Szef japońskiego Xboksa zrezygnował ze stanowiska
Pamiętacie pewnie spektakularną premierę Xboksa One w Japonii. Mało kto był tam konsolą zainteresowany i sytuacja ta najprawdopodobniej nie zmieniła się do teraz – dowiedzieliśmy się, że szef japońskiego oddziału Xbox, Takashi Sensui, zrezygnował ze swojego stanowiska i przeniesie się do USA, gdzie prostopadłościenne konsole sprzedają się jak świeże bułeczki.
Takashi Sensui zrezygnował z funkcji prezesa oddziału Xboksa w Japonii. Na jego miejsce do Kraju Kwitnącej Wiśni przeniesiony został Yoshinami Takahashi – weteran branży, który wcześniej przepracował ponad 25 lat w Sony.
Decyzja ta związana jest najprawdopodobniej ze znikomym zainteresowaniem Xboksem One – od premiery, aż do dzisiaj.

Pamiętacie pewnie spektakularną premierę Xboksa One w Japonii. Mało kto był tam konsolą zainteresowany i sytuacja ta najprawdopodobniej nie zmieniła się do teraz – dowiedzieliśmy się, że szef japońskiego oddziału Xbox, Takashi Sensui, zrezygnował ze swojego stanowiska i przeniesie się do USA, gdzie prostopadłościenne konsole sprzedają się jak świeże bułeczki.
Wydaliby Blue Dragona 2 to sprzedaz wzrosłaby o 500%
@Dives: Racja, przydałby się BD2, ale myślę, że Scalebound też da radę podnieść sprzedaż… BTW, jakby jakiś nowy trailer wyszedł to bym się nie obraził. 😀 I jakby MS był mniej „brutalny” to mogliby wydać Shenmue 3 (jeśli to jeszcze do nich należy).