Media Molecule o sprzedaży LittleBigPlanet
Zrobili to w wywiadzie dla serwisu IGN. Według Davida Smitha z Media Molecule całą winę za tą sytuację ponosi fakt, że gra pojawiła się na rynku w okresie, kiedy swe premiery miały największe hity tego roku (GTA IV czy Far Cry 2), a co za tym idzie – ich dzieło, jako nowa marka na rynku, nie miało szans w starciu z nimi. Mimo wszystko jest on jednak zadowolony z wyników, jakie osiągnęła LittleBigPlanet w porównaniu do wspomnianych gier.
Poruszono także kwestię sequela. Według Alexa Evansa, studio myśli o nowej grze i chce by była ona niezwykła. Jednak wątpi by była to kontynuacja LPB.
Wiele kontrowersji wzbudziło usuwanie poziomów łamiących prawa autorskie. Według twórców, nie wszystkie idą do kosza – zostają te, w przypadku których właściciele praw autorskich proszą ekipę Media Molecule o nieusuwanie.
Czytaj dalej
-
Finał „Stranger Things 5” miał mieć większy sens. Dokument o kulisach produkcji ujawnił szczegóły
-
Były artysta Bethesdy krytykuje Night City z Cyberpunka 2077. „Właściwie nie czuć, że to realne miejsce”
-
Sandbox inspirowany Minecraftem powraca w wielkim stylu. Hytale bije rekordy popularności na Twitchu
-
3„Avatar 4” ma już pierwszą gwiazdę w obsadzie. Wciąż jednak ważą się dalsze losy serii

błąd // LBP, a nie LPB ;P Moim zdaniem to prawda, nowa marka nie miała szans z GTA czy Far Cry_em, bo to kultowe gry ;P
// A ja dalej nie widzę w tej grze nic ciekawego taka platformówka.Grałem u kumpla i powiem takie sobie,nie jest złe ale tez nie jest czymś super.
// Jakoś nie chce mi się wierzyć, że gra przeznaczona bądź co bądź dla młodszych graczy, sprzedała się słabo, bo wyszła w tedy co hity dla dorosłych…
// To prawda gra wyszła zbyt wcześnie. Przecież teraz po nowym roku nie miała by prawie żadnej konkurencji, co za tym idzie sprzedała by się lepiej. W między czasie twórcy mogliby jeszcze dorobić parę patentów, nie?