Ogromne DLC do Total War Warhammer 3 na epickim trailerze z datą premiery. Lords of the End Times ma być największym dodatkiem całej trylogii
Seria Total War Warhammer jest z nami już 10 lat. W tym czasie zdążyła się niesamowicie rozwinąć i napuchnąć zawartością. Nic więc dziwnego, że developerzy ze studia Creative Assembly chcieliby jakoś uczcić te wszystkie lata pracy nad grą. Dlatego przygotowują dla nas dodatek, który ma być największym DLC w historii tej trylogii.
Lords of the End Times, na które czekamy już od jakiegoś czasu, zostało nam zaprezentowane na kolejnym trailerze. Tym razem zwiastun skupił się na Skavenach i ich nowym legendarnym lordzie – Thanquolu. Naturalnie zobaczyliśmy też m.in. kolejne jednostki, jakie trafią do gry. Jeśli jesteście fanami warhammerowego bitewniaka, to na pewno wyłapiecie parę nowych istot, którymi już wkrótce będziemy się mogli nacieszyć w Total War Warhammer 3. Warto jednak wspomnieć chociażby o Królu Szczurów Skreechu, który będzie oczywiście legendarnym bohaterem Skavenów.
Ujmijmy teraz w całość wszystko to, co wiemy o dodatku Lords of the End Times. Po pierwsze, DLC zaoferuje nam czterech legendarnych lordów: Nagasha, Pana Wszystkich Nieumarłych, Borisa Todbringera, czyli Wielkiego Księcia Middenlandu, Braci Glotkin służących Nurgle’owi i właśnie Thanquola, Szarego Proroka Skavenów. Do tego obok rozszerzenia zadebiutuje także darmowy legendarny lord – władczyni wampirów, Neferata.
Oczywiście Lords of the End Times zaproponuje nam również całą masę dodatkowych jednostek. Mówimy tu o aż 23 zupełnie nowych oddziałach i stworach, a także o 12 kolejnych sławnych regimentach. Naturalnie nowi lordowie wniosą ze sobą również świeże mechaniki kampanijne, które nieco urozmaicą nam rozgrywkę.
A co do samej daty premiery, to twórcy minimalnie nie wywiązali się ze swoich obietnic. Twierdzili bowiem, że dodatek Lords of the End Times będzie dostępny tego lata. Tymczasem data premiery DLC została zaplanowana na 24 września, czyli już w jesieni. Tak czy inaczej, nie pozostaje nam nic innego, jak tylko czekać na debiut rozszerzenia, które zapowiada się na najciekawsze w historii trylogii Total War Warhammer.
