23.06.2014
Często komentowane 39 Komentarze

Microsoft zaprzecza, jakoby chciał wyłączyć Games for Windows Live

Microsoft zaprzecza, jakoby chciał wyłączyć Games for Windows Live
Blisko rok temu w sieci pojawiły się doniesienia, z których wynikało, że Games for Windows Live zostanie całkowicie wyłączone w lipcu tego roku. I choć nikt nadal nie potwierdził tych informacji, większość developerów zaczęła przenosić swoje produkcje na inne platformy – w tym Steama – co umożliwi m.in. dalsze korzystanie z funkcji sieciowych. Okazuje się jednak, że Microsoft nie zamierza wyłączać swojej usługi.

W sierpniu ubiegłego roku na stronach wsparcia technicznego Age of Empires Online pojawiła się informacja, że gra zakończy swój żywot z dniem 1 lipca 2014 roku, a głównym powodem jest wyłączenie tego samego dnia usługi Games for Windows Live. I choć oświadczenie zostało usunięte, dziennikarze serwisu Polygon dotarli do jego kopii. Bo w internecie nic przecież nie ginie.

Problem tylko w tym, że informacje te nie zostały dotąd potwierdzone, co jednak nie przeszkodziło developerom w przenoszeniu swoich gier na Steama i inne platformy. Szczególnie, że doniesienia były o tyle wiarygodne, jako że kilka dni wcześniej Microsoft zamknął cyfrowy sklep z grami na PC.

Jako że „godzina zero” zbliża się wielkimi krokami, gigant z Redmond postanowił wydać oświadczenie w tej sprawie. Na łamach serwisu magazynu Game Informer przedstawiciele firmy wyjaśnili, że nie zamierzają wyłączać Games for Windows Live. Choć nie będzie można już kupować nowych produkcji i pobierać aktualizacji do już istniejących, nadal będzie można w nie grać. Podkreślono przy tym – po raz kolejny – że planowane jest dalsze wsparcie PC, jako platformy do wirtualnej rozrywki. Więcej mamy dowiedzieć się wkrótce.

39 odpowiedzi do “Microsoft zaprzecza, jakoby chciał wyłączyć Games for Windows Live”

  1. Noc k**** a miałem nadzieje ze już zamkną te przekleństwo.Przeciec ten program zniechęca do kupowania gier a zachęca do piracenia 😛

  2. @arturdzie A Origin, Uplay, Steam to już nie? Wszystkie tego typu „utrudniacze” źle wpływają na rynek gier PC i tyle. Być może jedynym wyjątkiem jest Steam, który zdobył sobie dużą popularność mnogością „funkcji”, ale to wciąż Tylko i wyłącznie uciążliwy DRM.

  3. Ja pierdziele, miałem nadzieję, że z wszystkich gier usunął to ustrojstwo i przeniosą je na Steam a tu lipa….

  4. @Marc0s GFWL działa o wiele gorzej niż reszta, a Steam nieźle rozniecił granie na PC dzięki konkurencyjnym cenom podczas wyprzedaży i ułatwienia startu twórcom Indie. O ile jest on jako takim DRM’em to oferuje on znacznie więcej niż tylko to. @gumisiwo Sorry ale wiele gier by zostało na lodzie zamiast być przeniesionymi na Steama.

  5. @Marc0s Tylko steam jakość nie utrudnia rozrywki i nie wymusza bycie ciągle online .Np chciałem pograć w Bulletstorm i mimo ze Games for windows służy tylko do multiplayera a akurat multi w tej grze mnie nie interesuje tylko single to i tak muczę się zalogować do konta multiplayer żeby pograć w single 😛

  6. I dzień zepsuty 🙁

  7. Twierdzą, że „zamierzane jest dalsze wsparcie PC”? W jaki sposób wspierali go do tej pory jako platformę do grania? GFWL nic nam nie dało, gier też zbyt dużo nie wydają, więc nie rozumiem co mają na myśli?@MarcOs|Myślę, że te wszystkie platformy raczej pomagają. Mówię tak dlatego, że ja większość gier kupuję w cyfrowej dystrybucji na Steama, bo jest taniej.

  8. Eh a już miałem nadzieje że Dark Souls będzie prowadzone przez Steama :/

  9. Co macie do tego bo nie wiem?

  10. Kolejna super strategia MS. Wypuszczaja plotki o zamknieciu serwisu co spowodowalo masowe przenoszenie produkcji na inne serwisy, co oczywiscie znacznie odciazylo koszty utrzymania systemu, po czym oglaszaja ze usluga dalej bedzie funkcjonowac.

