25.11.2015
Często komentowane 13 Komentarze

Star Wars Battlefront: Dodatkowe mapy i karty za darmo

Star Wars Battlefront: Dodatkowe mapy i karty za darmo
Najważniejszą rzeczą, na którą narzeka się powszechnie po premierze nowego Battlefronta są mapy. Ich liczba, to, że mało się od siebie różnią (poza wyglądem) i tak dalej. Zupełnie jakby DICE musiało pospieszyć się przed premierą jakiegoś filmu i nie zdążyło stworzyć więcej mięsistego "contentu". Stworzą więc po premierze i dadzą nam go za darmo.

Nowe mapy i gwiezdne karty pojawiać się będą za darmo niezależnie od zawartości, która szykowana jest dla właścicieli season passów. Nie wiadomo na razie, kiedy można się tego spodziewać, ale więcej informacji mamy dostać wkrótce.

13 odpowiedzi do “Star Wars Battlefront: Dodatkowe mapy i karty za darmo”

  1. oby trochę tego było bo ilość przedmiotów do odblokowania nie powala, do tego przydała by się możliwość modyfikacji blasterów (chociaż celownika)

  2. cud normalnie EA da coś za darmo

  3. Ja tam się cieszę i współczuję osobie z DICE która musiała wywalczyć to z EA

  4. @Attack2K, @xSuperSS Nie zapominajmy też o możliwości dostania (przez pewien czas) BF3 i Plants vs Zombies GOTY za darmo i humble bundle od EA, które mimo tego, że nie było darmowe, to pozwalało wyhaczyć dobre, duże produkcje w niskiej cenie.

  5. Bo EA to super firma i daje dużo za darmo, albo w śmiesznie niskiej cenie 🙂

  6. Mnie ilość map zadowala, chciałbym tylko więcej broni… I możliwość ich modyfikacji.

  7. A mi tam brak modyfikacji broni specjalnie nie przeszkadza. Ostatnio troche gralem w battlefielda. I w sumei co z tego, ze mozna modyfikowac swoja bron, skoro wszystkie gnaty dostaja podobne modyfikacje, w dodatku wiekszosc broni jest do siebie podobna? W SW battlefront broni jest duzo mniej, ale roznice miedzy nimi sa zauwazalne i kazdy znajdzie cos dla siebie. Zreszta ta „casualowosc”, ten oldschool jakos mi tutaj pasuje. Nie bede w to gral latami, ale teraz milo sie pyka.

  8. … Każdy znajdzie coś dla siebie, a w rezultacie i tak każdy użyje ostatniej broni w grze jaką jest OP pistolecik, lepszy od każdej innej broni … ehh.

  9. @xSuperSS|EA chce zmienić swój wizerunek, powiadasz? Ja też dałem się na to nabrać, bo po wywaleniu na zbitą mordkę pana Riccitiello faktycznie wydawało się, że idzie ku lepszemu. A później pojawił się Hardline. I DLC do Inkwizycji, które wycofano ze sprzedaży poza platformą Origin, podwajając przy okazji ich cenę. Season Pass do Battlefronta kosztujący niemal tyle, co sama gra? NFS będący smutną karykaturą niegdyś wybitnej serii? Posłanie do piachu Maxisa od SimCity? Ładna mi „zmiana wizerunku”…

  10. @xSuperSS|Tak, tak, oczywiście. I w ramach tego rzekomego utrzymania „balansu” (a może i równowagi Mocy w galaktyce?) każdy, kto kupił droższą edycję podstawki (czyli, krótko mówiąc, wywalił kilkanaście dolarów w błoto) otrzymał na start odblokowany blaster Hana Solo, ZUPEŁNIE PRZYPADKOWO bezapelacyjnie najsilniejszą broń w całej grze. Wolne żarty. Od polityki wydawniczej EA zbiera mi się na wymioty i piszę to jako ktoś, kto od kilkunastu lat dość regularnie kupuje ich gry.

  11. Wydaj pół gry żeby ludzie płacili dwa razy, daj jakiś ochłap za darmo, patrz jak ludzie ci dziękują.

  12. co nie zmienia IMO faktu, że gra jest ŚWIETNA – i nie, moim zdaniem twórcy robiąc coś tak ambitnego wizualnie i wiernego źródłu NIE dali by rady 'włożyć’ więcej zawartości. Także nie sama gra jest tutaj problemem…

  13. Czyli nie wszystko jeszcze stracone 🙂

Skomentuj Miodek23 Anuluj pisanie odpowiedzi