17.07.2014
11 Komentarze

Simon the Sorcerer powraca

Simon the Sorcerer powraca
Wczoraj wieczorem dostaliśmy maila, który od razu doprowadził do nostalgicznej wymiany wspomnień: Simon the Sorcerer powraca. Marka trafiła w ręce nowego studia StoryBeasts, projekt powstaje pod błogosławieństwem oryginalnych twórców, a w rolę Simona wcieli się ten sam człowiek, który podkładał mu głos w oryginalnych częściach.

Jak obwieścił nam otrzymany wczoraj mail od StoryBeasts:

Projekt nad którym aktualnie pracujemy to sequel klasycznej serii gier przygodowych „Simon the Sorcerer” doskonale znanej polskim graczom. To właśnie wspólny sentyment do serii był czynnikiem, który połączył nas w jeden zespół i spowodował, że jesteśmy pełni motywacji otrzymując pozwolenie od oryginalnych twórców, Adventure Soft, na przygotowaniem nowej gry, a tym bardziej, kiedy Chris Barrie, angielski głos Simona z pierwszych gier, zgodził się na współpracę z nami.

Cieszy bardzo też to, że nowe studio, podobnie jak chyba większość fanów serii, zdają sobie sprawę, że ostatnie gry z SImonem nie były czymś, o czym z radością można było kolegom opowiadać. Dlatego też chcą wrócić do korzeni i zrobić dokładnie to, czego moglibyśmy oczekiwać po powrocie kultowego bohatera: piękną przygodówkę 2D z zabawną fabułą. Pomaga w tym zresztą AdventureSoft… i pewnie pomożecie też wy, bo pod koniec roku gra trafi na Kickstarter.

Więcej informacji znajdziecie na często aktualizowanym blogu twórców.

11 odpowiedzi do “Simon the Sorcerer powraca”

  1. Wczoraj wieczorem dostaliśmy maila, który od razu doprowadził do nostalgicznej wymiany wspomnień: Simon the Sorcerer powraca. Marka trafiła w ręce nowego studia StoryBeasts, projekt powstaje pod błogosławieństwem oryginalnych twórców, a w rolę Simona wcieli się ten sam człowiek, który podkładał mu głos w oryginalnych częściach.

  2. Cieszy fakt że nie ma tutaj słowa „reboot”

  3. Może w końcu powstanie coś godnego 1 i 2 części.

  4. Mam nadzieję, że powróci też element eksploracja a la Simon the Sorcerer 1 i Monkey Island 1. Simon the Sorcerer 1 i 2 to było dopiero coś! 🙂 A Simon the Sorcerer 4 i 5 są dobre, ale są za duże „uproszczenie”. A Simon the Sorcerer 3D to istna KPINA!

  5. Dla gry przygodówki grafiki 2D są zawsze lepsze od grafiki 3D. Grafiki Simon 1 i 2 są cudowne dla moich oczach, że niskie rozdzielczości mi nie przeszkadzają 🙂 A więc cieszy mi, że Simon 5 będzie na grafika 2D. 😀

  6. Ale czy Simon 5 porównuje do Simon 1 i 2? Szczere to wątpię. Bo nie pracują twórcy od Simon 1 i 2.

  7. Paladyn_Rage 17 lipca 2014 o 23:15

    Wolałbym jednak, żeby Telltale dostało tę serię w swoje ręce.

  8. Cieszę się, że Simon wraca:) Klimat 1 i 2 to było coś niezwykłego. 3 była jak dla mnie zbyt dziwnym tworem i totalnie odrzuciła mnie od monitora. Natomiast część 4 nie była taka zła, ale gdzieś uciekła ta bajkowość i klimat serii.. W 5tke nie grałem, ale widziałem, że jest podobna. Uważam, że powrót do klasycznego rysowanego 2d dobrze zrobiłby serii. Tylko nie wiem czy formuła Simona się już po prostu nie wypaliła.. Chociaż duchowy spadkobierca serii czyli The Book of Unwritten Tales pokazuje, że chyba nie

  9. Moje pobożne życzenie: polski dubbing. W dwójce był i był świetny…

  10. 2D biore – 3D niech sp* przypomina mi sie ten 3d gniot

  11. Może być dobre. Czwórka nie była w sumie taka zła, ale do poziomu pierwszych dwóch części sporo jej brakowało. Trójki wolałem unikać, z piątką nie miałem okazji obcować. Trzymam kciuki, oby to nie było kolejne żerowanie na marce/wspomnieniach graczy.

Skomentuj _MATI9630_ Anuluj pisanie odpowiedzi