  11. @arturdzie|Można grać w trybie offline, nie trzeba się w ogóle logować.

  12. @szymon1944 To semu jak wł bulletstorm to co pierwsze co się otwiera do pasek logowania Games for windows i nigdzie nie ma o offine 🙂

  13. THE BACKDOWN

  14. za takie wsparcie M$ to ja dziekuje mówią mówią mówią to samo od lat nie od tygodni czy miesięcy tylko lat że bedzie jakieś mityczne wsparcie dla PC. Problem że za słwowami nie idą czyny a można wrecz odnieś wrażenie że M$ chciało by się wycofać z PC by skupić się na swojej konsoli bo jakoś im nie wychodzi wspieranie obu naraz 🙂 poza tym PC radzi sobie dobrze bez M$ wiec po co to psuć 🙂

  15. CZYLI NIE BĘDZIE KOŃCA MULTIPLAYERA GTA 4 I EFLC?!?

  16. @Kawalorn @arturdzie @pio6 Moje doświadczenia z wszystkimi tego typu platformami nie pozwalają mi niestety na faworyzowanie żadnej z nich, ponieważ wszystkie utrudniają mi granie. Gierki przeważnie kupuję na wyprzedażach i tylko wersje pudełkowe. Co prawda mam kilka wersji cyfrowych z przymusu, bądź z rozsądku (wersje GOG), ale ogólnie preferuje płytki, a nie chmurę. W multiplayer’a gram tylko po LAN-ie lub na podzielonym ekranie, więc Steam, Origin itp. nie jest dla mnie koniecznością, ale przymusem..

  17. Nie ma chyba równie durnej i upierdliwej platformy jak G4W live. O ile kupuje sporo gier w dystrybucji cyfrowej bo wychodzi taniej i dużo szybciej to mam też mniejszy lub większy kontakt z platformami wirtualnymi i stwierdzam, że g4w live to porażka… nic z tego nie ściągniesz, nic to nie daje, mało gier, a często wymyśla problemy z [beeep]. Z żadną platformą nie musiałem się tak użerać jak z G4W live, i zawsze widząc ten DRM odechciewa mi się grać, a najgorsze jest to, że bez zalogowania nie zapisuje sejwów.

  18. Niech spier!@$%^…

  19. a szkoda :3 powinni jak najszybciej zamknąć w cholerę ten rozdział growej (pc)historii

  20. @MmikiM normalnie z ust mi to wyjąłeś xD tyle, że ja jakoś nie miałem odwagi ubrać tego w tak dosadne słowa…

  21. Zdychaj do diabła!!!Czemu to nie umiera?! 0_0

  22. Huuuurrrrrraaaaaa !!!!!!! Nie wiem o co wam wszystkim chodzi i skad ten niekonczacy sie hejt. Nie wydaja nowych gier na windowslive, a jak wylacza to w stare juz nikt nie pogra. Wiec dziekuje Microsoftowi ze nie wylacza tej uslugi i moge dalej grac z moje ukochane Lost Planet Colonies na PC przeciwko graczom na X360. Niech zyje sobie Games for Windows Live dlugo i szczesliwie na przekor wszystkim durnym hejterom. Co wam po tym ze zamkna GfWL? Nic !!!! A wielu ludzi straci dostep do swoich ulubionych gier !

  23. @Marc0s Lubić ich nie musisz ale nie rozsiewaj przynajmniej kłamstw, że to tylko DRM jest.

  24. @HiP0L, jedynym hejterem jesteś ty, bo hejtujesz hejterów. 😀

  25. @HiP0L masz rację, ale musisz nas zrozumieć: chodzi o emocje. GfW LIVE to policzek wymierzony w pecewtowych graczy, potworek zrodzony tylko po to aby M$ mógł przekonywać świat jaki to on jest ”za” graniem na PC. To symbol zepchnięcia gracza pecetowego na margines. Dlatego musi odejść. I zdaję sobie przy tym sprawę z tego, że wraz z nim umrą naprawdę dobre gry – ale chyba nie warto żyć przeszłością. Te gry miały już swoje pięć minut, a jest tyle nowych do ogrania! :3

  26. @HiPOL Chodzi o to że niektóre gry jak choćby moje ulubione DS żyło by dalej, na innej, lepszej hmm… platformie?

