” Bojarski 5 grudnia 2015 o 12:24

    Wiemy dwie nowe, bardzo istotne rzeczy na temat Dark Souls III: po pierwsze, gra ukaże się za niecałe pół roku. Po drugie – będą trzy edycje kolekcjonerskie gry, nie dwie, jak sądzono poprzednio.

  2. A będzie czymś się różnić od poprzedniczek? Ta gra zaczyna przypominać Call of Duty – zmieniany trochę, dodajemy nowych bossów i wypuszczamy, jako nowy tytuł. Co do kolekconerek, to Prestiżowa edycja wygląda całkiem fajnie. Ciekawe czy będzie kosztować mniej niż 400 zł.

  3. @Scoprix $490 😉 )))

  4. @Scorpix Według mnie seria zmienia się. Oczywiście, że prawie wszystkie mechaniki pozostają praktycznie identyczne. Ale na przykład pasek many czy teleportacja to pozornie drobne zmiany, które mają duży wpływ na rozgrywkę.

  5. @Scorpix To dlatego, że nie trzeba naprawiać czegoś co nie jest zepsute. Wierz lub nie, ale zdecydowanej większości fanów najbardziej pasuje ta pozbawiona wielu usprawnień i nowych elementów pierwsza część Dark Souls. Teraz w serii pojawiło się znacznie więcej ficzerów i nowych mechanik, ale „core” gameplayu pozostaje taki sam, bo tego właśnie się od tej gry oczekuje. Żadnych map, quest logów, rozbudowanych opcji dialogowych. Prosty klasyczny „Soulsowy” gameplay.

  6. Porównywanie Dark Souls do CoDów niezbyt udane, DS po prostu trzyma się swoich głównych założeń bo po co psuć coś, co jest dobre. Poza tym z widać cały czas dodawane usprawnienia rozgrywki, interesujące lokacje i postaci, więc na brak kreatywności nie można narzekać (w przeciwieństwie do CoDa). Seria po prostu trzyma się mocno na tym, na czym się wybiła i chwała jej za to.

  7. @Argon89 Tylko, że CoD robi to samo… Sam lubię Dark Soulsy, ale nie ma co się oszukiwać, że to ciągle to samo z małymi zmianami.

  8. Wiecie, jakby do serii zaliczać Demons Souls to to nie tylko jest w kółko ciągle to samo, ale i same zmiany kręcą siew kółko (mana bar in, mana bar out, liner maps in, linear maps out etc). Mi, po koszmarku pt. Dark Souls nie wystarczy jednak ” usprawniliśmy to i to” by usprawiedliwić „płacenie w kółko za ta samą grę”. |@Abyss „tego właśnie się od tej gry oczekuje” – masz na myśli fanboyów? Ja oczekuję działającej gry.|@Argon89 „po co psuć coś, co jest dobre” – to ironia, powiedz, że to ironia! Please!

  9. Nie mówię że gra jest słaba, ale ona po prostu stoi w miejscu. Na dodatek twórcy mają problem z wyważeniem rozgrywki. Nie mogą zbalansować stylów gry, ekwipunek za szybko się psuje, w reedycji wrzucili tyle potworów, że strach gdziekolwiek wejść, by nie natrafić na smoka czy armię wrogów. Cały czas jest problem z wykrywaniem koizji. Dark Souls 1 miał interesującą historię, ale DS 2 już tylko dobrą. Obawiam się co będzie z 3. Ta seria niestety się nie rozwija, a do tego autorzy sami nie wiedzą w co iść.

  10. Ciekawe jakie będą ceny… Co do powtarzalności soulsów – mi to w sumie nie przeszkadza. Pierwsze Dark Souls (PS3 nie mam więc mnie demon soulsy ominęły) mi się szalenie spodobało zarówno jako gra i jako uniwersum. To, że następna część jest podoba mi się podoba, mam więcej tego co lubię. A historie, które są względnie podobne nadal mają swoje uzasadnienie w lore gry. W uproszczeniu jest jeden wielki cykl historyczny, który się powtarza w kółko, ale stopniowo coś się w nim psuje i tyle.

