Filmowe Call of Duty ma datę premiery. Twórcy obiecują zachować ducha gier, a jednocześnie chcą trafić do nowych widzów

Filmowe Call of Duty ma datę premiery. Twórcy obiecują zachować ducha gier, a jednocześnie chcą trafić do nowych widzów
Przygotujcie się na operację, jakiej kino akcji jeszcze nie widziało.

Podczas prezentacji na ComicConie Paramount i Activision ujawniły datę premiery niedawno zapowiedzianego filmu na podstawie bestsellerowej serii FPS-ów Call of Duty. Widowisko ma trafić do kin 30 czerwca 2028 roku. 

Scenariusz przygotowuje Taylor Sheridan, twórca uniwersum „Yellowstone”, wspólnie z Peterem Bergiem, reżyserem „Ocalonego” i „Dnia patriotów”, który również stanie za kamerą.

Na razie nie mamy zbyt wielu nowych informacji na temat filmu. Według Activision i Paramount film ma dostarczyć widowiskowych emocji globalnej społeczności fanów, oddając to, co najbardziej kochają w tej kultowej serii, a jednocześnie odważnie otworzyć markę na zupełnie nowych odbiorców.

Sama seria Call of Duty ma bogatą historię mocnych narracji i intensywnych kampanii, więc zaadaptowanie Modern Warfare lub Black Ops byłoby zapewne spełnieniem marzeń graczy. Biorąc jednak pod uwagę, że Peter Berg i Taylor Sheridan wspólnie piszą scenariusz, fani mogą spodziewać się pełnego akcji dramatu opartego na postaciach (podobnego do „Yellowstone” i jego licznych spin-offów) stanowiącego zupełnie nową odsłonę, w ogóle niezwiązaną z grami. Oba scenariusze wydają się możliwe.

Tak o projekcie mówi szef Activision Rob Kostich:

Zawsze mówiłem, że zrobimy film tylko wtedy, kiedy wszystko będzie do siebie pasować. W Davidzie Ellisonie znaleźliśmy właśnie idealnego partnera.

Sam prezes Paramount, David Ellison, nie kryje podekscytowania tym projektem. W swoich wypowiedziach podkreśla, że Call of Duty jest dla niego ważną częścią życia i że traktuję tę adaptację jako zaszczyt i wielką odpowiedzialność.

Jedno jest pewne – Call of Duty pozostaje jedną z najbardziej dochodowych marek w historii branży gier wideo. Od 16 lat przyciągnęła już ponad miliard graczy i utrzymuje tytuł najlepiej sprzedającej się marki w USA. Na całym świecie seria sprzedała się w ponad 500 milionach egzemplarzy.

Jedna odpowiedź do “Filmowe Call of Duty ma datę premiery. Twórcy obiecują zachować ducha gier, a jednocześnie chcą trafić do nowych widzów”

  1. Hehe…. czyli aby trafili do nowych widzów to zapewne pojawi się Snoob Dog z Dżońtem i różowa Nimi minaż w obcisłym rózowym stroju i będą strzelać z kałachów tęczą a głównym złym Będzie Epstin który będzie chciał ujawnić Kwity na Trampa a nasza kolorowa Ekipa będzie chciała go powstrzymać a po drodze jeszcze zabiją jakąś Parę LGBT+ i za to będą poszukiwani międzynarodowym listem gończym:D

Skomentuj fanboyfpsow Anuluj pisanie odpowiedzi