20.06.2014
Często komentowane 33 Komentarze

Szef EA o problemach z Battlefieldem 4: „Taka sytuacja jest nie do przyjęcia”

Szef EA o problemach z Battlefieldem 4: „Taka sytuacja jest nie do przyjęcia”
Battlefield 4 nie miało łatwego startu – gra była pełna błędów, a wielu z nich nadal nie rozwiązano. W jednym z wywiadów szef Electronic Arts przyznał, że podobna sytuacja nigdy nie powinna mieć miejsca, choć jednocześnie zaznacza, że nie da się uniknąć kłopotów i problemów.

W rozmowie z serwisem Eurogamer Andrew Wilson, nowy dyrektor generalny Electronic Arts, poruszył sprawę Battlefielda 4, który w dniu premiery było mocno niedopracowaną grą. Ba, nawet teraz rozgrywka nie jest w pełni komfortowa, a developerzy cały czas łatają i eliminują kolejne błędy.

Wilson podkreślił, że źródłem kłopotów z produkcją nie były serwery – problem leżał po stronie klienta gry. Jak mówi:

Dla mnie i zespołu sytuacja, którą mieliśmy, była nie do przyjęcia. Od premiery pracujemy niestrudzenie, by upewnić się, że rozgrywka jest taka, jaka powinna być w chwili debiutu i właśnie na tym się skoncentrowaliśmy. Kiedy jednak robisz gry, nigdy nie możesz zagwarantować [że podobne przypadki nie będą miały już miejsca]. Zachowałbym się nieszczerze, gdybym powiedział, że nigdy nie będziemy mieli już problemów, ponieważ to by oznaczało, że już nigdy nie będziemy próbowali wyznaczać nowych granic.

Wilson postanowił też wziąć w obronę developerów z DICE, tłumacząc, że w trakcie developingu czwórki mieli ciężki okres. Musieli nadzorować powstającego już kilka lat Battlefielda Hardline, a poza tym pracowali na nieukończonych platformach i ich oprogramowaniu. Szef EA zaznacza jednak, że nie chce się tłumaczyć czy zdejmować odpowiedzialności z twórców i własnej firmy.

33 odpowiedzi do “Szef EA o problemach z Battlefieldem 4: „Taka sytuacja jest nie do przyjęcia””

  1. Bla bla bla takie tam słodkie pierdzenie. Zamiast się tłumaczyć zacznijcie robić dopracowane gry a wszystko będzie ok.

  2. Kto mial kupic bf 4 juz go kupil. Ale problem polega na tym, ze beta Hardline spotkala sie z totalna krytyka fanow serii stad trzeba powiedziec kilka cieplych slow, zeby fani mieli nadzieje, ze panowie jednak biora sobie do serca ich uwagi. |.|.|.|NIE BIORA.

  3. Że niby Hardline’a robią od paru lat? Dla mnie on po prostu wygląda jak zwykły mod do BF4 i tyle.

  4. Ja rozumiem, że mieli ciężko i nie podołali wyzwaniu, ale to nie zmienia faktu, że produkt nieukończony (niedopracowany) nie powinien trafić do sprzedaży. Powinni przesunąć datę premiery, by mieć czas na ukończenie gry. Tak zrobił CDP z Wiedźminem 3.

  5. @boggoo teraz już wiesz dlaczego EA nie udostępnia narzędzi dla moderów tłumacząc się tym, że są zbyt trudne do opanowania, ano właśnie dlatego żeby wypuszczać na rynek mody w cenie pełnoprawnej gry i DLC z mapkami. Eh narzędzia moderskie i BF:BC 2 to byłoby to.

  6. @gunardan tylko, że EA popędzają inwestorzy i dzięki czemuś takiemu stąd m.in. narzekania na BF4 i jego bugi.

