Premiera Pieśni przeszłości do Wiedźmina 3 może być bliżej, niż się spodziewamy. Analitycy przewidują datę ukazania się dodatku i jego sprzedaż

Premiera Pieśni przeszłości do Wiedźmina 3 może być bliżej, niż się spodziewamy. Analitycy przewidują datę ukazania się dodatku i jego sprzedaż
Ostatnia przygoda Geralta ma przynieść CD Projektowi Red niezłe pieniądze.

Za nami pierwszy zwiastun nowego DLC do Wiedźmina 3, który zwieńczył gamescomowe Opening Night Live. Widzieliśmy już także pierwsze klipy z rozgrywki, jasno wskazujące na to, że w Pieśniach przeszłości kluczową postacią będzie Jaskier. To wszystko rozbudza w graczach niezły apetyt i rodzi zasadnicze pytanie – kiedy możemy spodziewać się premiery dodatku?

Analizę na ten temat przeprowadził Dom Maklerski Boś, o czym poinformowała strona Biznes24. W raporcie z 18 sierpnia analitycy podzielili się ciekawymi przewidywaniami.

CD Projekt oficjalnie potwierdził, że trwają prace nad nowym dodatkiem do Wiedźmina 3, którego premiera jest przewidziana w 2027 roku. Obecnie oczekujemy, że gra pojawi się w I kw. 2027 roku i wygeneruje ponad 700 mln zł przychodów w ciągu pierwszych 12 miesięcy, co odpowiada sprzedaży 11,4 mln egzemplarzy.

Pierwszy kwartał 2027 roku to prawie jak zaraz – szczególnie że dopiero dostaliśmy pierwszy zwiastun. Analitycy przewidywali, że na Gamescomie zostanie ogłoszona od razu data premiery i uznawali możliwość natychmiastowego rozpoczęcia przedsprzedaży. To się, jak wiemy, nie sprawdziło (co nie znaczy, że reszta analizy nie okaże się trafna). 

Pieśni przeszłości podsycają emocje w graczach już od samego początku, zanim jeszcze potwierdzono oficjalnie ich istnienie. Im więcej wiemy o dodatku, tym więcej ekscytacji, ale także kontrowersji – chociażby związanych z brakiem rosyjskiego dubbingu w związku z agresją Rosji na Ukrainę, co nie podoba się rosyjskim graczom. Są też bardziej swojskie problemy, takie jak podwyższenie ceny gry podstawowej po ogłoszeniu darmowego remastera. Mimo to nie da się ukryć, że społeczność fanów czeka na dodatek z niecierpliwością.

24 odpowiedzi do “Premiera Pieśni przeszłości do Wiedźmina 3 może być bliżej, niż się spodziewamy. Analitycy przewidują datę ukazania się dodatku i jego sprzedaż”

  1. Dobry biznes szybko chlapnac takie DLC, wymieszac gotowe assety z paroma nowymi, dograc pare dialogow i pieniadz sie sypie, a w pakiecie podwyzka bazowej ceny starej gry. Nie dziwne, ze porzucili duzo ambitniejsze zadanie jakim byl remake Wiedzmina 1 zeby zrobic to padactwo.

    • Mam mieszane uczucia. Z jednej strony chcę z przyzwyczajenia mieszać z błotem CD Projekt za Cyberpunka, ale z drugiej strony nie zrobili z Wiedźminem 3 niczego co uważałbym za oburzające. Niby podnieśli cenę podstawki, czyli technicznie rzecz biorąc sprzedają remaster po podniesionej cenie w stosunku do oryginału. Ale z drugiej strony większość graczy ma oryginał więc remaster dostaną za darmo. CD Projekt sprzedawał Wiedźmina 3 od lat, po obniżonych cenach, w promocjach, gra dostała masę poprawek i dwa fantastyczne dodatki (nie to co Cyberpunk). Jak wspomniałem przy okazji jednego z poprzednich newsów: jak dotychczas nie kupiłeś to jest to tylko twoja wina.

      Co do przewidywanej sprzedaży, nie wiem. 700 tysięcy brzmi jak dużo ale i nie dużo. Z tego co widziałem wśród graczy którym Wiedźmin 3 nie przypadł do gustu, główny zarzut to system walki oraz misje polegające na łażeniu za wiedźmińskimi zmysłami, ale również fakt że nie jest to typowy action RPG jakie robi choćby Bethesda. Ale na to ostatnie nic się nie da poradzić. Jak ci sie formuła Wiedźmina 3 nie podoba to i remaster w niczym nie pomoże.

