22.11.2016
4 Komentarze

Dragon Ball: Xenoverse 2 – Co dalej?

Dragon Ball: Xenoverse 2 – Co dalej?
To jeszcze nie jest ostateczna forma Dragon Balla: Xenoverse 2!

Twórcy zapowiedzieli długie wsparcie dla tytułu i słowa dotrzymują. Na oficjalnej stronie drugiej odsłony Xenoverse pojawiły się plany na (najbliższą) przyszłość bijatyki.

20 grudnia dostaniemy (za darmoszkę) następujące cudowności:

  • nową umiejętność dla SSGSS Goku (Awakened Skill Kaioken times 10!)
  • nową umiejętność dla Hita (Awakened Skill Pure Progress)
  • sześć nowych kostiumów
  • cztery nowe ataki
  • nowe wydarzenie (Frieza’s Siege)
  • nowy rajd (z Evil Yamchą!)
  • pięciu nowych trenerów (Future Gohan, Bardock, Cooler, Android 16, Whis), którzy nauczą nas 20 nowych ataków… choć pisząc „nas”, mam na myśli użytkowników VIP Corner Bandai Namco)
  • Ci z Was, którzy zdecydują się 20.12 wyłozyc kasę na płatny dodatek (bądź już to zrobili, wykupując przepustkę sezonową), mogą natomiast liczyć na:

  • dwie nowe postacie – Cabbe i Frost (ostatnia forma)
  • nowego mistrz (Hit)
  • pięć nowych ataków
  • trzy nowe questy
  • dwa nowe kostiumy
  • trzy nowe dusze (super souls)
  • dwie emotki
  • Czy warto zaprzyjaźnić się z drugim Xenoversem? Na to pytanie odpowiada Wam w CDA 13/2016 Krigore, który swoje wrażenia podsumował tak:

    Xenoverse 2 to dla mnie taki niespieszny, przyjemny do okazjonalnego zagrania tytuł. W sam raz, by odpalić go sobie raz na jakiś czas, spuścić łomot jakiejś postaci ze świata Dragon Balla, dopakować swoją i wyłączyć. Świetna gra dla wszystkich, którzy kochają uniwersum i od czasu do czasu chcą tam pozaglądać. To nie pierwsza, a raczej druga liga – ale bardzo sentymentalna i przyjemna.

    4 odpowiedzi do “Dragon Ball: Xenoverse 2 – Co dalej?”

    1. Z bijatykami to ja tak nie bardzo, ale zapytać muszę, warto zainteresować się tym, albo chociaż poprzedniczką?

    2. Warto, od razu polecam dwójkę. Praktycznie nic nie stracisz a mechanicznie jest ulepszona pod chyba każdym względem

    3. Zarówno jedynkę i dwójkę kupiłem w najbogatszej wersji w preorderze. Zakupu jedynki nie żałuję, ograłem to praktycznie w pare dni wkręcając się mimo wielu wad. A dwójka? Niemalże wszystko to kopiuj wklej z jedynki, klimat jakiś nie taki. Mam chyba z 4 godziny przegrane i na razie nie ciągnie mnie by grać…

    4. Ogólnie każdy kto w ogóle nie miał styczności ze starszymi częściami może śmiało brać ten tytuł. Ja jako osoba, która grała w mase DB gier czy to ps1, ps2, czy na x360 powiem tylko jedno Budokai Tenkaichi 3 nadal nie pokonany tytuł serii DB. Patrzać bo gameplayach na streamach, walki DBBT 3 jak i sama gra jest najlepsza z serii DB jaka powstała i xenoverse nadal nie potrafi dorównać tej produkcji. Sam system walki w serii Xenoverse wygląda prześmiesznie…

    Skomentuj songogu Anuluj pisanie odpowiedzi