Hogwarts Legacy: Letnia aktualizacja jest już dostępna
Hogwarts Legacy to ogromny sukces Avalanche Software, sprzedające się o 256% lepiej, niż początkowo zakładano. Studio nigdy nie zapowiedziało żadnego DLC, jednak od jakiegoś czasu informowano o ewentualnym dodaniu m.in. trybu fotograficznego i pomniejszej zawartości. W końcu doczekaliśmy się letniej aktualizacji, która raczej nie spełniła oczekiwań fanów.
W sporej łatce rzeczywiście pojawił się tryb fotograficzny, a oprócz niego możliwość zresetowania punktów talentu, zadanie z nawiedzonym Hogsmeade czy drobne dodatki kosmetyczne.
Gracze są jednak rozczarowani brakiem trybu Nowej Gry+ oraz quidditcha. Wspomniane wcześniej zadanie dodatkowe było już dostępne dla użytkowników PlayStation 5, więc tym bardziej nie zachęca to części graczy do powrotu do magicznego świata.
Czytaj dalej
-
6„Kłótnie stały się agresywne”. Ojciec Fallouta narzeka na graczy i twierdzi, że ludzie odchodzą z branży gier przez coraz większą toksyczność
-
EA i Maxis próbują uspokoić plotkujących fanów Simsów. Masa nowych informacji o przyszłości marki
-
12GTA 6 to tylko wierzchołek góry lodowej! Oto 28 gier, na które czekamy w 2026 roku
-
Civilization 6, Need for Speed Unbound i inne. Darmowe gry i okazje w tym tygodniu

NG+ nie ma w Dziedzictwie najmniejszego sensu. No bo jak wytłumaczyć, że osoba, która (według fabuły) dopiero zaczyna naukę magii i nie potrafi nawet rzucić najprostszego zaklęcia oświetlającego, już w swojej pierwszej walce razi wrogów klątwą Cruciatus, wysadza w powietrze Bombardą lub transmutuje ich w beczki? Ale zgadzam się. Jak na tak długie oczekiwanie, zaoferowana zawartość jest… skromna.
Czarodziej-mutant, w sumie fajnie by było, gdyby gra jakoś to brała pod uwagę i np. dodawała komentarze NPC 😛
Rychło w czas ten Photomode, tak o rok za późno.
Nie wiem komu w ogóle by się chciało w to grać drugi raz… Ta gra nie ma nic do zaoferowania, oprócz 1 questa, który zależy od szkoły do której należymy.
Ciekawe czy naprawili te głupie uśmiechy postaci podczas gry, strasznie mnie irytowało że moja Slytherinka się szczerzy bez powodu.