Stranger of Paradise: Final Fantasy Origin, czyli Nioh w fajnalowej skórze [WIDEO]
Niemożliwe! Square Enix i głupkowata nazwa?
Możliwe. Wszystko zgodnie z wyciekiem: Team Ninja (Nioh) robi soulsowate Final Fantasy w uniwersum pierwszej odsłony serii. To chyba wszystkie informacje, których człowiek potrzebuje, żeby stwierdzić, czy chce obejrzeć trailer z rozgrywką.
Czytaj dalej
-
Sandbox inspirowany Minecraftem powraca w wielkim stylu. Hytale bije rekordy popularności na Twitchu
-
„Avatar 4” ma już pierwszą gwiazdę w obsadzie. Wciąż jednak ważą się dalsze losy serii
-
2Battlefield 6 ma coraz większy problem z liczbą graczy. Pomóc miał 2. sezon, ale EA go opóźniło przez problematyczną końcówkę pierwszego
-
Masz Switcha? Możesz już sprawdzić, ile grałeś w 2025 roku! Nintendo poszło w ślady Spotify czy YouTube’a i opublikowało swoje podsumowanie

Niemożliwe! Square Enix i głupkowata nazwa?
Niech no tylko ubiora jakos glowna postac i dadza japonskie glosy i powinno byc ok.
Toć to wygląda z lekka jak FF15 plus „finality” przy pokonaniu wrogów. Nie bardzo mi się widzi soulslike w świecie FF.
kolejny co-op. Team Ninja ładnie obniżył porzeczkę po Nioh 1 i 2.
Autentycznie nie jestem w stanie dokonczyc filmiku z powodu poziomu cringeu w dialogach. Kto w square pozwolił swojemu edgy 13letniemu synowi pisać trailer? i dialogi?
Przypominają mi się te parodie Kingdom Hearts, w których Xemnas na wszystko odpowiada „darkness”.
Nie mogę na to patrzeć, naprawdę. Te dialogi i one-linery protagonisty są żenujące. Wracam do czekania na XVI, bo to widocznie można sobie odpuścić. Gameplay też nie zachęca do grania – zero w nim finezji czy skilla, zwykła młócka.
słowo 'chaos’ pada 9 razy. 3 razy chcą 'zabijać chaos’. Kto to pisał? 😀 Myślałem, że to może jakiś żart haha