około 24 godziny temuLektura na 2 minuty

Silent Hill f ma zaoferować świeże spojrzenie na Inny Świat. „Połączenie nowego podejścia z nostalgią”

Reżyser kreatywny gry rozwinął myśl, o której była mowa już na ostatniej prezentacji.


Jakub „rajmund” Gańko

Nie wiem jak u was, ale u mnie Silent Hill f to jedna z najbardziej wyczekiwanych premier roku (mam nadzieję, że tego), a każda nowa informacja – jak choćby ta o banie w Australii czy wcześniejsze potwierdzenie licznych elementów gore – tylko rozbudza mój apetyt. Choć niektórzy gracze zarzucają nowej odsłonie serii, że zbytnio oddala się od jej korzeni, mi to akurat w żaden sposób nie przeszkadza i jestem szalenie ciekaw, jak Silent Hill odnajdzie się w tak ściśle japońskim otoczeniu.

Kolejnego rąbka tajemnicy uchylił sam Al Yang, reżyser kreatywny Silent Hilla f. Gdy Konami wrzuciło na Twittera screena mrocznej kapliczki (który akurat sam w sobie nie był niczym nowym; mogliśmy już rzucić na nią okiem w trakcie ostatniej prezentacji gry), twórca nie omieszkał go skomentować. Wyznał, że jednym z największych wyzwań stojących przed jego ekipą było stworzenie ciekawego Innego Świata w nowym settingu, który połączyłby nowe podejście z nostalgią.

Sam jestem bardzo ciekaw, jak ta charakterystyczna dla serii zmiana świata na bardziej koszmarną wersję będzie wyglądała z perspektywy głównej bohaterki Silent Hilla f. Być może jakimś źródłem zaczepienia może być „Kwaidan, czyli opowieści niesamowite”, japońska antologia składająca się z czterech horrorów, którą w latach 60. wyreżyserował Masaki Kobayashi. W kolejnym tweecie Yang przyznał bowiem, że to jeden z jego ulubionych filmów.

Wszystko to zaczyna składać się w całkiem intrygującą całość, zwłaszcza gdy jeszcze dodamy do tego wypowiedź Ryukishiego07, która znalazła się na oficjalnej stronie gry. Scenarzysta wyraził nadzieję, że zagraniczni odbiorcy docenią Silent Hilla osadzonego w nieco innym otoczeniu, np. takim, jakie może zaoferować Japonia. Bo co do jakości wymyślonej przez siebie historii zdaje się nie mieć najmniejszych wątpliwości.


Włożyłem w tę opowieść mnóstwo pracy. Tak wiele, że nie wydaje mi się, abym miał coś przeciwko, gdyby okazało się, że to ostatnia rzecz, jaką napisałem. Jak dla mnie Silent Hill to nie tylko seria osobnych historii, lecz całe medium. To niesamowita, fenomenalna okazja do eksploracji czyjegoś serca i umysłu. Mam nadzieję, że gracze docenią ją w podobny sposób.


Przypominam, że Silent Hill f nie ma oficjalnie ustalonej daty premiery, choć wydaje się, iż powinien trafić na rynek jeszcze w tym roku. Platformy docelowe obejmują PC, PS5 i Xboksy Series X/S. O Switchu 2 na razie ani słowa.


Czytaj dalej

Redaktor
Jakub „rajmund” Gańko

Czarna owca rodu Belmontów, szatniarz w Lakeview Hotel, włóczęga z Shady Sands, dawny szef ochrony Sarif Industries, wielokrotny zabójca Crawmeraksa, tropiciel ze starego Yharnam, legenda Night City.

Profil
Wpisów2140

Obserwujących11

Dyskusja

  • Dodaj komentarz
  • Najlepsze
  • Najnowsze
  • Najstarsze