21.01.2013
Często komentowane 81 Komentarze

Diablo III: Jay Wilson opuszcza zespół designerski, ale Blizzard stoi za nim murem

Diablo III: Jay Wilson opuszcza zespół designerski, ale Blizzard stoi za nim murem
Jay Wilson, główny projektant gry Diablo III, jako "twarz" tej produkcji zebrał cięgi za wszelkie jej niedociągnięcia. W weekend Wilson ogłosił, że żegna się z zespołem odpowiedzialnym za Diabełka, i rozpoczął pracę nad kolejnym projektem w Blizzardzie. Post ten doczekał się niemal 200 stron komentarzy. W przeważającej większości negatywnych...

W obronę samego Jaya Wilsona i jego pracę postanowił wziąć Rob Pardo, jeden z założycieli studia i jego kreatywny prezes. W rzeczonym poście umieścił następującej treści tekst:

„To co się dzieje w tym wątku głęboko mnie smuci. Wiem, że fora Battle.net znane są z serwowaniem surowej sprawiedliwości, ale nie wierzę, że to o nią chodzi w przypadku tego, jak ludzie mówią o odejściu Jaya z teamu pracującego nad Diablo III.[…]Sam czerpałem z tej gry wiele satysfakcji, spędziłem przy niej wiele, wiele nocy sam, z przyjaciółmi i członkami rodziny. Nie będę tego jednak używał, jako wymówkę. Społeczność Diablo zasługuje na nawet lepszą grę i poświęcamy się temu, by ją poprawić. Pracuje nad tym utalentowany zespół i nie przestaniemy działać, dopóki nie będzie to najlepsza gra w serii. […] To ja zatrudniłem Jaya Wilsona i miałem przyjemność pracowania z nim, zarówno podczas tworzenia zespołu jak i w trakcie projektowania gry. Ma wspaniały instynkt projektanta i dodał wiele od siebie do tej serii. Pracowałem w Blizzardzie z wieloma projektantami i Jay jest jednym z najlepszych. Czeka go wspaniała kariera w naszej firmie i gwarantuję, że jeszcze wiele razy będziecie czerpali przyjemność z gier, które Jay zaprojektuje”.


81 odpowiedzi do “Diablo III: Jay Wilson opuszcza zespół designerski, ale Blizzard stoi za nim murem”

  1. O tej grze chyba już wszystko zostało, powiedziane. Poprawić przedmiotów się nawet nie opłaca bo po co, Inferno lecisz na sprzęcie z Hella a miało to być wyzwanie dla nielicznych wytrwałych, ale żeby to przestawić to teraz MP10 jest wyzwaniem dla wytrwałych. W D3 trzeba zmienić mechanikę od podstaw tak ale aby to zrobić trzeba zmienić statystyki,skille,przedmioty itd. Jest to nie opłacalne. Gra zostanie jak jest. Poczekam kogo zatrudnią na nowego producenta i co on będzie chciał zrobić.

  2. @RIP1988 Jestem trochę śpiący, jeb*em się o jedno zero 😀

  3. 10x mniej niż w lola czyli 3.2 miliona. GW2 sprzedały się w liczbie 3 mln sztuk. Nie rozumiem jak może grać więcej ale ok. Ja sobie równiez przypominam, że w KAŻDYM h&s leciały przedmioty z powalonymi statami typu siła dla maga czy int dla woja. Nic nowego.

  4. Wiec sugerujesz,że dziennie w lola gra 32 mln graczy? Ladnie 🙂 a w gw2 gra wiecej ludzi,bo takie sa fakty. Co z tego,że diablo kupilo znacznie wiecej ludzi,skoro gra ich przy sobie nie zatrzymala. Slusznie z reszta.

  5. Rajuśku, wyluzujcie 😉 Kto lubi niech gra, kto nie trawi niech gra w co innego. Ja tylko przypomnę, że D2 w swoim czasie również zbierało ostre cięgi. Co ciekawe – mniej więcej za to samo co D3 (oczywiście poza AH – tutaj można by napisać chyba książkę na temat rozwalenia całkiem fajnego pomysłu jakim mógł być dom aukcyjny). Mi nie podoba się tylko to, że D3 przypomina podrzędną przeglądarkową gierkę, gdzie przy wagonie golda (kupionego za realne pieniądze) można w 5 sek stworzyć terminatora… Reszta ok:)

  6. Zgadzam się, jak i również rozumiem skąd ta przeważająca większość negatywnych komentarzy przy poście Wilsona. To że Diablo 3 kupiło wiele ludzi, więcej, niż doczekały się tego gry przez Was niżej wymieniane, to nie oznacza nic więcej poza tym, że poprzednie części były udane i nakręciły do kupna kolejnej i tak było i w moim przypadku… ale co z tego, skoro po bezsensownym farmieniu w D3, gdyby była możliwość złożenia reklamacji i odzyskania – według mnie – tych straconych pieniędzy i czasu…

  7. … nie zawahałabym się.

