12.07.2012
Często komentowane 27 Komentarze

Electronic Arts: John Riccitiello na wylocie? Kto będzie nowym prezesem?

Electronic Arts: John Riccitiello na wylocie? Kto będzie nowym prezesem?
Nie dalej jak wczoraj Michael Pachter żartował (publicznie!), że John Riccitiello, obecny prezes Electronic Arts, skarżył mu się, że "boi się, że go zwolnią", a zaraz potem gruchnęła wieść, że w tych żartach jest sporo prawy i rada nadzorcza EA rzeczywiście szuka nowego prezesa. Mają już ponoć kandydata. Bobby Kotick?

Oczywiście, że nie Bobby Kotick, scenariusze science fiction proszę odłożyć na bok.

Nowym prezesem miałby zostać Peter Moore, obecnie prezes do spraw operacyjnych EA, a wcześniej szef EA Sports (pod którego rządami tryumfy święci seria FIFA, ale już np. cykl NBA praktycznie zniknął), wiceprezes Microsoftu odpowiedzialny za dział rozrywki oraz prezes SEGA America.

Powodem zwolnienia Riccitiello miałby być przede wszystkim niski kurs akcji Electronic Arts, będący jednocześnie konsekwencją ujemnych wyników finansowych raportowanych przez koncern w kilku ostatnich okresach rozliczeniowych. Stalowookiemu Johnowi trzeba jednak oddać sprawiedliwość – to on odpowiada za zwrot w kierunku dystrybucji cyfrowej, za jego rządów EA z sukcesem wystartowało platformę Origin, on też stoi za inicjatywą „Online Passów”, które uratowały nieco wydawców trapionych przez rosnące obroty na rynku gier używanych.

27 odpowiedzi do “Electronic Arts: John Riccitiello na wylocie? Kto będzie nowym prezesem?”

  1. Nie dalej jak wczoraj Michael Pachter żartował (publicznie!), że John Riccitiello, obecny prezes Electronic Arts, skarżył mu się, że „boi się, że go zwolnią”, a zaraz potem gruchnęła wieść, że w tych żartach jest sporo prawy i rada nadzorcza EA rzeczywiście szuka nowego prezesa. Mają już ponoć kandydata. Bobby Kotick?

  2. ten koleś mnie denerwował! jakby go nie wylali to sam bym go stamtąd wyrzucil!

  3. paintball_X 12 lipca 2012 o 07:32

    A niech bankrutują.

  4. SherlockMen 12 lipca 2012 o 08:17

    I dobrze !!!!!!!!!!!!!!!! Tak hejtował Call of Duty to niech teraz se wylatuje!!!!!!

  5. burakgalazka 12 lipca 2012 o 08:29

    Ten John Riccitiello zawsze wyglądał mi na korporacyjnego biurokratę. Dobrze że go wywalają.

  6. Na miejsce jednego przyjdzie następny, mi to nie robi różnicy, bo to ciągle będzie EA.

  7. To w przyszłym roku zobaczymy wizje nowego prezesa. Może będą sprzedawać prologi do gier w cenie pełnoprawnego tytułu a reszta w formie DLC. Mam nadzieje, że będzie ktoś z głową, osoba która wie jak przyciągnąć graczy/fanów na dłuższą metę a nie tylko 1 miesiąc od premiery.

  8. TheEquinoxe 12 lipca 2012 o 08:45

    Dobra… tylko ciekawe czy coś to w ogóle zmieni…

  9. HeadShotRocks 12 lipca 2012 o 09:00

    Haha znów news o EA się pobrudził hejterowym kałem. Co trzeba mieć pod czaszką by się w jakiejś sprawie tak nakręcać, by w zgodnym chórze powtarzać jak najbardziej jednostronne głupstwa? Zupełnie jak PIS. Nie ma różnic w podejściu. Tworzą coś podobnego do komisji Macierewicza dla której EA = Evil Absolut. Żałosne polaczkowe podejście pełne histerycznej nienawiści. Lepiej, żeby ktoś zbankrutował, niż się poprawił. Muszę na urodziny kupić hejterom dożywotni zapas gumek. Przysłużę się światu.

  10. @down |Tak, tak. „Każdy to hejter, tylko ja jeden jestem w stanie zobaczyć ukryty, zbawczy potencjał EA. Nawiążę jeszcze do polityki; wtedy na pewno wezmą mnie na poważnie.” | |Co do newsa: Ja już nie pamiętam kiedy EA miało przez dłuższy czas dobrą prasę. Teraz jednak atmosfera wokół firmy zdaje się być gorsza niż kiedykolwiek, więc chyba jednak przydałyby się jakieś zmiany – choćby na początek wizerunkowe.

  11. Riccitiello, giń.

  12. oj dzieci dzieci …

  13. Kiedy przeczytałem: „[…] zaraz potem gruchnęła wieść, że w tych żartach jest sporo prawy i rada nadzorcza EA rzeczywiście szuka nowego prezesa. Mają już ponoć kandydata. Bobby Kotick?”Załamałem się, a tu zaraz okazało się że to żart. Nie lubię Koticka, bardzo go nie lubię.

