State of Decay za łatwe? Pierwszy dodatek Breakdown to zmieni
State of Decay ma to do siebie, że każda kolejna rozgrywka oznacza wzrost poziomu trudności. I na tym właśnie koncentruje się Breakdown – po instalacji dodatku wyzwanie drastycznie wzrośnie. Gra będzie trudniejsza, a przejawiać się to ma w kilku elementach rozgrywki.
Ataki zombiaków będą mocniejsze – ich ciosy zadadzą naszej postaci więcej obrażeń niż w podstawce. Kierowany przez nas bohater odczuwać ma też zmęczenie, co oznacza, że pokonywanie kolejnych żywych trupów będzie trudniejsze. Znacząco wzrosnąć ma też liczba smakoszy mózgów poruszających się bardzo szybko – to sprawi, że ucieczka przed hordą potworów nie będzie już takim prostym zadaniem. Zwłaszcza, że zmniejszona zostanie – względem podstawowego State of Decay – liczba dostępnych aut. Poprawiony zostanie także system zasobów.
Dodatek Breakdown został już wysłany Microsoftowi do wstępnej certyfikacji. To oznacza, że prace nad rozszerzeniem zostały ukończone, a teraz trwa wyszukiwanie błędów i dokonywanie ostatnich szlifów. Premiera zaplanowana jest na końcówkę października, oczywiście na razie tylko w Xbox Live. Cena nie jest znana.

We wczorajszym marginesie informowaliśmy, że State of Decay – sandbox z zombie cieszący się ogromną popularnością na X360 – sprzedał się w milionie egzemplarzy. To jednak nie wszystkie wieści z obozu Undead Labs – studio zapowiedziało bowiem pierwsze DLC do gry o nazwie Breakdown. Przygotujcie się na wzrost poziomu trudności.
Kiedy to wychodzi na PC w normalnej wersji M+K ?
obsługa myszy i klawiatury jest już nieoficjalnie(nie do końca działa jeszcze jak należy, kwestia patchy), gra na steam
State of Decay – Bugdown : tak się powinien nazywać pierwszy DLC. Ta gra bugami nie przebija tylko gier od Bugthesdy. Zresztą dziwnie brzmi „DLC” do gry która nie wyszła na płytach.
@yanuszek Gry na płytach to przeżytek.
gierka dla mnie jest tym czego zawsze chcialem&092;oczekawilem. nie moge sie doczekac na premiere.
@paveup: Kiedy patrzylem jak „ustawiona” jest klawiatura, to wiem dlaczego jeszcze o tym nie wspominali. |No i na dzien dzisiejszy myszka dziala… slabo. Powolne obroty, powolne celowanie. |Wiec lepiej na razie o tym nie wspominac, bo ktos sobie zalatwi i sie wkur… zdenerwuje sie, ze jakis badziew mu wcisneli. Trzeba czekac na premiere.
Wątpię czy nawet po premierze będzie łatwiej sterować zestawem klawiatura+mysz. To typowy konsolowy port. Pad nie przeszkadzał mi tak bardzo w celowaniu. Myszką nawet nie próbowałem bo uznałem że nie ma sensu.