  7. „Wilson postanowił też wziąć w obronę developerów z DICE” No bo ciekawe która firma zleciła tyle projektów 🙂 Zamiast nakazywać im jakie gry mają robić powinni dać im wolną ręke i zrobić Battlefield bad company 3 ale nie bo ta gra ma niszowy humor 😛

  8. EastClintwood 20 czerwca 2014 o 13:57

    BF4 to zepsuty crap a Hardline mimo że działa porządnie jest po prostu BF’em 3/4 okrojonym z czołgów i samolotów (tego co najbardziej lubię w BF) z dodanym nowym trybem i kilkoma mapami. Gdyby panowie z EA pozwolili wydać narzędzia moderskie mielibyśmy już dawno bardziej zaawansowane mody. Ogólnie – skopali na całej linii.

  9. @luq8912 – ale nie opowiadaj takich głupot… Od BF-a 1942 wydawane były dodatki które wyglądały tak – a czasem nawet gorzej niż te do nowych BF-ów. Różnica w tym, że kiedyś to się nazywało dodatek a dzisiaj DLC, co nie zmienia faktu, że to daje kawał dobrego rozszerzenia.

  10. Ja a ich powystrzelam w tym EA.Co jeszcze?Zamkną DICE jak Mythic?

  11. @boggoo – DICE nadzoruje tylko pracę ludzi, którzy nie do końca się znają na tworzeniu tego rodzaju gry.|Swoją drogą nie rozumiem do końca tej fali krytyki na Hardline – przecież ten tytuł nie jest pełnoprawnym Battlefieldem a grają kilka rund w becie nie mogę powiedzieć, że się nie bawiłem.|Ot, szybszy BF.|I jeszcze jakby on uśmiercał BF4, tak że trzeba byłoby go kupić, ale to zwykła zapchajdziura, zamiennik niewypalonego MoH-a, nie ma żadnego przymusu przy zakupie.

  12. EastClintwood 20 czerwca 2014 o 14:11

    @AoS|Różnica jest taka że dodatki do BF2 odniosły porażkę pod względem sprzedaży dlatego, że do gry były darmowe i wiele lepsze mody. EA wyczuło o co chodzi i po prostu zamknęło furtkę modderom rzucając głupie usprawiedliwienia typu „frostbite jest zbyt zaawansowany”.

  13. @EastClintwood otóż to i to się raczej już nie zmieni.

  14. @boggoo zaraz sie okaze, ze to bf4 byl modem do hardline xD

  15. @AoS: Nie chce wkladac nic w usta luq8912, ale jemu chyba chodzi o to, ze Hardline – od ktorego smierdzi bycie niczym wiecej jak DLC do BF4 (a teraz moze nawet i 3) – wydawane jest jako pelnoprawna gra za 150 zlotych a nie tylko jako dodatek za 50. |@EastClintwood” Potem DICE podalo mozliwe ze prawdziwy powod: do zrobienia nowego Frostbite uzyto technologii na cudzych licencjach i narzedzia moderskie musialyby takze wymagac dodatkowych platnych licencji, a EA nie bedzie doplacac do interesu.

  16. @EastClintwood no tak, argument „bo frostbite jest zbyt zaawansowany” dla zwykłego moddera wyssany z palca, bo pewnie już dawno do BF3 mielibyśmy multum mniej lub bardziej udanych modów do niego. A tak mogą sami robić płatne mody. A może coś w tym jest, że jest „zbyt zaawansowany” nawet dla jego twórców 🙂

  17. Ja sie dziwie że jeszcze ktoś ich gry kupuje.

  18. @Horo Pamiętaj masa nie kupuje jakość gry a nazwę .

  19. EastClintwood 20 czerwca 2014 o 18:18

    @ boggoo|No tak – zapomniałem najważniejszej rzeczy. Faktu że sami twórcy nie wiedzą jak zając się tym silnikiem zeby gra stworzona na nim chodziła dobrze 🙂 W nowych BF rubber banding i problemy powodowane przez netcode są na porządku dziennym

  20. @Horo Bo wydaja calkiem niezle gry, nawet na taki bf4 mozemy nazekac, a jest o lata swietlne lepszy innych gier … 🙂

  21. Tak bardzo mnie to obchodzi… Zresztą to fanbojstwo (ogromne) EA powinno im pokazać, że źle robią. Napychanie kieszeni inwestorów EA forsą stawia ich w przeświadczeniu że dalej mogą was robić jak dziewkę w burdelu.

