29.07.2013
Często komentowane 41 Komentarze

FEZ 2 anulowane, Phil Fish żegna się z branżą

FEZ 2 anulowane, Phil Fish żegna się z branżą
Pierwsza odsłona FEZ przebojem wdarła się na scenę indie, podbijając serca graczy ciekawym pomysłem i gotującymi mózg zagadkami. Dość szybko zapowiedziano drugą odsłonę, która jednak ostatecznie się nie ukaże. Co więcej, jej twórca - Phil Fish - zapowiedział koniec growej kariery.

Na oficjalnym twitterze Polytron opublikowano wpis:

Z bólem serca oświadczamy, że FEZ 2 zostało anulowane i przestaliśmy nad nim pracować. Przepraszamy was za rozczarowanie.

Ponadto Fish na oficjalnej stronie Polytron zamieścił notkę:

FEZ II anulowane. mam dosyć. zabieram pieniądze i spadam. to wszystko, co mogę znieść. to nie jest wynik jednego zdarzenia, ale koniec długiej, krwawej kampanii wygraliście.

Punktem zwrotnym całej sprawy prawdopodobnie był jeden z programów w telewizji GameTrailers, gdzie Marcus Beer vel AnnoyedGamer kierował w stronę Fisha sporo nieprzychylnych słów, jak choćby nawoływanie prasy do ignorowania wiadomości o jego nowych grach. Ekipa programu skontaktowała się z twórcą FEZ, by skomentował możliwość „samopublikacji” na Xboksie One, jednak on odmówił komentarza. Później, zanim jego tweety zostały objęte ochroną, pisał:

Nie spławiałem dziennikarza. Czekałem, aż właściwy news będzie publicznie znany. […] Żeby było jasne – nie anuluję FEZ II, bo jakiś baran coś powiedział, robię to, by odejść z branży gier. A odchodzę, bo nie mam ochoty zmagać się dłużej z gnębieniem.

Au revoir…

41 odpowiedzi do “FEZ 2 anulowane, Phil Fish żegna się z branżą”

  1. Pierwsza odsłona FEZ przebojem wdarła się na scenę indie, podbijając serca graczy ciekawym pomysłem i gotującymi mózg zagadkami. Dość szybko zapowiedziano drugą odsłonę, która jednak ostatecznie się nie ukaże.

  2. Kolejne cztery lata by robili… 😉

  3. Cóż za oficjalny news. Wszyscy i tak już wiedzą, jaka za tym kryje się drama.

  4. Ale przecież powody są jak najbardziej znane. Słabo szukasz, Adzior.

  5. Przeciez powody sa znane. Okazalo sie, ze jak Fish wszystkich obraza, to dobrze, ale jak jego obrazaja, to zabiera klocki. |Kto trollingiem wojuje, od trollingu ginie?

  6. CDA jak zwykle pierwsze w przekazywaniu informacji…

  7. @QuadDamage biję się w pierś

  8. @szymas23 moze dlatego ze w porownaniu do takiego np. gram.pl cdaction ma jeszcze(zwlaszcza) na glowie pismo? 🙂

  9. @Maniutek7 Pismo pismem, niech obie (strona i magazyn) informacje będą serwowane rzetelnie a nie jakieś wymysły. A skoro o pismo chodzi to tylko chyba Berlin i Papkin piszą jakieś dobre i ciekawe recenzje. Inni podobnie ale u takiego Adziora i Smugglera to leży ;P Czekam na hejt.

  10. @michu5a2 – Sam nastawiasz policzek! Zaraz wejdzie Smuggi i pociśnie Cię jakimś bardzo wyszukanym tekstem ku uciesze jego fanów, którzy swoje główne siły mają w gimnazjach czy liceach. Hail to the king!|Ostrzegłem Cię.

  11. Paindemonium 29 lipca 2013 o 09:53

    Hahahha… o matko. Niedawno dla kart znów sobie obejżałem indie Game the movie i powiem szczerze że ten gość ze wszystkich pozostałych twórców w tym filmie miał najbardziej nierówno pod sufitem. Najpierw rodzi się gwiazdor z czapeczką i się kreuje na Bibera gier Indie, potem podupada twierdząc że za długo robi grę, chce się zabić bo z kumplem się nie dogaduje o prawa, potem wydaje gre znów w skowronkach a jeszcze przed tym bez ogródek twierdził że będzie milionerem dzięki tej grze.

  12. arterius169 29 lipca 2013 o 09:58

    A na co komu jakaś minigierka? lol

  13. „Zaraz zaraz… I tak zbiłem fortunę, więc po co robić drugą część FEZ? Udam, że jestem pod ostrzałem całego świata (bo jakiś gościu mnie hejtował, świetna wymówka) i kończę tworzyć gry.” – tak sobie wyobrażam Fisha i jego stanowisko co do gier.

