26.11.2014
Często komentowane 38 Komentarze

Oculus Rift wreszcie ma jakieś zastosowanie… [18+!]

Oculus Rift wreszcie ma jakieś zastosowanie… [18+!]
Mieliśmy ostatnio okazję przetestować w redakcji kolejną wersję Oculusa - lataliśmy sobie statkami po kosmosie i niewiele z tego wynikało. Podobne wrażenia mają ludzie z całego świata: fajne, ale po co? Kto mógł wymyślić jakieś rzeczywiste zastosowanie dla gogli rzeczywistości wirtualnej, jak nie Japończycy...

Japońska firma Illusion, znana w naszych rejonach głównie z powodu kontrowersyjnego RapeLay (a w Japonii m.in. z innowacji na rynku gier dla dorosłych) udostępniła 14 listopada pierwsze dwie edycje Playgirls. To seria interaktywnych aplikacji, w których – korzystając z Oculus Rifta – można m.in. wyobrazić sobie, że uprawia się seks ze znanymi w Japonii aktorkami filmów porno.

Na pierwszy ogień poszły Mana Sakura i Yui Hatano. Pierwszą z nich zeskanowano całą, „oddając teksturę jej skóry nawet z pieprzykami”, jak stwierdził Naoyuki Otsuru, producent w Illusion. Wersja Sakury pozwala użytkownikom oglądać ją pozującą na 17 sposobów w 51 sceneriach, zmieniać jej ciuchy… I robić różne inne rzeczy. Scenki, w których uczestniczy „nasz awatar” można obserwować z różnych kątów, można dobrać oświetlenie, a aktorce można też „dopasować” konkretny wyraz twarzy. Wszystko po to, by potem nagrać sobie z tego film i udostępnić go w sieci.

Playgirls kosztuje około 40 dolarów i dostępne jest oczywiście tylko na PC. Oczywiście tylko w Japonii.

38 odpowiedzi do “Oculus Rift wreszcie ma jakieś zastosowanie… [18+!]”

  1. Mieliśmy ostatnio okazję przetestować w redakcji kolejną wersję Oculusa – lataliśmy sobie statkami po kosmosie i niewiele z tego wynikało. Podobne wrażenia mają ludzie z całego świata: fajne, ale po co? Kto mógł wymyślić jakieś rzeczywiste zastosowanie dla gogli rzeczywistości wirtualnej, jak nie Japończycy…

  2. Wchodzi mama do pokoju a tu syn ze „skrzynką” na głowie uprawia seks z powietrzem… Do czego takie rzeczy są potrzebne ? nie mam bladego pojęcia, chyba dla ludzi spędzających większą jak nie całą część dnia w domu czy pracy.

  3. syn ze skrzynką na głowie uprawia seks z powietrzem 😀

  4. IMPOSSIBRU!

  5. Czemu od razu z powietrzem? Jestem przekonany, że od tego też mają opracowane jakieś „interfejsy” 😉

  6. Awatar od Berlina pokazuje idealnie jak wyglądałem po przeczytaniu tego newsa.

  7. Więc tak wygląda przyszłość ? Przypominam mi się System Shock 2…

  8. @Keiichi|Pewnie takie dmuchane interfejsy…

  9. Strasznie smutni ludzie z tych Japończyków. Całe życie w pracy, nie ma czasu na nic, tym bardziej na relacje z płcią przeciwną, więc trzeba sobie wyobrażać seks. „Fantastyczne” życie, nie ma co.

  10. @ kichacz Ogólnie to Berlin komentuje najczęściej to do czego pasuje mu awatar 🙂

  11. CockulusLift…

  12. no to mamy nowe pojęcie e-sex

  13. Przecież już od dawna jest pojęcie Air-sexu. Zawody odbywają się w USA i Japonii. Zresztą w tych krajach się to sprzeda, w Polsce „bogobojni” wolą stare metody (za darmo) przed monitorem 🙂 .

  14. Oczywiście, wszyscy tacy święci, oburzeni co te japońce robią, a sami robią to samo tylko, że przy użyciu monitora.

  15. Must have!!!

  16. Wygląda bardziej na demo technologiczne niż grę.

  17. @yanuszek|Przyznam szczerze, kolego, że faktycznie nie znam pojęcia „air-sexu” (?). Znam natomiast pojęcie PRAWDZIWEGO seksu, takiego z udziałem PRAWDZIWEJ kobiety i niezmiernie bawią mnie ci smutni, napaleni kurduple z Kraju Kwitnącej Wiśni i Ogromnych, Animowanych Biustów poświęcający miesiące i lata na opracowywanie wirtualnej waginy. Swoją drogą, ciekawe jak czują się japońskie kobiety będąc bezustannie sprowadzanymi przez tych Dumnych Potomków Samurajów do roli sex-dolls?

  18. @Keiichi |”Interfejs” w postaci realistycznej lalki wyglądającej jak owa Yui Hanato, również sprzedawana w Japonii.