  14. CoCieToObchodzi 12 lipca 2012 o 11:59

    @loqq|Nie używaj mądrych słówek jak nie wiesz co znaczą.

  15. HeadShotRocks 12 lipca 2012 o 13:19

    @Gandajf Chyba mnie nie zrozumiałeś. Ja nie mówię, że jestem jedynym człowiekiem na Ziemi dostrzegającym ukryty potencjał EA. Ja raczej mówię o zatrważającym braku obiektywizmu i nienawistności. Na szczęście widzę, że niewiele osób tak się zachowuje. Większość trzyma jakiś zdrowy dystans do sprawy. Zobaczymy jak potoczy sytuacja przy nowym CEO. Przypuszczam, że decyzja rady nadzorczej EA jest spowodowana właśnie tym rosnącym niezadowoleniem z rozwoju EA. Tylko chyba Kotick jest nietykalny.

  16. @Head To nie hejt, to stwierdzenie faktów. Ostatnimi czasy EA nie bez powodu jest nazywane najbardziej gównianą firmą i rakiem branży, wnieśli znacznie więcej złych pomysłów niż dobrych, ich poziom traktowania klientów jest coraz niższy – deal with it.

  17. @ HeadShotRocks zapomniałeś, ze to za jego czasów EA było najgorszą firmą w USA według internautów? Dostał prawie 2/3 z około 250tyś głosów. Tak to czyni go świetnym prezesem, w tym wypadku ja się hejterom nie dziwię, ale też nie liczę na jakieś zmiany na lepsze :/ EA SUCKS!!!

  18. Aha link do tych zawodów:|http:consumerist.com/2012/04/worst-company-in-america-2012-final-death-match-bank-of-america|-vs-ea.html

  19. HeadShotRocks 12 lipca 2012 o 14:06

    Sorry, ale internetowe ankiety z jakiejś jednej stronki są mało obiektywne. Gdyby tak było to firmy sondujące opinie korzystali by głownie z internetu bo najwygodniejszy. Gdyby to była taka słaba firma to dawno by upadła bo i mocniejsi polegli w historii.

  20. EA za czasów Johna Ric. to jednak całkiem dobre zmiany i lekki powiew świeżości do zastygłego staruszka EA.

  21. December Man 12 lipca 2012 o 14:58

    Zaraz, chwila… Od kiedy to Online Passy to dobra rzecz?

  22. coś musi upaść , aby sie móc podnieść ( czy jakoś tak)

  23. Heh z tym Kotickiem to niezły żart, fajnie jakby z acti wyleciał, to bym się cieszył.

  24. @loqq |O tak, pamiętam niedawne czasy pierwszego Dead Space’a, Mirror’s Edge czy The Saboteur. Przebłysk w historii EA, które wtedy zaczęto uważać za takie lepsze Activision – dużą korporację, które jednak nie boi się inwestować w nowe IP. |A teraz? Studio odpowiedzialne za Saboteura nie istnieje. O ME2 ani widu, ani słychu. Co do DS3… Miejsce mi się kończy, więc napisze tylko: 5 mln kopii.|Może Riccitiello nie jest całkiem odpowiedzialny za dzisiejszą sytuację, ale raczej nie wygląda by miał ją polepszyć

  25. HeadShotRocks 12 lipca 2012 o 19:22

    Kurde, ale co tu filozofować? EA traci na giełdzie to lecą głowy. Tak działa ODPOWIEDZIALNA rada nadzorcza złożona z inwestorów. Nie będzie bankructwa. Będzie próba zmiany polityki i poprawy sytuacji. Jakby tak ogromne firmy plajtowały to byłaby tragedia. Ale skąd hejtowi gimnazjaliści mogą znać prawa rynku? Nasr^%$ by we własne gniazdo jakby w internecie motłoch gadał, że to jest dobre. Jedyne korzystne wyjście z sytuacji dla graczy to nowa, lepsza polityka EA.

  26. HeadShotRocks 12 lipca 2012 o 19:30

    Kurde, ale co tu filozofować? Notowania lecą w dół to lecą głowy. Tak robi odpowiedzialna Rada Nadzorcza. Nie będzie bankructwa tylko zmiany na stanowiskach i próba wyjścia z kryzysu z nową polityką. To jest najlepsze wyjście dla graczy. Bankructwo jest złe. Źle się kończą plajty dużych firm. Ale co może o rynkach finansowych wiedzieć gimbazjalne hejterstwo? Oni by we własne gniazdo narobili jakby podobny im tłum w ankietce na necie stwierdził ze to dobre.

  27. Mam pewne podejrzenia, kto będzie nowym PREZESEM, ale nie chce psuć niespodzianki. Poza tym nie wiadomo, czy Jerry będzie miał czas na szefowanie w dwóch organizacjach. 🙁

Skomentuj TheEquinoxe Anuluj pisanie odpowiedzi