  14. Paindemonium 29 lipca 2013 o 10:19

    Obejzcie sobie Indie Game the movie to zrozumiecie co jest nie halo z tym gościem 🙂 . Dla mnie jest zbyt zadufany w sobie, zanim gre wydał już twierdził że będzie milionerem a miedzyczasie chce się zabić bo go na necie poganiają kiedy gra wyjdzie 🙂 . Wziął kasę i ma to gdzies, chcial zrobić szumu jeszcze o FEZie mówiąc o dwójce by ludzie z ciekawosci kupili.

  15. Aż chciałbym mu napisać: mogłeś to zrobić wcześniej, ta branża nie potrzebuje idiotów.

  16. http:24.media.tumblr.com/b9642573cdf6d2092193f8ca017995ea/tumblr_mfvtzm2rdU1qd3lh5o1_1280.jpghttp:24.media.tumblr.com/bc8c4c85317fe629c78f3edd25662310/tumblr_mk4y84NktU1r4gcxho1_1280.pnghttp:25.media.tumblr.com/05c5508df19d0bb3a2253528c8f146dd/tumblr_mlkpokUmdK1qerro9o1_1280.pngW temacie. I tak zaraz wróci do robienia Feza 2… o ile w ogóle przestał.

  17. Tya, cda, też was kocham. 24.media.tumblr.com/b9642573cdf6d2092193f8ca017995ea/tumblr_mfvtzm2rdU1qd3lh5o1_1280.jpg + 24.media.tumblr.com/bc8c4c85317fe629c78f3edd25662310/tumblr_mk4y84NktU1r4gcxho1_1280.png + 25.media.tumblr.com/05c5508df19d0bb3a2253528c8f146dd/tumblr_mlkpokUmdK1qerro9o1_1280.png … I jeszcze temu AnnoyedGamerowi napisał coś w stylu „compare your life to mine and then kill yourself”.

  18. Było spoko jak szczerze powiedział że japońskie gry ssą, miłą odmiana od wiecznie podekscytowanych wazeliniarzy. |”Suck my dick, choke on it”- wypadało by sprawdzić na co to odpowiedź. Jak cały internet pluje i obraża gościa to jest spoko, ale ktoś się broni i nie da po sobie jechać to nagle wszyscy są urażeni. |Nie żebym lubił Fisha czy coś, nawet nie grałem w FEZ. |Poza tym, mam wrażenie że nie wytrzyma zbyt długo bez twittera.

  19. prawda jest taka ze on wiecznie placze i chce sie zabijac i dramatyzuje….

  20. Jest różnica między szczerością, a buractwem. youtube.com/watch?v=qYpMxMPZ-Mk Chociaż ten twitterowy av (Andy Kaufman) sugeruje, że Fish cały czas trolluje i się świetnie przy tym bawi, ale kto wie.

  21. @zero1zero3: Googlnelem, dostalem taka strone: http:thewiredfishnetwork.com/2012/03/09/fez-creator-talks-smack-about-japanese-games-major-downplay-on-twitter/ |Ale jego nie ma co bronic. On zaczal wiekszosc swoich wojenek, a teraz placze, bo okazalo sie ze nie jest swieta krowa. |To on wyskakiwal z „PCy są do tabelek”, by potem zrobic PCowego porta, a potem obrazac osoby kupujace jego gre.

  22. Gamers won again. Choke on it!

  23. Paindemonium 29 lipca 2013 o 13:32

    Fish… idz się utop! Dobrze to zrobi branży internetowej 🙂 . W Indie game the movie już raz próbował się utopic w basenie i twierdził że się zabije xD. Jedyny prawdziwy porządny indie team to Team meat, który na prawdę stawia na jakośc i grywalność no i niedużą cenę… nie wiem jak z FEZ. Chłopy są skromni i grę niemal bez większych bugów wydali, gdy FEZ oficjalnie padał wieszał się i pruł nawet podczas filmu o indykach 🙂 .

  24. Phil Fish nie jest kryształową postacią. Wielokrotnie wdawał się w różnego rodzaju pyskówki. W Indie Game: The Movie zaprezentował się cokolwiek dwuznacznie. Widać w tym filmie jak bardzo narcystyczną jest osobowością. Jego obecna reakcja jest przesadzona, ale całkowicie zgadza się z tym, co o nim wiemy. Facet po prostu kocha poklask i nie znosi krytyki.To powiedziawszy trzeba zauważyć, że ten Beer robi chamówę, i że w internetowym „dziennikarstwie” growym bardzo często wulgarność zastępuje warsztat.

  25. Paindemonium próbuje co jakiś czas zabłysnąć, że obejrzał film, który był dostępny za dolara 😛 Cud, że Phil zrobił jedną część Fez. Gra sympatyczna i odkrywcza, nie sądzę, by dwójka miała zawierać coś nowego. Chyba lepiej, że rezygnuje…

  26. A teraz dla odmiany obronię Fisha… @Paindemonium – owszem, wieszała się. Wersja beta(alfa?) zaprezentowana na targach gier. -.- Co prawda niepotrzebnie grzebał w kodzie paręnaście godzin przed, no ale mimo wszystko nie była to finalna wersja. A że na xboxie jest zbugowane? Cóż, M$ chce ileśtam tysięcy dolarów i wtedy łaskawie pozwoliliby Fishowi spatchować grę… (na Steamie mógłby za darmo – i zrobił to).

