PlayStation 5: Sony łączy siły z Denuvo
Cheaterzy są zmorą gier sieciowych od dawien dawna, dlatego walka z nimi jest jednym z priorytetów developerów dodających do swoich produkcji multiplayer. Chociaż na ogół gracze całym sercem wspierają twórców w tych działaniach, zdarzają się przypadki, gdy – przynajmniej zdaniem niektórych – lekarstwo jest gorsze od choroby. Niekoniecznie jest tak jednak w tym przypadku.
Zaznaczmy to już teraz – antycheaterskie Denuvo, o którym będzie mowa, nie jest tym samym, co znienawidzone oprogramowanie tej samej firmy zabezpieczające przed piractwem. Jego zła sława brała się z tego, że wysoka skuteczność ochrony przekładała się na zauważalne spadki wydajności w różnych produkcjach. Gracze za tym rozwiązaniem, delikatnie mówiąc, nie przepadali, a piraci z roku na rok uczyli się coraz szybciej je obchodzić.
Denuvo Anti-Cheat jest jednak zupełnie innym produktem. Do tej pory zobaczyć go mieliśmy jedynie w Doomie Eternalu, ale id Software zdecydowało się usunąć go ze swojej gry po krytyce fanów. I to jeszcze przed debiutem systemu, więc nie byliśmy w stanie ocenić, jak i czy wpływa na wydajność.
Niedługo część z nas prawdopodobnie sama się o tym przekona Denuvo ogłosiło bowiem, że łączy siły z Sony w ramach programu PlayStation 5 Tools and Middleware. W jego ramach firma zaoferuje studiom i wydawcom tworzącym gry na „piątkę” swojego anticheata.
Jak podkreślano w oficjalnym ogłoszeniu, oprogramowanie to nie ma negatywnego wpływu na działanie gier. Dodatkowo nie będzie to też dla nas nic nowego, ponieważ „wiele produkcji zawierało Denuvo Anti-Cheat w momencie premiery PlayStation 5”.
Gdy wiadomość ta ujrzała światło dzienne, niektórzy zaczęli natychmiast snuć najczarniejsze wizje. Warto się z tym jednak wstrzymać: na razie wygląda na to, że używanie tego zabezpieczenia nie będzie obowiązkowe. Do tego – przypomnieć nie zaszkodzi – mowa o programie do walki z cheaterami, a nie niesławnym oprogramowaniu antypriackim.
Czytaj dalej
-
2Wiemy, kiedy Avowed trafi na PS5. Premierze portu będzie towarzyszyła bardzo duża aktualizacja
-
1Masz tę grę ze świata Star Wars? Jej wartość właśnie drastycznie wzrosła
-
1Saros jednym z hitów 2026 roku? Housemarque ujawniło oficjalną datę premiery
-
4Ta gra pali pecety, ale działa zaskakująco dobrze na PlayStation 5. Recenzja techniczna Microsoft Flight Simulator 2024 na PS5 Pro

Noc nowego. Na PS4 jest szeroko stosowane. Na PS5 dostanie jedynie upad. i bardzo dobrze, bo chiterów powinno się tępić, łapać i wystawiać na rynku w dybach.