05.12.2014
Często komentowane 16 Komentarze

The Elder Scrolls Online na konsolach dopiero w 2015

The Elder Scrolls Online na konsolach dopiero w 2015
Zenimax Online ogłosiło, że The Elder Scrolls Online, MMO ze świata TES, które średnio podoba się fanom TES i nie bardzo wybija się ponad inne MMO, pojawi się na konsolach później, niż zakładano. W przyszłym roku.

Pierwotnie The Elder Scrolls Online na PlayStation 4 oraz Xboksie One miało być dostępne już w czerwcu, jednak w maju dowiedzieliśmy się, że poczekamy jeszcze „około sześciu miesięcy”. Dzisiaj czas oczekiwania został zwiększony, a data przesunięta na „2015” (bez konkretów).

Pewnie nie możecie się już doczekać.

16 odpowiedzi do “The Elder Scrolls Online na konsolach dopiero w 2015”

  1. Dawid „spikain” Bojarski 5 grudnia 2014 o 15:58

    Zenimax Online ogłosiło, że The Elder Scrolls Online, MMO ze świata TES, które średnio podoba się fanom TES i nie bardzo wybija się ponad inne MMO, pojawi się na konsolach później, niż zakładano. W przyszłym roku.

  2. Bleh won z tym stolcem TESO największa porażka tego roku jak dla mnie

  3. Za chwilę ból [beeep] tych którzy chcą w to grać a nie mają kasy na abonament

  4. Kiedy TES VI albo nowy fallout?

  5. Ech, ciekawe ile osób będzie chciało płacić abonament…|@taz159357 – Kiedy będzie gotowy 😉

  6. Ta gra nie jest słaba, ale nie jest też na tyle dobra by płacić za nią abonament… Jak przejdą na Buy 2 Play to chętnie wrócę do gry.

  7. no lipa troche z tym na takim xbox one. Na ps + chociaż jest komplet gier co miesiąc na kilka sprzętów. Zwykle ludzie mają po za ps4 jeszcze ps3 lub vite to zawsze jakaś gierka wpadnie.. A na xbox nie dość, że zwykle bieda z gratisami to jeszcze dodatkowy abo za grę.

  8. Ten „news” to żenada. „MMO ze świata TES, które średnio podoba się fanom TES”- fanom Skyrima to pewnie się średnio podoba. A mi, jako fanowi całej serii- bardzo. ” i nie bardzo wybija się ponad inne MMO” bzdura, nie ma to jak takie pseudo newsy, gdzie „redaktor” chyba nie za bardzo wie o czym pisze. Proszę, powiedz mi spikain- grałeś chociaż w TESO? No i skąd te śmieszne wnioski, że fanom TES gra się nie podoba? Bo jeśli z opierasz się na głowie tłumoków, którzy myśleli, że będzie to Skyrim Online- to brawo

  9. Suchy: jeden przykład z weekendowej bety, do której miałem okazję się kiedyś załapać. Zadanie proste, zwiedzić jakieś grobowce i odnaleźć ducha czyjegoś przodka bodajże – jedno z pierwszych zadań jakie się dostanie, i co? Chwilę po wejściu do podziemi już wiedziałem, że TESO nie jest dla mnie. Tabuny osłów lecące na łeb, na szyje po wszelkich pułapkach itp zupełnie rozwaliły mi całą „wczuwkę”, jaką budowało otoczenie – dla mnie TES nadaje się do grania tylko w singlu…

  10. Suchy widocznie lubisz słabe mmo, a Skyrim online jest tworzony przez moderów (pierwsza wzmianka była w 2011 roku), tylko na nieszczęście zainteresowanie jest uhmm „średnie” i moderzy się opierniczają.

  11. HarryCallahan 6 grudnia 2014 o 12:03

    Suchy: grałem tylko w betę TESO i pomimo masy błędów oceniam ją raczej pozytywnie (oczywiście nie na tyle, aby płacić abonament), ale zastanawia mnie jedno zdanie w twojej wypowiedzi. Dlaczego niby fani Skyrim mają nie lubić tej gry a fani „całej serii” już tak, skoro gra najbardziej czerpie właśnie z 5 części TES. I tak, to jest właśnie Skyrim w wersji MMO. Poza tym zgadzam się z tym co napisał Norion, ale tak naprawdę jest to zarzut do wszystkich gier tego typu. Poza tabunami ludzi wyruszającymi na ten

  12. HarryCallahan 6 grudnia 2014 o 12:07

    sam quest dodam jeszcze w kółko spawnujących się w tym samym miejscu wrogów i ciągły pośpiech który sprawia, że w pewnym momencie przestaje się czytać questy tylko się wszystko przeklikuje. Czuć w tym TES (szczególnie grając w fpp), ale jak ktoś ma alergię na MMO to ten tytuł tego nie zmieni. Dlatego nie dziwi mnie, że większość fanów serii (w tym ja) wolałoby usłyszeć zapowiedź TES 6 niż męczyć się w TESO. O Skyrim online nawet nie słyszałem. Głupi pomysł moim zdaniem. Ta seria to 100% single player.

  13. Singiel single. W coopa bym popykał 😀

  14. Gra jako MMO jest porażką, szkoda… niech robią nowego TES a nie inwestują w tą abominacje

  15. Rusek: SW:ToR i WoWa też lubię. Czy to są słabe MMO? A Skyrim Online(mod) nigdy nie powstanie, bo moderzy już dawno sobie olali temat.Harry: Właśnie o tym mówię- wrażenie z jednego niskolevelowego quest z BETY(!). To o czym mówisz to problem z instacjami i wrzucaniem ludzi do niego, problem, który de facto już nie istnieje. To samo ze spawnami. Poza tym trzeba pamiętać, że TESO to odzielny tytuł z serii TES, a nie TES6. Inne ekipy pracowały i pracują nad tymi tytułami. 😉

  16. HarryCallahan 7 grudnia 2014 o 21:20

    Wątpię aby z gry MMO wyeliminowywano coś, co jest po prostu elementem charakterystycznym tego typu gier. Taka jest po prostu ich mechanika, która różni się od tej z produkcji single player. Zdania nie zmieniam: jak ktoś nie lubi MMO to TESO go do tego gatunku nie przekona (i nie jest to nawet zarzut, a zwykłe stwierdzenie faktu). I wiem, że jest to gra Zenimax a nie Bethesdy, że pewni ktoś tam po cichu dłubie nad 6 częścią TES. Tylko co to zmienia?

Skomentuj master0612 Anuluj pisanie odpowiedzi