  22. co za hipokryta, EA ustaliło deadline DICE o kilka miesięcy za wcześnie, potem zanim gra została kompletnie zfixowana (no dobra, jeszcze nawet teraz nie jest) zaczęli robić DLC, pewnie też ze zlecenia wydawcy. Ale tak, najlepiej zwalić na kogoś winę.

  23. @ScorpioLT No aż się zalogowałem. Nie kurna, nie jest~! Już głupi CS:GO jest lepszy, bo przynajmniej działa poprawnie!! I tak długo jak będziecie kupować szajs to będą was ładować w dupala! Z MOH:Warfighter było to samo, „Nie już nigdy nie wydamy, niedorobionej gry, a błędy naprawimy.” ~EA, i co? GÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓWWNOOOOOOOOO!

  24. I jeszcze pewnie nakupują tego nowego Bullshitfielda:Shitline’a i już nigdy nie dostaniemy dobrego dopracowanego BF’a. A tak na marginesie dodam, że ten shiet to nic innego jak DLC ze skokiem na kasę jak za pełniaka, good job EA, so sneaky. Jak chcecie już kupować gry to kupcie Wieśka 3, pozdro 600.

  25. Jak się nie może z czymś zdążyć to się przesuwa termin premiery, a nie później świeci oczami do klientów.

  26. Battlefield umarł po Bad Company 2….

  27. Od kiedy EA dorobiło się najwiecej na sportowych grach, to może sobie pozwolić na szastanie. Stworzyli po FIFE i Maddenie kolejną dojną krowę. Krowa już wydojona do granic, i biorą się za kopie lepszych i świeższych tytułów. Nie oszukujmy się, wtedy kiedy powstawał Battlefield, próżno było szukać tego typu gier (Był OF, ale to całkiem inna bajka) i dlatego EA słusznie zbijała kasę. Po BF2 liczy się już tylko zysk, bo oprócz grafiki i paru ulepszeń (pogorszeń) nic BF już nie wnosi. CD…

  28. …CD… A od kiedy odłączyli oficjalne serwery do poprzednich części… sami możemy zobaczyć jaką polityką się kierują. To nic, że ludzie dalej grają. Wszak pewnie powiedzą… zakłądajcie swoje, i bawcie się dalej, a my bedziemy trzepać kasiorę aż nam żyłka pęknie. Straszne lata są dla branży gier komputerowych, duży kryzys odnośnie wielkich producentów, bo twórcy indie mają się całkiem dobrze. Dziękuję za uwagę.

  29. Gamespy upadło to i serwery proste nie? EA nie wyłączyło tylko Gamespy…

  30. Post o EA i BFie, sporo negatywnych opinii w komentach a ja nie widzę największego obrońcy EA aka TruthDefender. Co za ludzie, co za czasy

  31. @chronokles – indie mają się dobrze? 90% tych gier powiela stare motywy, kosztuje jak tytuł AAA a nawet nie ma pewności, że zostanie kiedyś skończona i nikt nie bierze za to odpowiedzialności. W drugą stronę – masz problem z BF-ami, to ich nie kupuj. Ja przy każdym BF-ie spędziłem minimum 200 godzin i bawiłem się świetnie.

  32. @velvetekk TruthDefender został zbanowany parę dni temu.

  33. Powstającego kilka lat battlefield hardline ? Te słowa to kolejny policzek w twarz ludzi którzy kupują gry od ea. Samo wydanie battlefield 4 było dla mnie osobiście kontrowersyjne, bo gra PRAWIE NICZYM nie różni się od battlefielda 3. A teraz pokazują hardline, za którego pewnie będą chcieli 200 zł, który jest TEXTURE PACKIEM do battlefielda 4 ! Cały czas ciągną od ludzi kase, jakieś dodatki, dlc, premium edition, complete edition za tą samą grę ( bf3 ), i trzeba płacić bo wszyscy grają w nowy klon bf3.

Skomentuj Dyzio19 Anuluj pisanie odpowiedzi