  27. Och, a już się bałem, że nie dokończę Juiced 2! 😀 Jednak miła niespodzianka ze strony MS. Mimo, że nie lubię (choć to za mało powiedziane…) GfWL wychodziły z jego wsparciem bardzo dobre tytuły 🙂

  28. No to po kolei : @ rusek1 – tez Cie kocham 🙂 , @ Qoureno i M1SZ3L – zgadzam sie ze GfWL to produkt nieudany. Mialo byc super-hiper, a wyszla bieda, ktorej nigdy nie udalo sie poprawic. Dlatego wycofali sie z tego i nie tworza nowych gier na ta platforme i chwala im za to. Uzywam GfWL od 2008 roku, czyli prawie od premiery i wiem jak trudny i niedoskonaly jest to system. Ale na milosc boska czemu chcecie to zamykac ? Juz nie robia takich gier jak kiedys. Dla nie nie ma drugiej gry ponad Lost Planet Colonies

  29. …gdzie gracze PeCetowi moga rywalizowac ramie w ramie z X360. Na GfWL chodzi jedyny Gears of War na PC, warto tez wspomniec o GTA4, . Mozna wymienic duzo swietnych tytulow ktore by umarly po zamknieciu GfWL. Prawie zaden z producentow tych gier nie wyda latek bo im sie to nie oplaca… Za mala sprzedaz po tylu latach. Nowe gry to w ogromnej wiekszosci wilekie scierwo, ktore dopiet nie dorasta starym produkcjom. I czemu je zabijac ? Zostawcie je w spokoju niech trwaja bo inaczej znikna zupelnie, na zawsze

  30. A to dziwne bo ostatnio chciałem pograć w Mortal Kombat klasycznego i GfWL nie chciało się połączyć

  31. ” To symbol zepchnięcia gracza pecetowego na margines. Dlatego musi odejść. I zdaję sobie przy tym sprawę z tego, że wraz z nim umrą naprawdę dobre gry – ale chyba nie warto żyć przeszłością. Te gry miały już swoje pięć minut, a jest tyle nowych do ogrania! :3″CHYBA SOBIE KPISZ. GTA 4 i tbogt jakoś ma się wciąż dobrze i zamknięcie tego byłoby po prostu zbrodnią. Gracze od lat szlifują umiejętności żeby potem usłyszeć że mają „nie żyć przeszłością” (czyt. wydawaj kasę na nową grę) i to wszystko…

  32. …ma iść się j***ć??? Zastanów się co piszesz. tak samo jak za parę lat GTA 5 online będzie już trochę trwało, to wszystkie dokonania mają iść w diabły, „bo to już stare”… bez komentarza,

  33. Szkoda że Microsoft w oświadczeniach twierdzi jedno a działa zupełnie odwrotnie skoro chcą sztucznie podtrzymywać GFWL przy życiu to chociaż powinni go wspierać na najnowszym swoim OSie a tu blisko dwa lata po premierze 8 nadal nie można korzystać z klienta co uniemożliwia grę w takie gry jak Batman i GTA 4 itp.

  34. No, Microsofcie, wkroczyliśmy na wojenną ścieżkę! Żeby zagrać w mojego ukochanego Residenta 5 w co-opie musiałem się męczyć z tym cholerstwem PONAD 3 godziny. A potem po dziesięciu minutach mnie rozłączyło. DZIĘKUJĘ ZA GfWL! Gorsze nawet niż Uplay. Ludzie, którzy wpadli na pomysł stworzenia tej usługi powinni się smażyć w ostatnich kręgach piekła, chyba żadna inna tego typu aplikacja nie napsuła tyle krwi nie tylko mi, ale graczom w ogóle.

  35. GodEmperorOfDune 24 czerwca 2014 o 09:34

    Ech, ten news mnie tak ucieszył, że nie wiem czy płakać czy śmiać się z niego…

  36. Ale numer śmiać mi się chcę.

  37. Oj już naprawdę nie przesadzajmy – z tego całego zamieszania wyszło parę dobrych rzeczy jak chociażby możliwość przepisania Batman Arkham Asylum na Steam|A usługa niech sobie żyje – jak komuś nie pasuje, że mu gra się bez konta nie zapisuje to robimy konto offline i koniec kłopotu- no chyba, że wam się osiągniecia manią to niestety – trzeba konto w takim wypadku założyć

  38. Czyli w praktyce, skoro nie będzie można pobierać aktualizacji aplikacji, Windows Live przestaje funkcjonować. Moim zdaniem oznacza to, że oświadczenie nie powstrzyma kolejnych studiów od przenoszenia gier na steam.

  39. Super – a ja kupiłem wczoraj bulletstorma jako steam-gift i niestety mi nie działa. po „instalacji” GFWL nic się nie dzieje.

Skomentuj Arturus31 Anuluj pisanie odpowiedzi