01.10.2015
8 Komentarze

Mirror´s Edge Catalyst: Znamy kompozytora [AUDIO]

Mirror´s Edge Catalyst: Znamy kompozytora [AUDIO]
Chociaż nowy Mirror's Edge bez żalu otrząsa się z kilku mechanik pierwowzoru (stroni, chociażby, od broni palnej), architekci reboota starają się nie pozbywać tego, co przesądziło o artystycznej maestrii oryginału. W Catalyst znów wsłuchamy się w partytury Solara Fieldsa, który skomponował muzykę do oryginalnych przygód Faith. Ów podzielił się właśnie pierwszą próbką nowej ścieżki dźwiękowej.

Jak mówi o swojej przygodzie z DICE sam zainteresowany:

Czuję, jakbym żył w Mieście Szkła przez ostatnich 11 miesięcy – i naprawdę mi się tutaj podoba! Cały proces już od pierwszego dnia do teraz – a jesteśmy przecież blisko premiery – był niesamowicie ekscytujący. Mamy ogromną ilość materiału, myślę, że w moim folderze „Mirror’s Edge Catalyst” znajduje się jakieś 70 GB muzyki!

Jeśli macie ochotę uatrakcyjnić popołudnie odrobiną przyjemnej elektroniki, koniecznie zajrzyjcie na oficjalną stronę gry, na której DICE dzieli się pierwszymi próbkami materiału. Brzmi to zresztą naprawdę przyzwoicie i cieszy, że niektóre rzeczy jednak się nie zmieniają.

8 odpowiedzi do “Mirror´s Edge Catalyst: Znamy kompozytora [AUDIO]”

  1. Chociaż nowy Mirror’s Edge bez żalu otrząsa się z kilku mechanik pierwowzoru (stroni, chociażby, od broni palnej), architekci reboota starają się nie pozbywać tego, co przesądziło o artystycznej maestrii oryginału. W Catalyst znów wsłuchamy się w partytury Solara Fieldsa, który skomponował muzykę do oryginalnych przygód Faith. Ów podzielił się właśnie pierwszą próbką nowej ścieżki dźwiękowej.

  2. Meh. olivier deriviere ftw

  3. Znakomity muzyk, zawsze słucham jego przestrzennych albumów z ogromną przyjemnością. Polecam także OST z gry Capsized jego autorstwa, a z jego dorobku ogólnego świetny album Movements. Zresztą sami posłuchajcie co Szwed potrafi wysmażyć: https:www.youtube.com/watch?v=4Ek0xEAc3O0

  4. Jakoś ciężko mi byłoby użyć słowa reboot w kontekście ledwie jednej gry. ;D

  5. I bardzo dobrze. Muzyka to jeden z najlepszych elementów oryginalnego ME. Ale pytanie, czy Lisa Miskovsky też tam będzie? No bo bądźmy szczerzy – bez Still Alive to nie jest Mirror’s Edge.

  6. @AdiXeR Całkowicie się zgadzam. @Revanchist Chwila, teraz to jest reboot? Niedawno to był sequel…

  7. Bardzo przyjemnie się słucha.

  8. @Fanatik Takem czuł, że The Road To Nothingness pod linkiem 😉 Świetna sprawa, warte kupna dla samego OSTa.

Skomentuj ajst47 Anuluj pisanie odpowiedzi