01.10.2013
5 Komentarze

Ian Livingstone, założyciel Eidosu, odchodzi ze Square Enix

Ian Livingstone, założyciel Eidosu, odchodzi ze Square Enix
Ze Square Enix odchodzi Ian Livingstone, jedna z legend branży, która przez wiele lat szefowała Eidosem, a potem była nadal ważną figurą w firmie twórców Final Fantasy.

Ian Livingstone to ważna postać growej branży, zwłaszcza w Wielkiej Brytanii. To on w 1975 roku współzakładał Games Workshop, firmę, która wydała na świat klasycznego WarhammeraWarhammera 40,000. W 1995 roku stworzył natomiast Eidos, którego był dyrektorem generalnym do 2002 roku, a potem prezesem.

Gdyby nie Livingstone, na rynku nie pojawiłaby się Lara Croft, nie moglibyśmy wykonywać zabójstw wraz z Agentem 47Hitmanie, kraść w Thiefie czy śledzić losów KainaRazielaLegacy of Kain. Odpowiedzialny jest też za wiele innych przedsięwzięć – uruchomił m.in. program mający wykorzystać gry w brytyjskiej edukacji. Po przejęciu Eidosa przez Square Enix, Ian Livingstone pozostał ważną częścią firmy, zostając honorowym prezesem.

Teraz jednak odchodzi. Powód? Chce zająć się innymi przedsięwzięciami. Nie oznacza to, że opuszcza branżę gier. Pozostanie doradcą i będzie pomagał developerom produkcji mobilnych oraz społecznościowych.

5 odpowiedzi do “Ian Livingstone, założyciel Eidosu, odchodzi ze Square Enix”

  1. Kończy się kolejna epoka w branży. Ze Square Enix odchodzi Ian Livingstone, jedna z legend branży, która przez wiele lat szefowała Eidosem, a potem była nadal ważną figurą w firmie twórców Final Fantasy.

  2. Lara Croft to nie przypadkiem CORE DESIGN LIMETED? Eidos był wydawcą (Ale mogę się mylić)

  3. @down Owszem, ale wówczas tylko oni (o ile się nie mylę, wyprowadźcie mnie z błędu jakby co) chcieli to wydać.

  4. Oby jego kolejnym krokiem nie była zbiórka na kickstarterze – bo to już nudne (kiedy wielcy odchodzą, aby zrobić coś na co zbierają na kickstarterze)…

  5. Eidos parę miesięcy przed wydaniem Tomb Raidera przejął amerykańskiego wydawcę CentreGold, a Core Design należało właśnie do Centre Gold. Przejęcie miało na celu poszerzenia rynku zbytu dla europejskiego Eidosu. Myślę że ślepej kurze trafiło się ziarno. Bez sukcesu TR nie byłoby wszystkich wymienionych wyżej gier. Eidos nie miałby jak ich sfinansować.

Skomentuj shutdown Anuluj pisanie odpowiedzi