12.08.2020
Często komentowane 13 Komentarze

GoldenEye: Fanowski remake anulowany po „grzecznej prośbie” właścicieli praw do Jamesa Bonda

GoldenEye: Fanowski remake anulowany po „grzecznej prośbie” właścicieli praw do Jamesa Bonda
Umarł GoldenEye, niech żyje Spies Don't Die!

Maksymę „na konsolach nie da się grać w FPS-y” rynek i gracze już dawno zweryfikowali*, ale w przeszłości rzeczywiście różnie z tym bywało. Gdy w latach 90. gatunek pierwszoosobowych strzelanek święcił triumfy na pecetach, Nintendo 64 doczekało się jednak legendarnego GoldenEye 007 – produkcji, która zmieniła wszystko.

Z racji nikłej popularności „sześćdziesiątki czwórki” w naszym kraju Polacy raczej nie odczuwają specjalnego sentymentu do tego tytułu. Mimo wszystko nie wypada zapominać o jego zasługach, dlatego fanowskiemu projektowi GoldenEye 25 (premiera była zaplanowana na 25. rocznicę premiery pierwowzoru, czyli 2022) przyglądaliśmy się zainteresowaniem. Kilku zapaleńców zamierzało przenieść całą grę na Unreal Engine, a pierwsze efekty ich starań mogliśmy ujrzeć już przed rokiem. Niestety ambitne przedsięwzięcie nie dojdzie do skutku, ponieważ sprawą zainteresowali się właściciele praw do marki James Bond, MGM Studios oraz firma Danjaq.

Twórcy remake’u poinformowali na Twitterze, że zostali „grzecznie poproszeni” o zaprzestanie prac nad GoldenEye 25, a także skasowanie powiązanego z grą konta. Aby miesiące ich pracy nie poszły na marne, postanowili przerobić produkcję na zupełnie nowy szpiegowski shooter inspirowany klasykami z lat 90. Roboczą nazwę Project Ianus szybko zastąpiono bardziej bondowskim Spies Don’t Die, a zespół zajął się czyszczeniem swojej gry z wszelkich bezpośrednich odniesień do filmu i jego adaptacji.

*Choć przyznam się w sekrecie, że wciąż nie jestem fanem grania w shootery na padzie.

13 odpowiedzi do “GoldenEye: Fanowski remake anulowany po „grzecznej prośbie” właścicieli praw do Jamesa Bonda”

  1. Umarł GoldenEye, niech żyje Spies Don’t Die!

  2. shootery na padzie XDDD

  3. GoldenEye 007 zostało wydane na konsole Nintendo 64 przez Nintendo a producentem było Rare i tutaj wychodzi cały problem, Nintendo rzadko kiedy wydaje swoje gry na inne platformy a Rare obecnie zostało wykupione przez Microsoft i tworzy gry na Xbox, temat powraca co jakiś czas przez problem z licencją czy prawami do marki wiele dobrych gier nie może zostać wydana ponownie.

  4. Ja tam na stare lata odzwyczajam sie od grania KMB – wygodniej mi zatopic swoj szacowny posladek w fotelu lub polozyc sie na lozku i grac na padzie, niz siedziec przy biurku dla wiekszej precyzji celowania (i mniej komfortowego poruszania sie). No ale w sumie nie jestem wielkim fanem gatunku – ostatnie FPSy, w jakie gralem, to… Kingdom Come i RDR2 w trybie pierwszej osoby 😀

  5. Gdyby jeszcze mieli zamiar coś wydać to bym zrozumiał, a tutaj…

  6. Wiedziałem że to się tak skończy.

  7. @Yeti zawsze pc można podpiąć do TV i do tego pada i gotowe:)

  8. „Mimo wszystko nie wypada zapominać o jego zasługach”|Nom, cutsceny w FPS-ie, nie w kij dmuchał 😉

  9. „Da się” również jeść zupę widelcem, co nie oznacza, że jest to wygodne czy sensowne.

  10. Widzę, że jeżeli ” nie umiem grać na padzie w FPSy ” = ” nie da się grać na padzie w FPSy „. Gram w shootery na konsolach od czasu PS2 i gier takich jak MoH:Frontline, MoH: Rising Sun czy CoD2: Big Red One. W tryby multiplayer tego samego gatunku gram od premiery Xbox 360 Slim. Mam przegrane tysiące godzin i wielokrotnie skopałem dupe ludziom z PC grających na myszkach samemu grając na padzie. Zazwyczaj gdy dochodzi do takich sytuacji to śmieszy mnie tekst ” bo wy, konsolowcy, macie auto aima „.

  11. @Halfik Skopać dupę ludziom grającym na myszkach podczas gdy samemu gra się padem i ze wspomaganiem celowania – to żadne osiągnięcie którym warto się chwalić.

  12. Halo, prosimy przestać kraść nasze rzeczy, dziękuje.

Skomentuj zadymek Anuluj pisanie odpowiedzi