Fallout 4 to jeden wielki błąd
...i nie chodzi tu o zarzuty związane z dialogami, scenariuszem czy ogłupieniem gameplayu. Mam na myśli dokładnie to, co przeczytaliście: Fallout 4 – z racji wielkości, ale też niejako bethesdowej tradycji – jest jedną wielką płonącą kupą bugów i glitchy. Dowody w środku.
Nie mogę zaoferować wam kompletnego przewodnika po błędach w Falloucie 4, bo jest ich tak wiele i są tak różne, że prawdopodobieństwo powtórki jest stosunkowo małe. Każdy, kto grał w nowe dziecko Bethesdy, miałby pewnie swój zestaw gliczy. Pośmiejmy się jednak razem z tych kilku, które znaleźć można w internecie:
[edit: pierwszy to – jak słusznie zauważyliście – nie błąd, ale jest na tyle zabawny, że zostawiam]







Ja nie rozumiem dlaczego porównujecie F4 z wieśkiem to zupełnie inny gatunek gry jedno do rpg a drugie to FPS
Zarówno w W3 jak i F4 natknąłem się jedynie na drobne popierdółki… Nic, co uniemożliwiałoby lub psuło grę. Nic czego F9 nie ratuje 🙂
F4 to wyhajpowane [beeep] fajne tylko dla fanów serii
ROTFL