28.05.2026
1 Komentarze

Internauci zakochali się w nietypowym battle royale’u dzięki miłemu gestowi twórców. Uprzedzili, że zbliża się promocja

Internauci zakochali się w nietypowym battle royale’u dzięki miłemu gestowi twórców. Uprzedzili, że zbliża się promocja
Życzliwość popłaca.

Chcieliście kiedyś zagrać w battle royale, w którym nie wygra najzręczniejszy ani najbardziej pomysłowy, ale ten, który najdokładniej pisze? Final Sentence to coś dla was. Demo tej nietypowej gry sieciowej zdobyło swego czasu sporą popularność, ale nadal jest szansa, że nie słyszeliście o tej kwietniowej produkcji. Cóż, przynajmniej do niedawna – dziś Final Sentence znów obiega internet dzięki docenionemu przez graczy gestowi twórców.

Studio Button Mash opublikowało ogłoszenie zatytułowane „NIE KUPUJCIE TEJ GRY”. Niżej wyjaśniło, że Final Sentence niedługo będzie w promocji, więc chętni powinni chwilę poczekać. Gracze docenili to ogłoszenie i pod załączonym postem wielu z nich zadeklarowało, że wesprze twórców i kupi tytuł w podzięce za ich życzliwość. Na pewno nie przeszkadza w tym, że pomysł jest naprawdę oryginalny i ciekawy.

Pomimo raczej pozytywnej reakcji, łatwo znaleźć głosy oskarżające twórców i wydawcę o chłodną kalkulację. Pozornie miły gest miałby być tylko sztuczką marketingową, by dać sprzedażowego kopa grze, która zmaga się z malejącą liczbą graczy. Według SteamDB ostatni tydzień przyniósł Final Sentence maksymalnie 35 osób zalogowanych jednocześnie. Normalnie nie jest to okropny wynik dla produkcji niezależnej, ale warto przypomnieć, że poruszamy temat tytułu sieciowego. Mówiąc wprost – nie ma z kim grać.

Bilety CD-Action Expo 2026 banner

Mimo mniej lub bardziej poważnych oskarżeń, większa część graczy nie doszukuje się w ogłoszeniu złych intencji. Chociaż dalszy los Final Sentence pozostaje niewiadomą, możliwe, że tak uczciwie zapowiedziana promocja przyciągnie do produkcji więcej typistów. Niewykluczone, że ta gra nie wypowiedziała jeszcze… ostatniego zdania.

Jedna odpowiedź do “Internauci zakochali się w nietypowym battle royale’u dzięki miłemu gestowi twórców. Uprzedzili, że zbliża się promocja”

  1. „Według SteamDB ostatni tydzień przyniósł Final Sentence maksymalnie 35 osób zalogowanych jednocześnie. Normalnie nie jest to okropny wynik dla produkcji niezależnej, ale warto przypomnieć, że poruszamy temat tytułu sieciowego. Mówiąc wprost – nie ma z kim grać.”
    Nie ważne jaka to byłaby produkcja, to wynik 35 graczy online nie jest dobry…. Widzę że albo dziennikarze CD Action są nie kompetentni albo nie sprawdzają co chat gpt wypluwa… mocne…

Skomentuj