      • Jesteś jak ten robot, który ma konflikt interesów i mu zaraz łeb wybuchnie od zwarcia.

      • Dla mnie wiekszy problem to rozwalenie spojnej i swietnie domknietej historii Geralta z Krew i Wino, doslownie konczac ten dodatek czlowiek czuje sie jak podczas czytania ostatniego rozdzialu Powrotu Krola, taka nostalgia, troche smutek ze to juz koniec ale jednoczesnie z przeswiadczeniem, ze koniec to godny. A oni chca mi to teraz zabrac i dopisac do tego po dekadzie kolejny rozdzial.

        Drugi problem ktory widze to oczywiscie odciaganie zespolu od pracy nad Wiedzminem 1 na ktorego bardzo czekam i liczylem, ze wyjdzie w przyszlym roku. I gdyby nie te gadki o DLC do W3 to pewnie by to sie moglo i tak skonczyc. A w chwili obecnej mysle ze sa male szanse ze wyjdzie przed Wiedzminem 4.

        A podbijanie teraz cen, juz w sumie po raz drugi bo przy Complete Edition rowniez byly podbijane, to zwykle swinstwo. Niestety stare gry ostatnio lubia zyskiwac na cenie, i niestety nie jest to mowa o wydaniach fizycznych a wlasnie cyfrowych. A argument, ze ktos mial ilestam czasu mnie nie przekonuje. Sa osoby ktore 10 lat temu mogly byc jeszcze w podstawowce, sa ludzie do ktorych ta gra zwyczajnie mogla nie dotrzec, ludzie ktorzy do tej pory nie mogli przekonac sie czy to do RPG czy gier z 3 osoby, powod jest nie istotny, istota jest to, ze zaczynaja nas, konsumentow przyzwyczajac do wzrostu cen bardzo starych produkow z przeroznych powodow. A to nie jest korzystne dla konsumenta ani zdrowe dla rynku jako takiego.

      • Mirko napisał(a):

        Dla mnie wiekszy problem to rozwalenie spojnej i swietnie domknietej historii Geralta z Krew i Wino, doslownie konczac ten dodatek czlowiek czuje sie jak podczas czytania ostatniego rozdzialu Powrotu Krola, taka nostalgia, troche smutek ze to juz koniec ale jednoczesnie z przeswiadczeniem, ze koniec to godny. A oni chca mi to teraz zabrac i dopisac do tego po dekadzie kolejny rozdzial.
        Drugi problem ktory widze to oczywiscie odciaganie zespolu od pracy nad Wiedzminem 1 na ktorego bardzo czekam …

        Zobacz ile Redzi dla Ciebie zrobili, możesz tu płakać nad swoim losem pod co drugim artykułem, tak nie miałbyś o czym pisać.

      • Mirko napisał(a):

        Dla mnie wiekszy problem to rozwalenie spojnej i swietnie domknietej historii Geralta z Krew i Wino, doslownie konczac ten dodatek czlowiek czuje sie jak podczas czytania ostatniego rozdzialu Powrotu Krola, taka nostalgia, troche smutek ze to juz koniec ale jednoczesnie z przeswiadczeniem, ze koniec to godny. A oni chca mi to teraz zabrac i dopisac do tego po dekadzie kolejny rozdzial.
        Drugi problem ktory widze to oczywiscie odciaganie zespolu od pracy nad Wiedzminem 1 na ktorego bardzo czekam …

        Staram się być wobec zapowiedzi wstrzemięźliwy z hurraoptymizmem, i tak samo rekomenduję stoickie powściągnięcie negatywnych emocji. Nie jest powiedziane, że ending z „Krwi i Wina” przestanie być tym prawidłowym – jak pokazuje przykład „Phantom Liberty”, nową zawartość można niejako „wstrzyknąć” do istniejącego już świata i dodać do niego nowy, opcjonalny ending, który nie musi być tym jedynym prawdziwym, jak Bóg w Trójcy. Cały ambaras z dodatkiem wiąże się nie z Geraltem a z Ciri, którą trzeba jakoś wepchnąć w wiedźmiński kaftan przed premierą „czwórki”. Spodziewałbym się, że możesz swojego Gerwanta spokojnie uznać za emeryta, i że zostanie on w domu spokojnej staro… to znaczy, w winnicy tak, jak go zostawiłeś. Jak mawia moja babcia – „nie ma co srać ogniem”.

