Ghost of Yotei uratowało sprzedaż gier własnych Sony. Pierwszy wzrost od czasów pandemii
W przededniu pokazu State of Play świeże dane finansowe Sony rzucają światło na problem, z którym dział gier własnych PlayStation zmaga się od lat. Z analizy opartej na raportach kwartalnych i rocznych firmy, zebranej przez Stephena Totilo z GameFile wynika, że sprzedaż tytułów rozwijanych lub wydawanych przez PlayStation Studios spadała każdego kroku od premiery PlayStation 5. W roku podatkowym 2025 ten trend wyraźnie się odwrócił i zasługę może sobie przypisać tylko jedna gra, Ghost of Yotei.
Skala spadku robi wrażenie. W okresie najlepszej passy – między wiosną 2020 a zimą 2021 roku – Sony sprzedało 58,4 miliona egzemplarzy własnych gier. To był moment wyjątkowy, bo wjechało PlayStation 5, a na stole pojawiły się hity w rodzaju The Last of Us: Part II oraz Ghost of Tsushima, a do tego mieliśmy pandemiczny lockdown, który zamknął graczy w domach. Cztery lata później, w cyklu obejmującym między innymi nagradzanego AstroBota i osławioną klapę jaką był Concord, Sony sprzedało mniej niż połowę tej liczby. Łącznie od roku podatkowego 2020 do 2024 sprzedaż gier własnych spadła o około 50%.
Marzec tego roku przyniósł pierwszy wzrost od pół dekady – do 32,1 miliona sprzedanych egzemplarzy. Główną zasługę przypisuje się tu Ghost of Yotei studia Sucker Punch. Gra ukazała się w październiku zeszłego roku i już po miesiącu sprzedała się w ponad 3,3 miliona egzemplarzy. Do wyniku dorzuciły się też Death Stranding 2 oraz pierwsze tygodnie sprzedaży Marathona (który jednak finalnie sprzedał się poniżej oczekiwań samego Sony).
Co istotne, problem nie polega przecież na braku sukcesów jako takich. PlayStation Studios miało w ostatnich latach kilka dobrych premier – choćby Helldivers 2, Marvel’s Spider-Man 2, God of War Ragnarok, Gran Turismo 7 i Horizon Forbidden West. Kłopot w tym, że dużych nowości było za mało, żeby zrównoważyć rosnące luki w harmonogramie.
A te luki mają konkretne przyczyny: Sony anulowało lub zamknęło w ostatnich latach wiele ambitnych projektów, zwłaszcza z zakresu gier-usług, a część ich studiów zapadła się pod ziemię. Concord był porażką. Skasowano The Last of Us Online, Naughty Dog milczy i dopiero teraz przygotowuje Intergalatic: The Heretic Prophet, Bend Studio nie wydało niczego od Days Gone z 2019.

Warto jednak pamiętać o szerszym kontekście – mimo spadku sprzedaży gier własnych Sony nadal zarabiało niemałe pieniądze, bo napędzały je mocne tytuły zewnętrzne, subskrypcja PlayStation Plus i same konsole. PlayStation 5 przekroczyło już ponad 92 miliony sprzedanych egzemplarzy. W tym świetle decyzja o ograniczeniu portów na komputery nabiera sensu: można ją wręcz łączyć z potrzebą ochrony sprzedaży gier własnych. Sony zapewne liczy, że nadchodzące premiery odwrócą trend.
Zobaczymy.
Ale jak to? Przecież konserwy się zesrały i ogłosiły grę syfem, bo aktorka coś kiedyś powiedziała na przekór ich poglądom ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Przeciez sprzedala sie gorzej niz Tsushima, wiadomo z jakich powodow.
A na bezrybiu i rak ryba, na PS5 nie ma obecnie dobrych exow, to nawet sredniak jak Yotei sie sprzedaje.
Z takich, że tylko na PS i że odstęp od GOT nie był aż taki duży i część graczy mogła mieć ochotę na inne klimaty. Sam bym nie kupił, gdyby była na PC, bo jeszcze przez lata GOT wyczerpał dla mnie realia samurajskie.
No tak, bo jak ograniczysz miejsca w których można kupić twoje produkty, to tych produktów sprzedasz więcej. Sens i logika!
No i z takich, ze dostali za bohaterke babe ktora #nikogo (dodatkowo graną przez jakąś nawiedzoną aktywistkę), zamiast kontynuacji historii jedynki.
To sony szaleje z ta sprzedaza swoichj srednich gier,RE Requiem sprzedal sie w 1 tygodniu w 5 milionach egzemplarzy teraz jest juz wiecej,pragmata w ponad 2 mil. sony od lat nic nie ma az tak ciekawego by przejmowac sie ich grami na pc.Do tego atnykonsumenckie korpo na rok lub 2 chce tyle co za nowa gre nikt za stara gre tyle normalny nie da,co zyczylpo sobie sony jak by wydali w dniu premiery to tak,a tak majc wybor nowe a stere bierze sie nowe.Zycze sony tylko wpadki i sam ich gier juz nie kupuje na ps5 xd.Olewam te antykonsumencka firme.
Gdybyś jeszcze tylko pisać się nauczył… Może, kiedyś… ktoś… weźmie cię na poważnie?
W takim razie dobrze, że ograniczyli sprzedaż tylko do PSów, nie daj Boże sprzedaż byłaby jeszcze większa gdyby wydali na pecety