  11. W pierwszej grze mieliśmy sam początek cyklu (a raczej schyłek PIERWSZEGO cyklu), w dwójce mamy już jej n-tą iterację, a w III będzie pewnie już po niezliczonej takiej ilości cykli gdzie coś ewidentnie jest nie tak, a przynajmniej takie odnoszę wrażenie z trailerów i innych zapowiedzi. Może to będzie już ten ostateczny cykl rozpalenia pierwotnego ognia lub jego definitywnego ugaszenia?

  12. Gra prezentuję mroczny świat, w który zostajemy wrzuceni i nie wiemy o co chodzi, ale nasze działania podczas gry NIE MAJĄ większego wpływu na zakończenie lub wydarzenia, które nastąpią. Na końcu dostajemy wybór A czy B i tyle (no może jeszcze jakieś ukryte zakończenie, jak w Bloodborne).|DS 2 kupiłem, jako pre-order i z tego wszystkiego najlepszy był DS 1, który dostałem w prezencie. Gra wprowadza małe zmiany, a potem wydają to jako nową grę. Przykładem rozwoju serii jest Wiedźmin. Każda część była inna.

  13. @Aargh: chodziło mi raczej o jakość tych założeń w porównaniu do CoDa, chyba się zgodzimy, że to zupełnie inna liga odbiorców (bez obrazy)|@zadymek: rozumiem, że dla Ciebie DS nie jest dobre i się przy niej nudzisz, więc o gustach nie ma co dyskutować.|O popadanie w rutynę równie dobrze można oskarżyć np gry sportowe, Gothiki – ten sam silnik, praktycznie identyczne rozterki, Wiedźmina, o Asasynach nie wsominając.Brak poważnych zmian nie zawsze musi być wadą, panowie.

  14. @Argon89|Taa, klnę jak szewc …gdy się nudzę, dobre 😉 |Nie, nie o gusta chodzi, chodzi o obiektywną ocenę działania gry – czyli ten fragment, który fanbojstwo |olewa. DS ma wszytko czewgo bym chciał od gry: wymaga skilla nie statów, nie narzuca się z fabułą, ma otwarty świat i róznorodnych przeciwników. Problem w tym, że oprócz ww ma wszytko co robi z dobrego slashera szmatę: żałosną detekcję kolizji, oszukujące AI, niespójną mechanikę i tonę błędów, o optymalizacji nie mówiąc. Ja nie chcę więcej TEGO.

  15. zadymek, DS2 nie był idealny i dobrze o tym wiemy, ale o braku świeżości i ewentualnych bugach w trzeciej części dyskutujmy jak gra się ukaże. Widać sporo naleciałości z Bloodborne, co dobrze wróży 😉

  16. Zaloże się, że nawet jeżeli wydam 1000 zł na najlepszą wypierwypas edycję ds3 to dlc i tak nie dostanę za darmo.

  17. @Scorpix widać, że nie masz pojęcia o serii – o realnym świecie chyba również jeśli uważasz, że cena Prestige Edition będzie poniżej 400zł – EK to koszt 459zł a prestiżowa wyjdzie w nakładzie 2000 sztuk także wróć na ziemię ! ! !

  18. @Scorpix – Wiedźmin bazuje na mitologii słowiańskiej i czerpie garściami z pierwowzoru Sapkowskiego – w ogóle porównywanie Wiedźmina z serią souls obnaża twoją nieznajomość obu tytułów… Souls to inspiracja multikulturowa, wszystkiego co nas otacza – gros oręża, lokacje, potwory mają swoje odzwierciedlenie „gdzieś tam na świecie” Japończycy ogrom czasu poświęcają na takie detale…

  19. I tak poczekam aż wyjdzie coś jak „Scholar” albo „Prepare to die” steelcase i pierdoły mnie nie interesują.

  20. Naprawdę tylko ja tutaj nie widzę w tej grze nic nadzwyczajnego ?

Skomentuj RaptorLP Anuluj pisanie odpowiedzi