        Niestety, w kwestii premiery rimejku nie byłoby na to szans – zostało oficjalnie potwierdzone już 4 lata temu, że remake „jedynki” wyjdzie dopiero po zakończeniu prac nad „Wiedźminem 4” :v

      • KapitanŻbik napisał(a):

        Mirko napisał(a):
        Dla mnie wiekszy problem to rozwalenie spojnej i swietnie domknietej historii Geralta z Krew i Wino, doslownie konczac ten dodatek czlowiek czuje sie jak podczas czytania ostatniego rozdzialu Powrotu Krola, taka nostalgia, troche smutek ze to juz koniec ale jednoczesnie z przeswiadczeniem, ze koniec to godny. A oni chca mi to teraz zabrac i dopisac do tego po dekadzie kolejny rozdzial.
        Drugi problem ktory widze to oczywiscie odciaganie zespolu od pracy nad Wiedzminem 1 na ktore…

        Dobra, nieważne – dodatek ma miejsce po main storyline :v

    • No, a tu jeszcze nieszczęśniku będziesz musiał w to grać…

    • mirko skończ pier***ić. Lepiej dostać takie DLC niż gówno ciri

    • Co ty bredzisz. Plan na 3 dodatek był od czasu zakończenia „Krew i Wino”. Opracowano scenariusz i koncepty. Presja jednak na Cyberpunka była tak wielka że zatrzymano ten 3 dodatek jednak wszystkie materiały nadal były w firmie. Gdy zmieniono system zarządzania CDPR i podano informacje o pracy nad W4 w tym samym czasie przekazano wszystkie materiały do Fools Theroy gdzie pracuje duża częśc ludzi tworzących wiejska na Red Engine. Ten dodatek był opracowywany już od kilku ładnych lat. Skoro się nie znasz ile trwa tworzenie takiego dodatku to nie pisz głupot.

  2. Ja tylko powiem, że analitycy przewidywali jakiś czas temu premierę dodatku w 2026 :v

  3. Mirko napisał(a):

    Drugi problem ktory widze to oczywiscie odciaganie zespolu od pracy nad Wiedzminem 1 na ktorego bardzo czekam …

    JPRD, było gdzieś powiedziane że nie wyjdzie przed W4, bo jakieś asety i technologie z W4 chcą ogarnąć do W1, a ty stękasz i stękasz.
    Nawet gdyby nie robili tego DLC, to remaku i tak byś nie dostał przed W4.

    Mirko napisał(a):

    A oni chca mi to teraz zabrac i dopisac do tego po dekadzie kolejny rozdzial.

    To po prostu olej to DLC i nie graj.
    Zapomnij że w ogóle wychodzi. No chyba że sam fakt że istnieje to dla ciebie jakaś wielka zniewaga, która krwi wymaga.
    Wtedy współczuję.

    • Mysle że dostałbym go i tak szybciej bo obecnie zamiast robić przy nim nie robią nic. A olać content mi trudno, za to perfekcyjne zakończenie W3 popsuć bedzie łatwo.

      • Mirko napisał(a):

        Mysle że dostałbym go i tak szybciej bo obecnie zamiast robić przy nim nie robią nic. A olać content mi trudno, za to perfekcyjne zakończenie W3 popsuć bedzie łatwo.

        No po prostu ręce opadają… Dostaje taki konkretną informację o oficjalnych planach deva oraz bardzo rzeczową informację dlaczego, ale co tam… I tak będzie twierdził, że w magiczny sposób na pewno było by inaczej bo… Bo tak sobie ubzdurał podczas jakiegoś przypadkowego zderzenia szarych komórek…

      • Co najmniej od października 2022 jest przyklepane, że najpierw W4, potem remake „jedynki”. Twoje pragnienie bycia uciśnionym zakrawa na sado-maso

  4. Mirko napisał(a):

    Dla mnie wiekszy problem to rozwalenie spojnej i swietnie domknietej historii Geralta z Krew i Wino, doslownie konczac ten dodatek czlowiek czuje sie jak podczas czytania ostatniego rozdzialu Powrotu Krola, taka nostalgia, troche smutek ze to juz koniec ale jednoczesnie z przeswiadczeniem, ze koniec to godny. A oni chca mi to teraz zabrac i dopisac do tego po dekadzie kolejny rozdzial.
    Drugi problem ktory widze to oczywiscie odciaganie zespolu od pracy nad Wiedzminem 1 na ktorego bardzo czekam …

