Killing Floor 2: Rzut oka na pięć typów brzydali [WIDEO]
Killing Floor 2 to kontynuacja wydanego w 2009 roku shootera, w którym zadaniem graczy jest eksterminacja okropnie wyglądających straszydeł. Nie inaczej będzie w dwójce – jej nowy zwiastun poświęcony jest właśnie pięciu rodzajom stworów, które trzeba będzie ubić w grze.
Potwory w Killing Floor 2:

Ci przeciwnicy tacy bez jaj ^^
Dyzio19 – w sumie i dobrze, strach pomyśleć jaki sprzęt byłby potrzebny do realistycznego odwzorowania fizyki torby.
Ciekawi mnie ta dwójka nowych zedów [żądza mordu]
Stanieje, kupie na pewno 🙂
Jaram się 🙂 PS o co chodzi z tym Cystem?
ZERO wdzięczności. ZE-RO. Moje komentarze ze wczoraj z linkiem do tego trailera zniknęły, a dzisiaj CDA od tak se go daje. |A gra zapowiada się super i pewnie spędzę w niej tyle świetnych chwil co w KF1 🙂 Albo i więcej 🙂
W końcu te pajączki będą łazić po ścianach 🙂 Gra się świetnie zapowiada byle tylko nie było bzyliona DLC ze spluwami i kretyńskich eventów…
@Aximand Sugerując się obecną „modą” na to gunwo muszę stwierdzić, że niestety takie rzeczy się pojawią :/
użyliście zwrotu ”rzut oka” w newsie o grze o zombi? to jak pukać siekiera w drzwi rzeźnika xD
My money is ready. Dosh! Grab it while you can, lads.
Aximand – Te „kretyńskie eventy” to kwintesencja Killing Floora. Jak oczekujesz monotonnych zombiaków to lepiej zagraj może w L4D’edy?|A DLC kto nakazuje ci kupować? Grę da się spokojnie wygrać standardowym arsenałem, zresztą twórcy darmowego uzbrojenia dodali prawie tyle samo co płatnego.
Eventy zawsze przyciągają i zachęcają fajnymi nagrodami (jak skiny postaci czy broń).|DLC przecież nie trzeba kupować (jak w każdej innej grze), a dają także sporo nowych fajnych broni czy postaci. Najlepiej kupować je w trakcie wyprzedaży, bo wtedy to są grosze. Nie ma co narzekać, bo gra jest tania, a twórcy chcą jakoś jeszcze zarobić. Ja się tego nie czepiam.
@Aximand Ta gra ma edytor map plus steamwork czyli darmowe mapy od fanów więc na DLC już nie narzekaj.