Jak remaster Wiedźmina 3 wpłynie na wasze sejwy i osiągnięcia? Twórcy rozwiewają wątpliwości fanów
Podczas tegorocznego Gamescomu CD Projekt Red wyjątkowo wyraźnie zaznaczył swoją obecność. Twórcy growego Wiedźmina zaprezentowali nie tylko długo wyczekiwany dodatek do Dzikiego Gonu o podtytule Pieśni przeszłości, ale również zaskoczyli wszystkich zapowiedzią darmowego remastera trzeciej części serii. Z dostarczonych nam informacji wynika, że będzie to nie byle jakie odświeżenie, bowiem poza aspektami technicznymi, jak jakość tekstur czy wydajność, poprawek doczekają się również systemy walki, rozwoju postaci i wiele więcej.
W związku ze skalą zmian niektórzy gracze zastanawiali się, czy aktualizacja nie będzie miała wpływu na ich save’y oraz trofea. W końcu nieraz zdarzało się, że co większe aktualizacje do niektórych gier potrafiły powodować problemy z kompatybilnością zapisów. Na szczęście nie będzie to problem fanów Wiedźmina 3.
Redzi przekazali w swoich mediach społecznościowych, że remaster Wiedźmina 3 w żaden sposób nie wpłynie na wasze zapisane gry. Nie musicie zatem obawiać się o konieczność rozpoczynania całej przygody od nowa. Możecie wrócić na Kontynent i podjąć przerwaną wcześniej zabawę w tym samym miejscu. Twórcy dodali również, że postęp wszystkich trofeów i osiągnięć zostanie przeniesiony.
Remaster Wiedźmina 3 trafi do nas już 29 września i poprzedzi premierę dodatku Pieśni przeszłości. DLC przeniesie nas do krainy Letten, czyli ojczyzny Jaskra. Słynny bard ma być zresztą jedną z centralnych postaci dodatku, którego fabuła w dużej mierze skupi się na jego przyjaźni z Geraltem. Dodatek wprowadzi do gry nowe mechanizmy, takie jak choćby łańcuch z hakiem, który pozwoli nam na efektywniejsze pozbywanie się monstrów.

Nie znamy jeszcze oficjalnej daty premiery Pieśni przeszłości, jednak analitycy sugerują, że DLC trafi do nas w pierwszym kwartale przyszłego roku.
No to teraz jeszcze się upewnić czy na Win10 nadal będzie działać i gitara.
O to to.
A dlaczego miałaby nie działać? Jedyne co to w razie problemów możesz nie liczyć na support, ale i tak nie możesz więc jest ok.
Uff 🙂
Cóż za tortura! Wyobraź sobie musieć przechodzić jedną z twoich ulubionych gier od nowa! Nie wiem jak mógłbym coś takiego znieść! 😀
Dobrze że dodatek wychodzi w przyszłym roku, bo w tym już wiedźmina przeszedłem. A wychodzi dawnwalker i transport fever 3 więc chyba już bym nie znalazł czasu.
No dla mnie to akurat byłby problem, bo ograłem w W3 już 2 razy, i nie widzę powodu by grać 3ci.
A czas który teraz mam wolę przeznaczyć na kupkę wstydu, a nie kolejny raz to samo.
Między innymi dlatego DLC do tak starych gier to idiotyczny pomysł.
ŁAŁ, przeszedłeś ponad dziesięcioletnią grę DWA razy?! Uważajcie, mamy hardkora! 😀
Odbajerzony REDengine 3 wygląda przekozacko, nie mogę się doczekać odpalenia na full detalach. Na potrzeby zderzenia z remasterem ruszyłem rozgrzebany miesiące temu gameplay, żeby doświadczyć przeskoku w czasie rzeczywistym.
Wolałbym aby osiągnięć nie przenosili 😀 Wbiłbym kolejnego calaka na Xboxie i platynę na PS 😀
Zbędne info, bo i tak będę grał od nowa 😉