26.02.2019
Często komentowane 15 Komentarze

Pokémon Direct: Jutro najpewniej zobaczymy nowe Pokémony

Pokémon Direct: Jutro najpewniej zobaczymy nowe Pokémony
Prezentacja ma trwać około 7 minut.

Nie jest to wielka niespodzianka, bo wszyscy przeczuwali, że oficjalne ujawnienie nowej odsłony Pokémonów nastąpi już wkrótce. Okazuje się jednak, że bardzo wkrótce – bo jutro o 15:00. Całość będzie trwać około 7 minut – europejska wersja pojawi się, tradycyjnie, na kanale Nintendo UK.

15 odpowiedzi do “Pokémon Direct: Jutro najpewniej zobaczymy nowe Pokémony”

  1. Prezentacja ma trwać

  2. Wreszcie będzie konkretny powód, żeby kupić switcha. Oby tylko dali możliwość zmieniania poziomu trudności.

  3. Poziom trudność w głównej serii zawsze zależał od gracza. Wystarczy nie farmić.

  4. @Kolo5141: troche kiepski argument

  5. Ale co w nim jest kiepskie? Albo masz grę bardzo trudną albo bardzo łatwą i to zależy od ciebie. Przynajmniej ja przedstawiłem jakiś argument.

  6. @Kolo5141: Dla mnie to argument jak granie w FPSa na touchpadzie, też podnosi poziom trudności.

  7. @kolo5141 no niestety nie, siódmą generacje da się przejść z całą drużyną nawet 5 poziomów poniżej liderów, a też nie jest jakoś strasznie trudno. Zresztą pal licho cyferki – AI też jest dość głupie niestety.

  8. @YogoWafel Powiem Ci w sekrecie, że poprzednie generacje też można tak przejść i też nie jest to specjalnie trudne.

  9. Argument z FPSem jest durny. Tu nie chodzi o szukanie specjalnego sprzętu, żeby sobie na chama utrudnić. Po prostu albo ciśniesz do przodu ze swoim składem i myślisz podczas walk, by było jakieś wyzwanie, albo levelujesz ile wlezie i rozjeżdżasz wszystko. Jak w każdej grze z poziomami postaci. Ale fakt, że nowsze części są i pod tym względem łatwiejsze.

  10. Chciałbym żeby wyszła jakaś seria na Nintendo Switch od pierwszej części. Bo z tym japońskim trochę ciężko ;)|[IMG]http:i.imgur.com/liejtfZ.jpg[/IMG]

  11. Tesknie za pierwsza seria pokemonow. Chetnie zagralbym w poki wylacznie z pierwszej serii. 151 czy 152 stworki. Pozniej juz nie ogladalem i jak dla mnie przekombinowane.

  12. Lubię czasem wrócić do fire red, mojej ulubionej wersji. Sentyment do tej wersji i tyle. Każda gra z serii pokemon była łatwa. No chyba, że ktoś atakował ogniem, poki typu ziemnego… Grałem w nowe części i nie rozumiem, jak można grać w taki syf i komu się podobają coraz to brzydsze stworki. Nie rozumiem, ale szanuję. Jeden lubi poki drugi digimony, itd.

  13. Poziomy trudności były już w Pokemonach obecne, jednakże wyglądało to bardziej jak New Game+ bez przeniesienia postępu, bo by odblokować trudniejszy poziom trzeba było wcześniej pokonać ligę i nadpisać stary zapis – dlatego fakt mało znany, bo mało kto odważył się skasować dobrowolnie stary zapis z ~20-30h rozgrywki. I tam nie dość, że poziomy stworków innych trenerów był o wiele wyższe (2-5 lvli różnicy od podstawowego poziomu), to jeszcze miały inne ataki oraz większość trzymała przedmioty wzmacniające.

  14. A jeśli chodzi o najlepszą część to zdecydowanie Black 2/White 2 – najwięcej contentu dla pojedynczego gracza, sporo mini gierek łącznie z dreamworld (chyba tak) dostępnym z poziomu przeglądarki internetowej, najlepszy balans walk PvP do czasu Let’s Go. Wiadomo niepopularnaopinia gdyż „niesławna” 5-ta generacja była tą, gdzie pojawił się pokemon żyrandol, koło zębate i lody więc wiadomo – „najgorsza gra serii”. Ale oprócz designu poków (i to tylko graficznego) gry te nie mają słabych punktów.

  15. @Spychar ???????????????????|Dla Nintendo został tylko Switch. Na czym ty chcesz te nowe Pokemony?

Skomentuj dabro90 Anuluj pisanie odpowiedzi