  19. Te interfejsy mogą być np takie o: https:secure.realdoll.com/kaori-realdoll-classic-config-4 😀 Choć w sumie nie wiem po co wtedy gugle…

  20. @Shaddon|No popacz, a mnie nie bawia Ci bezrobotni, zapijaczeni panowie spod monopolowego, z wybitnie ograniczonym slownictwem, ktorzy po powrocie do domu potrafia dla sportu wpierdzielic wlasnej zonie, Matce-Polce, ktora jesli ma szczescie pracuje gdzies na lichej posadzie i utrzymuje takiego wybitnego przedstawiciela narodu polskiego. No bo w koncu nie jest taki zly, chociaz codziennie ja leje na oczach dziecka, to przynajmniej nie jest traktowana jak jakas sex-doll, prawda? 😉

  21. @RonJon przy użyciu…. ŁAT?~ XD oburzasz mię, panie, mój monitor służy do innych celów :3

  22. @Tesu|Nie, nie prawda i to najlepiej świadczy o twym braku znajomości tematu. Dla kogoś opisywanego przez ciebie kobiety traktowane są jak przedmiot – również w kwestiach seksu. I akurat pod tym względem taki „zapijaczony pan spod monopolowego” niczym nie różni się od kulturalnego Japończyka w garniturku. Że nie mam racji? Ależ mam, wystarczy zaznajomić się bliżej z kulturą tego narodu. Taki szykowny pan Japończyk potraktowałby swą małżonkę „z liścia” za samą oznakę braku posłuszeństwa. Tyle na ten temat.

  23. Nie macie innych problemów, może zajmiemy się własnym podwórkiem, a nie Japońcami, którym koło uja lata to my o nich sądzimy, a co nie. 😉

  24. @Shaddon|Nie zrozumiales sensu mojej wypowiedzi. Chodzilo mi o zwykly stereotyp. To ze zdarzaja sie wyjatki, nie znaczy ze kazdy Polak stoi z kumplami pod monopolowym, a po powrocie do domu leje zone. Zarzucasz mi nieznajomosc tematu, ciekawe… Jak Ty zaznajomiles sie z kultura tego narodu, ze tak dobrze ja znasz? Bo ja spedzilem troche czasu sluzbowo i rekreacyjnie w tym odleglym zakatku swiata, goscilem w domach przyjaciol, pracowalem z tymi ludzmi i moje obserwacje sporo sie od Twojej wiedzy roznia…

  25. @shaddon. Gratuluję głupoty. Przygotowałem całkiem długi kontr-post na twoją wypowiedź, jednakże nie to miejsce i nie ten czas. Zamiast pisać głupoty w sieci polecam się douczyć i zmienić, a raczej poszerzyć światopogląd.

  26. Shaddon, w Japonii to kobieta (matka meza jezeli mieszka z malzenstwem) nakczesciej trzesie domem.

  27. @Shaddon Japończykom to ty do pięt nie dorastasz. W jakiejkolwiek kwestii. Wnioskuję to wszystko z twoich wypowiedzi.

  28. Biorę 😉 Pytanie jak trudno usunąć cenzurę.

  29. @wernetto jak to nie dorasta? Ma większe …oczy 😉

  30. Mana Sakura i Yui Hatano. Zapamiętam… for research…

  31. @SpajkiPL to projekt który przewiduje większy zespół ekspertów?? jesli tak: pisze się 🙂

  32. Stwierdzenie „Żółta masa zaleje świat” nabiera dość obrzydliwego znaczenia w kontekście rewolucji technologicznej i kierunku jaki sobie obrali…

  33. Co do dyskusji na temat narodów: nie jest przypadkiem tak, że w każdym kraju znajdą się i głupi, i mądrzy? 🙂

  34. Pojmowanie obyczajów kompletnie innych kultur na tle własnej kultury. Japończycy inaczej traktują strefe seksualną i są w tej kwestii bardziej otwarci niż my.

  35. @Berlin|Kulturowo rodzice mają wysoki status w rodzinie. Do niedawna posłuszeństwo wobec rodziców(nawet bedac dorosłym) było najbardziej słusznym zachowaniem nawet kosztem wlasnego szczescia(jakby w kulturze kolektywistycznej miało to znaczenie). Dzieci są tam postrzegane również w kategorii inwestycji bo to one później będą musiały okazać wdzięczność rodzicom za wkład wychowawczy. Oczywiście jestem świadom ze nowe pokolenia są bardziej zamerykanizowane-coraz wiecej zachowań typowych dla k.Inwidualizmu

  36. @illuvatar: Pierdzielice hipolicie, Ja w japanlandii 3 rok a tu nic z tych rzeczy. Seksualnie japonczycy sa zamknieci, nikt nie poswieca wlasnego szczescia a dzieci to nie inwestycja na przyszlosc bo i przejscie demograficzne nastopilo ladne kilka dekad temu. A ta wdziecznosc za wklad wychowawczy jest zerowa, mlodzi japonczycy mieszkaja z dala od rodzicow ktorzy czesto dozywaja w domach dla starcow. a w wielu miastach sa organizowane stowarzyszenia wzajemnej pomocy gdzie staruszkowie nawzajem sie

  37. (…) odwiedzaja coby sprawdzic czy czegos nie trzeba albo czy ktos nie zmarl.

  38. Cóż opierałem się na danych naukowych niestety z lat bodaj 70, Jednego z bardziej znanych badaczy naukowych. Byłem widziałem nie jest zadnym dowodem metodologicznym;) Sam nie raz spierałem sie na machanizmach zachowań nawet naszego społeczeństwa a w odpowiedzi słyszałem nikogo takiego nie znam;)

Skomentuj Berlin Anuluj pisanie odpowiedzi