20.08.2020
1 Komentarze

[Na marginesie] Onyxia pokonana przez trzyosobową drużynę w WoW Classic oraz Stanley Parable: Ultra Deluxe opóźnione

[Na marginesie] Onyxia pokonana przez trzyosobową drużynę w WoW Classic oraz Stanley Parable: Ultra Deluxe opóźnione
A oprócz tego nowe DLC do Planet Zoo, zegarki Street Fighter i Control na konsolach nowej generacji.

Radość z ogłoszenia Control: Edycja ostateczna zmąciła nieco informacja, że tytuł co prawda uruchomimy również w wersji przystosowanej dla PS5 i Xboksa Series X, ale tylko jeżeli zakupimy wspomniany pakiet – dostępne do tej pory „podstawka” i przepustka sezonowa takiej opcji nie zapewnią. Remedy uspokaja: osoby posiadające obecną wersję produkcji będą mogły grać na nowych konsolach dzięki kompatybilności wstecznej. Cóż, dobre i to, ale niesmak pozostaje.

Pamiętacie jeszcze o Planet Zoo? Na pewno. Już 25 sierpnia do gry trafi Australia Pack zawierający – może was zaskoczę – zwierzęta i dekoracje rodem z naszego ulubionego kontynentu.

Stanley Parable: Ultra Deluxe przełożone na 2021! …chyba, ponieważ akurat z tym developerem nigdy nic nie wiadomo, a opublikowane oświadczenia skupiają się raczej na naśmiewaniu się z opóźnień innych gier.

Dla prawdziwych fanów Street Fightera: Capcom we współpracy z firmą Seiko da światu zegarki inspirowane słynną serią bijatyk.

Onyxia, jeden z bardziej pamiętnych bossów w World of Warcraft, w Classicu została zabita przed kilkoma dniami przez grupę liczącą… trzech graczy. Przypomnijmy, że mówimy o rajdzie docelowo wymagającym 40-osobowej drużyny. Zanim zaczną się komentarze o tym, jaka Vanilla była łatwa, tylko my byliśmy fatalni (skądinąd tak było) – podobnego wyczynu dokonano także 14 lat temu, acz dopiero w uzbrojeniu z Naxxramasu. Teraz zaś śmiałkowie wyposażeni byli „jedynie” w sprzęt z obecnego poziomu rajdów, Ahn’Qiraj.

Jedna odpowiedź do “[Na marginesie] Onyxia pokonana przez trzyosobową drużynę w WoW Classic oraz Stanley Parable: Ultra Deluxe opóźnione”

  1. Nieźle się uśmiałem zegarki inspirowane Street Fighter V 😛 czego to Japończycy nie wymyślą aby nakręcać sprzedaż.

Skomentuj Dantes Anuluj pisanie odpowiedzi