Przed chwilą

Fan Dooma przerabia metalowe szlagiery, by brzmiały jak muzyka z gry. Sprawdźcie, jak brzmi Metallica, Iron Maiden czy Tool w wersji doomowej

Fan Dooma przerabia metalowe szlagiery, by brzmiały jak muzyka z gry. Sprawdźcie, jak brzmi Metallica, Iron Maiden czy Tool w wersji doomowej
Nie, nie „domowej” – „doomowej”.

Jak pewnie doskonale wiecie, swego rodzaju tradycją stało się pisanie o coraz to dziwniejszych urządzeniach, na których uruchomiono klasycznego Dooma (swoją drogą niedawno odpalono go na słuchawkach). Tym razem jednak nie mówimy wcale o następnym szalonym porcie gry, a o zaskakującym pomyśle jednego z fanów serii, który postanowił pobawić się trochę z doomową muzyką.

Otóż kanał na YouTubie o nazwie Jim’s Music Dungeon od 3 lat publikuje różne przeróbki znanych metalowych utworów. Kawałki te są zmienione w taki sposób, by brzmiały jak muzyka z oryginalnego Dooma. Wśród tych przeróbek znajdziemy utwory takich zespołów jak Iron Maiden, Tool, Nirvana czy Metallica.

Jeśli chcielibyście przekonać się na własnych uszach, jak brzmią zmienione szlagiery, to poniżej macie próbkę tego ciekawego eksperymentu (który w mojej skromnej opinii jest absolutnym strzałem w dziesiątkę). Dla przykładu podrzucam tu Iron Maiden w doomowym soundfoncie.

Absolutnie cudowny jest też „Schism” w wersji doomowej, a chyba jeszcze lepsze komentarze pod utworem. Ktoś zainspirowany coverem stwierdził na przykład, że chętnie zobaczyłby Doomguya, który musi w trakcie gry walczyć ze swoimi wewnętrznymi demonami i zastanawiać się nad swoją rolą we wszechświecie. Jeśli do tego grałaby właśnie zremiksowana muzyka Toola, to faktycznie widzę w tym potencjał…

Jeśli mało wam tego typu utworów, to sprawdźcie też koniecznie „Doomguy in the Way”, co jest oczywiście przeróbką znanego utworu Nirvany. Świetny w wersji doomowej jest też chociażby „Master of Puppets” czy „For Whom the Bell Tolls”. Zresztą słuchanie tych coverów jest dość specyficznym przeżyciem, biorąc pod uwagę, że przecież już oryginalna muzyka z Dooma była mocno inspirowana właśnie Metallicą czy Pantherą.

Skomentuj