Fanowski remake Morrowinda zalicza ogromny progres. Skywind coraz bliżej premiery

Fanowski remake Morrowinda zalicza ogromny progres. Skywind coraz bliżej premiery
Od ostatniej aktualizacji prac minęły dwa lata, a w tym czasie w Skywindzie sporo się pozmieniało.

Zainteresowanie The Elder Scrolls 4: Oblivion jest niepodważalne, co pokazuje popularność ubiegłorocznego remastera, a także ambitna modyfikacja przenosząca „czwórkę” na silnik Skyrima. Trzecia odsłona serii również cieszy się popularnością i mamy przynajmniej dwa aktywne projekty mające na celu ożywić tytuł – mariaż gry z Elden Ringiem, a także Skywinda, próbę odtworzenia Morrowinda w technologii zasilającej wspomnianego Skyrima. Twórcy tego drugiego nieprzerwanie od kilkunastu lat dłubią przy modyfikacji i teraz zdradzili, co zmieniło się przez ostatnie dwa lata.

Materiał podsumowujący dotychczasowy progres prac nad Skywindem ukazał się właśnie na kanale modyfikacji. Postęp zaprezentowano w wielu aspektach, pokazując projekty poziomów, muzykę, efekty dźwiękowe czy scenopisarstwo. Sporo miejsca poświęcono też stronie wizualnej projektu, wliczając w to prace 2D, 3D, animacje, a także efekty wizualne.

Fanowski remake Morrowinda zalicza ogromny progres. Skywind coraz bliżej premiery

Zdradzono przy tym, ile osób pracuje przy danych składowych Skywinda. Niemal każdy zespół liczy od kilku do kilkunastu osób z czego największy komponent stanowią aktorzy głosowi (53), a inne ekipy, jak choćby te odpowiedzialne za elementy 3D (25) czy projekty poziomów (14), również nie są małe. Mowa tu wyłącznie o obecnie pracujących przy projekcie wolontariuszach, bowiem w ciągu długiej historii modyfikacji przewinęło się ich już ponad tysiąc. Przedstawiono też progres w kwestii tłumaczenia projektu na inne języki i ujawniono, że polski jest ukończony w 20-40%.

Najbardziej żmudna praca została już wykonana, dlatego artyści i scenopisarze zaczęli już wstępne prace nad dwoma dodatkami do The Elder Scrolls 3: Morrowind, czyli Trójcą i Przepowiednią. Te zostaną oficjalnie wydane już po premierze Skywinda w ramach aktualizacji. A gdy już o tym mowa – twórcy nie poinformowali, kiedy mogłoby dojść do debiutu fanowskiego remake’u gry Bethesdy, dlatego musimy uzbroić się w cierpliwość.

9 odpowiedzi do “Fanowski remake Morrowinda zalicza ogromny progres. Skywind coraz bliżej premiery”

  1. Z roku na rok jest coraz większa szansa, że otrzymamy Skywinda przed TES VI

  2. Uch, może byłoby to imponujące dekadę temu, ale postawienie tego na silniku z 2011 wcale nie brzmi dobrze.

    • Spoko, wyjdzie TES VI i wtedy wywalą wszystko do kosza by robić na podrasowanym CE.

    • To tak jak ja bym narzekał na Elden Chłam bo nie dość że silnik ten sam, to jeszcze ilość assetsow z odzysku (co uważam za dobre, ale:) wraz z faktem że nie jest pod cRPG z wieloma różnymi mechanikami daje mi o wiele więcej powodów do narzekania. Ale broń cię Boże powiedzieć coś złego bo dobra gra czy coś.

    • Kaznodzieja Steama 13 maja 2026 o 17:29

      To jest gamechanger morrowind na silniku skyrim. Mnóstwo możliwości otwiera. A ten silnik z 2011 jest o wiele lepszy niż większość dzisiejszych,niemodowalnych silników

  3. KapitanŻbik 11 maja 2026 o 19:03

    Mam nadzieję, że śmierdzi bagnem tak samo jak oryginał

  4. Boję się, że firma matka TES zrobi im kuku i wyśle prawników by skasowali ten projekt.
    Pół roku temu ktoś gadał że są pogłoski o remake do Morrowina, oficjalnym.

    • Myślę że nie byli na tyle głupi by nie zapytać ich o zgodę. A jeśli Bethesda miałaby się dopiero teraz odezwać gdy projekt jest na półmetku to tylko z czystej złośliwości.
      Już widzę jak te głąby zrobiłyby remake Morrowinda XD

      • O ile 24 letniego SkyBlivion (TES4 Oblivion mod) to Bethesda jego twórcom podobno darowała, ale mod jeszcze nie wyszedł, a oficjalny remake był w tamtym roku.
        Więc jest szansa.

Skomentuj