  8. @Ferrou – bardzo zdrowe podejście 😉 Popieram. Mimo wszystko, jednak nie mogę do końca narzekać i żałować wszystkiego, bo jednak z dobrym towarzystwem w grze, warto było choć spróbować i wspomnienia tak, czy inaczej zostają również i te pozytywne ;]

  9. Problem w tym, że jak się długo nie gra, to nawet i pozytywnie się o grze myśli 🙂 ja gdy wczoraj zainstalowałem po prawie 3 miesiącach (w innym celu niż granie 😛 ) skusiłem się na półgodzinny rajd i ubicie kilku elitek na MP2, ale skończyło się na kolejnym odczuciu straty czasu, jak po każdym farmieniu inferno, na które łącznie straciłem kilkadziesiąt godzin. Jasne, że nie ma co się spinać 😛 Czasem tylko nie wytrzymuję, gdy ktoś zaklina rzeczywistość, która obiektywnie (np. liczba graczy)

  10. Wcale nie wygląda dla Blizza różowo. Ja sam gameplay uwielbiam, ale choćby brak zróżnicowania użytecznych buildów dla wizza i ta mozolność i bezsensowność grindu, sprawiły, że fajnie bawiłem się tylko do inferno.

  11. Zresztą zobaczymy, ilu ludzi z tego legionu 10mln kupi dodatek 😛

  12. @RIP1988 – i na pewno Ty będziesz jednym, z tych którzy go kupią, narzekaczu Ty 😛

  13. Jak mi Blizz zasponsoruje.

  14. @RIP|Wzorowałem się na liczbie stworzonych kont a raczej liczbie graczy wg tego co podawał sam Riot Games. Przypuszczam, że jakieś 60-70% pewnie kupi dodatek z tych lub innych powodów. Znowu będzie morze hejtu i fanbojstwa. I proszę podaj mi dane że liczba graczy jest taka jak przedstawiasz. Xfire jest marnym wyznacznikiem bo nie wiesz jaki % go używa. To albo trollujesz a wtedy nie ma sensu z Tobą dyskutować.Pamiętajcie tylko, żę piszecie swoją opinię a nie fakty kiedy hejtujecie, fanbojujecie D3.

  15. Diablo cały czas ewoluuje (naszczęście). Przecież zaraz po wydaniu było niegrywalne na inferno. Unikaty służyły za siarkę. A mało kto w ogóle widział 2 akt na inferno. Licze że dodatek uczynie z D3 godnego następce D2. Btw. te PvP to porażka co oni pracowali nad tym niby 6miesięcy? Wsadzić graczy w klatke 10mx10m i FriendlyFire ON ot całe PvP w diablo

  16. boże…nie bądź śmieszny…co z tego, że nikły procent go używa…w tym przypadku ten „nikły procent” to kilkaset tysięcy graczy. Jeśli dla Ciebie to nie jest źródło, z którego można wyciągać jakieś wnioski, to faktycznie nie ma o czym gadać. A diablo straciło 65% graczy w miesiąc po premierze. To też fakt, o którym bez problemu możesz poczytać. Ale lepiej zaklinać rzeczywistość i mówić, że to tylko opinia. Subiektywne to może być to, co ja myślę o tej grze. Statystyki z kilkuset tysięcy graczy, używających X-Fire są jak najbardziej dobrym źródłem, by wnioski wyciągać…EOT

  17. Diablo 3 było dobre fabularnie i audio-wizualnie. Wprowadziło trochę nowości, ale do dziś cierpi na lagi i singla wymagającego neta (1 raz w historii!), do tego beznadziejny drop i dominację AH nad poszukiwaniem itemów bo się zwyczajnie to nie opłaca. Fakt sporo poprawiają, ale dlaczego dostajemy PVP ponad pół roku po premierze? Ja zapłaciłem 100% kwoty a nie część! Do tego pvp nie będzie drużynowy. Dobrze, że ten Jay odchodzi bo kompletnie zepsuł tą serię.

  18. @RIP1988|Mam X-Fire i włączam go tylko wtedy kiedy gadam z kimś na MSN, a w międzyczasie chce pograć. Dlatego w grze X mam nabite 5 godzin, a grałem w nią z 10 albo 15. Just saying, can’t be the only one.

