17.06.2016
Często komentowane 31 Komentarze

Quantic Dream nie ma wstydu

Quantic Dream nie ma wstydu
Francuzi nie ustają w tworzeniu remasterów. Tym razem na warsztat poszedł...

… Fahrenheit (za oceanem znany jako Indigo Prophecy), który stawi się na PS4 już 18 lipca, w cenie 15 dolarów. Gra ma zaoferować podniesioną rozdzielczość (1080p) i w jakiś sposób różnić się od pecetowego odświeżenia, jakie wydano na początku 2015.

A teraz pora na przyjacielską poradę: jeśli jeszcze nie zetknęliście się z grami QR, Fahrenheit nie jest dobrym wyborem. Historia Lucasa Kane’a uwypukla wszystkie słabostki pisarstwa Davida Cage’a – gubienie wątków, brak spójnej konwencji, dialogi, jakie nigdy nie wyszłyby z ust istot ludzkich i tendencję do idiotycznych twistów, jakie całkowicie kładą jakikolwiek dramatyzm. Niech ten news będzie dla Was przestrogą.

31 odpowiedzi do “Quantic Dream nie ma wstydu”

  1. Francuzi nie ustają w tworzeniu remasterów. Tym razem na warsztat poszedł…

  2. Ocena: 8+/10 Plusy: – klimat wprost nie do opisania (…) – wiarygodni bohaterowie

  3. Gra była fajna póki nie wyszło, że nadnaturalne wydarzenia to nie tylko psychoza bohatera. 🙁

  4. Śmiem się nie zgodzić, gdyż sądzę, że Fahrenheit jest dobrym wyborem. Przynajmniej sam początek gry jest świetny, zawiązanie akcji niesamowicie klimatyczne, potem fabuła troszkę szaleje, ale i tak warto chce się dokończyć tą przygodę.

  5. Dzięki za spoilera jełopie.

  6. @podbielski miałeś 11 lat żeby się z nią zapoznać

  7. I co z tego że miał? Jest jakiś obowiązek zapoznania się? Może tego nie zrobił, i co?

  8. Wlasnie dowiedzialem sie od was ze byl remaster i sprawdzilem video na utub..widze ze to nie byl remaster tylko SREmaster.

  9. @q123AS & @podbielski & @Kawalorn :|Relatywnie 11-lat to niewiele, szczególnie, że są ludzie którzy krzyczą „dzięki za spoiler!” jak im się powie, że „Frodo zniszczył Pierścień w 'Powrocie Króla’.”… no a książka ma TYLKO 61-lat…

  10. Ale po co? Gra w trakcie premiery była może i dobra. Ale teraz to jest istny syf.

  11. Mi się akurat gra spodobała(grałem jakieś 7 lat temu) i mi się spodobała. Faktycznie w połowie fabuła coś się nie zaczęła kleić ale pierwsza połowa gry była bardzo przyzwoita. W tamtych latach gra miała nawet wysokie oceny. Ja polecam, dziś jeszcze pamiętam zakończenie.

  12. Kiedyś wszyscy się tym tytułem zachwycali, a teraz to gniot? Nie rozumiem…

  13. cdaction nie ma wstydu! ciągle te pudelkowe newsy.

  14. Odświeżyliby lepiej Omikrona, tak kompletnie od podstaw.

  15. Pierwsza połowa gry pod względem fabularnym była świetna, ale później…nie wiem, jakoś mi druga część już tak nie podeszła, ale gra naprawdę niezła wg. mnie. A w odświeżoną część nie grałem- warto? Różni się czymkolwiek oprócz szaty graficznej?

  16. Odświeżenie odświeżonej wersji – to już wyższa szkoła jazdy! Nad morzem ponoć tak odświeżają w sezonie stare sałatki – odświeża się je poprzez zalanie oliwą lub innym aromatycznym specyfikiem. Twórcy Fahrenheita też dolewają oliwy – tyle że do ognia, bo komentarze – zarówno ze strony redakcyj, jak i ze strony gawiedzi, nie są pochlebne.

  17. Ja tam lubię Fahrenheit.

  18. Typowe paplanie Papkina. Gra jest świetna, polecam.

  19. Pierwsza połowa tej gry bardzo mi się podobała. Potem scenariusz zaczął odlatywać i miałem wrażenie jakby w trakcie filmu ktoś ukradkiem przełączył mi kanał. Poza tym, ta gra to właściwie jeden wielki QTE i to na dwie ręce.

  20. Niech sobie to w czarną dziurę wsadzą, po finale nie mam ochoty przechodzić tego jeszcze raz. A do połowy było tak pięknie…

  21. HowItCanBeRemasteredIfItWasn’tMasteredToBeginWith

  22. „… i w jakiś sposób różnić się od pecetowego odświeżenia..” Podpowiedź w obrazku z newsa. Nie jest to remaster remastera ani nawet port remastera a oryginał puszczony przez emulator, co oznacza menusy i hud w niskiej rozdzielczości i prawdopodobnie 4:3 czyli 1440x1080p. Gra trafi po prostu do programu PS2 ro PS4 cllasic tak jak Psychonuts i kilkanaście gier z PS2 wcześniej.

  23. Fahrenheit w oryginalnej wersji nawet dziś jest świetny, nie słuchajcie tych bzdur. Fabuła pod koniec gry jest słabsza, ale dla klimatu warto zagrać!

  24. PLDan – dokładnie. Też uważam że fahrenheit był świetną grą. Gra się nie zestarzała do dziś mimo słabej (jak na dzisiejsze czasy) grafiki. Faktycznie gra ma świetny klimat

  25. Fahrenheit jest całkiem w porządku, na początku. Potem niestety mamy Kejdżowe pomieszanie z poplątanym i cuda na kiju warte amatorskiego fan-fica, i to niezbyt dobrego. Za 5 ojro góra można obadać.

  26. @Podbielski To nie spoiler tylko podstawowe założenie fabuły które wychodzi bardzo szybko. 😛

  27. Papkin nie ma wstydu. Zamieszcza po raz kolejny remaster gry Quantic, tym razem…

  28. Nigdy nie hejtowałbym Fahrenheita gdyby był 'tylko’ pełen skrajnego idiotyzmu i marnego pisarstwa. Problem z tą grą to fakt, że pierwsza godzina gry to zapowiedź jednej z najlepszych przygodówek w historii gier komputerowych – ale z każdą kolejną godziną gry jakość całokształtu spada do rasowej kaszanki. Ta gra to książkowy przykład zmarnowanego potencjału, wersja demo jest dosłownie lepszym produktem niż pełniak. Boże, dalej mi smutno jak o tym myślę.

  29. Z chęcia kupie ta gierkę, jedna z moich ulubinych gier do których wracam

  30. Gra jest fajna….ale do połowy, bo potem zaczyna się festiwal bezsensu.

  31. Po połowie też nie jest tak źle, ale fakt, to pierwsza połowa moim skromnym zdaniem (i jak widzę nie tylko moim) była najlepsza. Fahrenheita lubię, jednak coś za bardzo się go uczepili ostatnio. Są inne ciekawe gry które mogli by odświeżyć.

Skomentuj PLDan Anuluj pisanie odpowiedzi