  27. A twój 'jedyny porzadny indie team’ (ocb? rozumiem ze cala reszta to buraki jak Fish?) też potrafi zabłysnąć arogancją – gamingirresponsibly.com/team-meat-learns-a-hard-lesson-by-hackers – byli ostrzegani mnóstwo razy o luce w ich zabezpieczeniach, to oczywiście to spławili. „Trust me, it’s fine. I’ve done this stuff for a while now” Skromność pierwsza klasa…

  28. Czy mi sie wydaje czy jest autocenzura 'w t f’ na 'ocb’? Test: ocb

  29. Paindemonium 29 lipca 2013 o 14:21

    Niepotrzebnie raczej 3x zmieniał od podstaw grę 🙂 . Niby to taki maly hyź że ktoś chce zrobic coś idealnie ale on po prostu mi zapadł w głowe z tego filmu (co niby się chwalę, wiem zę za dolara a kupowałem go dla binding of issac więc to jako bonus był, obejzało się dla kart) jako totalny narcyz, zadufany w sobie z sporym problemem psychicznym bo co 15 minut inny miał nastrój w filmie… i to skrajnie. Dalej nie wnikałem, jedynie zapamietałem że zrobił FEZa i akurat dzis taki newsik 😛 .

  30. Paindemonium 29 lipca 2013 o 14:22

    I nie nie… to już ty dopowiedziałeś ze to buraki ale jak pogrzebać głębiej to zaledwie kilka % indyków jest wysmienita lub godna uwagi, jak ktoś to przede mną napisał.

  31. On dostał grant od państwa na zrobienie gry, więc powinien ją zrobić szybciej, niż goście, którzy nie mają żadnych sponsorów. Zresztą od dawna jest wiadome jaki on jest.

  32. Jak dla mnie to był mocno rozchwiany, pełen zaprzeczeń człowieczek który (na dodatek) nie za bardzo panował nad tym co mówi/robi. Zapytany o wersję PC stwierdził że nie interesują go pieniądze, ma być tylko na konsole i basta. Kiedy wersja PC okazała się faktem stwierdził że kierował nim zysk. Pamiętam również jego marnej jakości narzekania na 3DS które opierał na doświadczeniach z JEDNĄ grą. Większość syfu (nie 100% ale dobre 80) sprowadził sam na siebie, zwłaszcza po debiucie na steamie.

  33. (cont) Z czasem jego posty na Twitterze i steamie zmieniły się w bezwładną paplaninę, pomieszanie samozachwytu z narzekaniem. Paru ludzi z branży napisało mu na twitterze żeby przestał być „drama queen” i wziął se na luz, co tylko pogorszyło sprawe. Nie dziwi mnie że pękł, świat internetu okazał się dla niego trochę za duży. Jedyne co przykre, jego ragequit jest w dość marnym stylu, bardziej jako kolejna obelga w stonę graczy. Zamiast skupić się na robieniu gier zdecydował „zabrać pieniądze i odejść”

  34. @VenomPlug nie jestem w ogóle w temacie(i mam nadzieje że nie piszesz wiadomości wyssanych z palca), ale jeśli jesteś tak obeznany w innych aspektach branży to powinni Ci wziąć na redaktora. W krótkiej notce streściłeś całą sytuację, nieźle.

  35. ciasteczkowyp 30 lipca 2013 o 05:03

    Fish najpierw zachowuje się jak dziesięciolatek i łagodnie powiedziawszy ludzi obraża, a następnie strzela focha. Za 10 lat może będzie rozsądniejszy.

  36. Czemu???

  37. Spszedał sie. Zabiera hajs i leci na Kóbę.

  38. Dla mnie Fish ma troszkę racji i troszkę nie. Może chce być inny niż wszyscy, poza tym kto z was pracowałby nad projektem kilka lat i marnował swoje życie osobiste aby cię krytykowali ? Też byście chcieli chwały itp. Na miejscu Fisha zrobiłbym to samo, i nie mogę ocenić czy to złe czy dobre ale ja go mocno rozumiem.

  39. Dobry twórca gier ma gdzieś krytykę i robi gry jak mu się zechce, kto mu zabroni, a twórca który przestaje robić gry bo ktoś go krytykuje, to…

  40. Mnie tam nie szkoda Filetu z Ryby, taki pyskaty a potem narzeka że wszyscy go nie lubią. Jeśli jego ,,pasja” do gier ogranicza się do rżnięcia pomysłów od Nintendo i ucieczki z branży przy pierwszej nadarzającej się okazji to widać że najważniejsze były dla niego zielone banknoty i reputacja, którą ciągle się przechwalał przy każdej niemal konwersacji.

  41. A ja się cieszę. Gościu próbował skupiać na sobie uwagę jakim to jest dupkiem a potem mu się dostało. Żyłem bez FEZa wcześniej to będę żyć dalej – żegnam pana Rybkę środkowym palcem :3

Skomentuj Pipes Anuluj pisanie odpowiedzi