    Przypominam że CD Projekt chce urodzić nie jedną, nie dwie, ale TRZY gry na silniku Unreal Engine, który do tworzenia tych gier się zwyczajnie nie nadaje. Myśleli że jak wejdą w „strategiczne partnerstwo” z Epikiem to im Epik pomoże. Wygląda na to że nie wyszło zgodnie z planem CD Projektu i trzeba było coś na gwałt wymyślić. Stąd też trzeci dodatek do Wiedźmina 3, który działa na stabilnej wersji Red Enginu, a nie na tym cudaku na którym jedzie Cyberpunk.

    Wątpię że zobaczylibyśmy remake Wiedźmina 1 w przyszłym roku. Wątpię że ten remake wyjdzie w 2030 roku. O ile wcale.

    • Remaster wiedźmina 3 chodzi na redengine 4 z cyberpunka wg źródłel których nie mogę tu zacytować – ale nie mam pojęcia czemu miałoby być inaczej

      • Chodzi o Cyberka 2, Wieśka 4 i remake Wieśka 1

      • Bardzo ciekawe nowina, dzięki za „przeciek”. 😀
        Przestałem oglądać te ich Red Streamy bo mnie krew zalewała od słuchania tych ich samozachwytów. Zobaczymy co z tego wyniknie.

      • Otóż nie – właśnie na sesji Q&A zostało potwierdzone, że remaster W3 nadal śmiga na REDengine 3, choć odpowiednio zmodyfikowanym na potrzeby remastera

  5. Mosparko napisał(a):

    Mirko napisał(a):
    Dla mnie wiekszy problem to rozwalenie spojnej i swietnie domknietej historii Geralta z Krew i Wino, doslownie konczac ten dodatek czlowiek czuje sie jak podczas czytania ostatniego rozdzialu Powrotu Krola, taka nostalgia, troche smutek ze to juz koniec ale jednoczesnie z przeswiadczeniem, ze koniec to godny. A oni chca mi to teraz zabrac i dopisac do tego po dekadzie kolejny rozdzial.
    Drugi problem ktory widze to oczywiscie odciaganie zespolu od pracy nad Wiedzminem 1 na ktore…

    Ty nie masz o czym pisać a i tak piszesz.

  6. Mosparko napisał(a):

    No, a tu jeszcze nieszczęśniku będziesz musiał w to grać…

    Za to uszczęśliwie ciebie i będę marudzić żebyś mógł pisać idiotyczne komentarze. Chyba twoje ego uszkodziłem bo już niczemu co napisze nie umiesz przepuścić 😂

    • Nie przepuszczam grubych debilizmów, nie moja wina, że się w nich wyspecjalizujesz i niemal wyłącznie nimi sypiesz.

  7. Mirko napisał(a):

    Dobry biznes szybko chlapnac takie DLC, wymieszac gotowe assety z paroma nowymi, dograc pare dialogow i pieniadz sie sypie, a w pakiecie podwyzka bazowej ceny starej gry. Nie dziwne, ze porzucili duzo ambitniejsze zadanie jakim byl remake Wiedzmina 1 zeby zrobic to padactwo.

    Niczego nie porzucili, mają różne teamy w różnych studiach. Fool’s Theory dalej pracuje nad remake Wiedźmina 1. Sami mówili, że do Fool’s Theory zatrudnili nowe osoby, w tym część to weterani, którzy wcześniej pracowali nad Wiedźminem 3.
    No cóż, oby premiera Cyberpunka czegoś ich nauczyła i może teraz już trochę ograniczyli ambicje.

    No i chyba nie widziałeś ostatnich prezentacji, w dodatku będzie całkiem nowa lokacja, mocno wzorowana na polskich krajobrazach. Do tego musieli stworzyć masę nowych assetów.

    Co do podbicia ceny. Pewnie dlatego, że oba dodatki są teraz częścią podstawki. No ale jak już ktoś miał wcześniej samą podstawkę, to dostanie nie tylko remaster, ale też i oba te dodatki.

Dołącz do dyskusji