  19. @zoldator|ale jakie to ma znaczenie? Dobrze wiem, że większość graczy nie używa XF, ale trendy wśród tych, którzy używają go regularnie są wiarygodne jak najbardziej. Diablo ze 2 dni było na pierwszym miejscu wyprzedzając nawet Lola, a teraz spadło poza pierwszą piątkę za Cody, Wowa, minecrafta i Guild Wars. Nie w wyniku tego, że akurat graczom D3 przestało się chcieć włączać X-F, tylko dlatego, że zwyczajnie jest ich mnie, niż graczy tamtych gier. Tylko o to chodzi, a ja tylko poprawiłem człowieka,

  20. który napisał o 20 milionach i dziwnym trafem oskarżono mnie o trolling 🙂 Nawet na zdrowy rozum normalne jest, że LoL, shootery online i 2 najpopularniejsze MMO mają więcej graczy od Diablo. Dziwię się, że to kogoś dziwi 🙂

  21. Diablo miało w dniu premiery i nieco później ok 27 000 gier publicznych. Po jakichś 2 tygodniach ta liczba spadła do 7 000 a teraz to jest ok 1 000. To chyba o czymś świadczy. Gra nie posiada dobrego replay ability.

  22. @RIP1988|Więc w jaki sposób czyni to Diablo słabą grą? Nie to, że mam zamiar go bronić, bo Diablo 2 darowałem sobie na początku drugiego aktu ale skoro to takie oczywiste, że te gry są popularniejsze to czemu Diablo jest słabe bo jest mniej popularne?

  23. a czy ja to napisałem? :] Napisałem o statystykach graczy i że nie wyglądają dla Blizza różowo :} A napisałem o nich tylko dlatego, że ktoś się machnął w cyferkach i nie wiem na jakiej podstawie oskarżono mnie o trolling 😀 A co myślę o samej grze, to już moja opinia.

  24. @RIP1988|Mając dwie pozycje na liście dziesięciu najpopularniejszych gier raczej nie jest oznaką końca firmy.

  25. Spadek ilości gier teraz to akurat częściowo brak mp w grach publicznych co teraz wejdzie z nast patchem. Poza tym ta cyferka to jedynie gry udotępnione przez kogoś nie posiadające 4 członków drużyny. To nie jest liczba gier ale liczba gier do jakich można się dołączyć. @RIP jesteś trollem skoro dla Ciebie wyznacznikiem jest xfire i to Ci starczy do sickiego. NIKT z moich znajomych go nie używa a wszyscy grają gry przez neta. Więc proszę Cię abyś podał info ad liczby grających. Bo jak nie to Twoja opinia.

  26. Chyba, że ok – na xfire gra zajmuję te i te miejsce. Ok z tym się zgodzę. Jak od początku o to Ci chodziło to przepraszam za zamieszanie ale odebrałem Twój post jako oświadczenie ad ogóle grających w d3.

  27. „Jay jest jednym z najlepszych. Czeka go wspaniała kariera w naszej firmie i gwarantuję, że jeszcze wiele razy będziecie czerpali przyjemność z gier, które Jay zaprojektuje” – czyt. jay będzie miał okazję spier*ć jeszcze parę gier, super.

  28. A ja jestem nowym graczem w Diablo III i jest grą ZAUROCZONY. Bazuję na loocie, który sam znajdę i przy grze upływa mi godzina za godziną.|Miodzio 🙂 . |P.S. To nie jest żaden trolling.

  29. Jego wypowiedź jest na tyle defensywna, że mógłbym pomyśleć, że pan Pardo ma romans z żoną Wilsona 😉

  30. Spędziłem przy D3 374h, jeśli wierzyć statystykom i jedyne na co mogę narzekać, to zniszczona przez dom aukcyjny ekonomia oraz brak losowych lokacji (bo tak jak każdy kochałem kazamaty, tajemne sanktuarium i wszystkie inne kryształowe przejścia) i tak jak ktoś tu napisał (chyba RIP) – jak się długo nie gra, to się pozytywnie myśli o grze. Tyczy się to równie mocno „dwójki”, która tak naprawdę do wydania LoD nie była niczym specjalnym, a ludzie jej wręcz nienawidzili, ubóstwiając pierwszą część.

  31. @piioo, dobrze zauważyłeś ;p Ja sam jakoś nie przepadam za diablo(W tej chwili wolę Borderlands2), ale wszyscy o tym dobrze wiedzą: Narzekają albo piraci(bo grę trudno spiracić) Albo ludzie z husteczkowym połączeniem internetowym ;p I wszelkie baty jakie zebrała, praktycznie się tej grze nie należały ;p

Skomentuj aliven Anuluj pisanie odpowiedzi