Ghost of Yotei: Legends traci wsparcie twórców. Sieciowy tryb dostanie ostatnią aktualizację
Ghost of Yotei: Legends, czyli darmowy dodatek wprowadzający tryb wieloosobowy, został udostępniony graczom zaledwie dwa miesiące temu. Patrząc na to, że podobne DLC w przypadku Ghost of Tsushima wspierane było przez Sucker Punch przez ponad półtora roku, można było się spodziewać podobnego ruchu także w przypadku nowszej części serii. Jak się jednak okazało, twórcy stawiają krzyżyk na projekcie szybciej, niż sądziliśmy.

W najnowszym poście na stronie PlayStation dotyczącym Ghost of Yotei: Legends studio dało znać, że wprowadza końcowy rozdział przygody, w której znaleźli się dwaj brakujący główni wrogowie z grupy Yotei Six – Smok i Lord Saito. Jest to zarazem ostatnia aktualizacja zawierająca nowości w trybie sieciowym.
The Raid jest naszą ostatnią główną aktualizacją zaplanowaną dla Legends i zamyka historię Yotei Six dla tego trybu. Cieszyliśmy się z tego, że gracze dobrze bawili się w tym trybie i nadal to robią. Było świetnie.
Tak jak wspominałem, ostatnia aktualizacja do Ghost of Tsushima: Legends została wprowadzona półtora roku po wydaniu DLC, tutaj zaś mowa o zaledwie dwóch miesiącach. Sucker Punch nie podało oficjalnego powodu zakończenia wsparcia dla trybu, niemniej można podejrzewać, że zwyczajnie nie grało w niego odpowiednio dużo osób.
Ponadto choć dodatek był darmowy, to wymagał zakupu subskrypcji PS Plus pozwalającej na granie po sieci. W przypadku pierwszej odsłony serii możliwe, że nowych subskrybentów było na tyle dużo, iż pozwoliło to na dłuższe wsparcie, a nawet wydanie osobnego Legends w płatnej wersji z dodatkowym trybem rozgrywki. Tu natomiast owych nowych abonamentów być może nie wykupiono dostatecznie dużo.
„Ponadto choć dodatek był darmowy, to wymagał zakupu subskrypcji PS Plus pozwalającej na granie po sieci. W przypadku pierwszej odsłony serii możliwe, że nowych subskrybentów było na tyle dużo, iż pozwoliło to na dłuższe wsparcie, a nawet wydanie osobnego Legends w płatnej wersji z dodatkowym trybem rozgrywki. Tu natomiast owych nowych abonamentów być może nie wykupiono dostatecznie dużo”
Że co?
Sony liczyło, ze dzięki trybowi sieciowemu więcej osób będzie płaciło za online na PS. A tu się okazało, że nowych jeleni na płacenie za możliwość grania po sieci nie przybyło, więc ktoś exelu podliczył, że nie opłaca im się dalej wspierać trybu sieciowego dla tej gry.
Jedno nie ma nic wspólnego z drugim i powiązywanie ich jest idiotyczne