To będzie najstraszniejsza adaptacja Resident Evil? Poznaliśmy nowe szczegóły nadciągającego filmu Zacha Creggera

To będzie najstraszniejsza adaptacja Resident Evil? Poznaliśmy nowe szczegóły nadciągającego filmu Zacha Creggera
Nie ma zwiastuna, ale jest jego dokładny opis.

Na tegorocznym CinemaConie grupa dziennikarzy mogła zobaczyć pierwszy zwiastun filmu „Resident Evil” Zacha Creggera, który jeszcze (niestety!) nie trafił do sieci. Prawdopodobnie będziemy musieli trochę poczekać, aby zobaczyć ten materiał na własne oczy, ale pojawiły się już szczegółowe opisy tego, co pokazano za zamkniętymi drzwiami. Opublikowano również oficjalne logo tytułowe i opis fabuły.

Niedawno odbył się pokaz testowy filmu i choć opinie były pozytywne, mówi się, że wizja Creggera nie ma „praktycznie nic wspólnego z grami, poza kilkoma easter eggami i rozpoznawalnymi potworami”. Co natomiast pokazano w pierwszej zapowiedzi? Najbardziej dokładny opis podał serwis Variety, więc to właśnie ten zamieszczam poniżej:

Zwiastun zaczyna się w momencie, gdy bohater grany przez Austina Abramsa trafia do opuszczonego domu na zaśnieżonym polu, desperacko szukając działającego telefonu. Gorączkowo dzwoni do swojej dziewczyny i przeprasza za to, że wcześniej ich rozłączyło, dodając, że mogą już nigdy nie porozmawiać. Resztę materiału wypełniają ujęcia przerażających zombie, w tym bladego, napuchniętego potwora siedzącego na dnie kanału. Najważniejszy moment zwiastuna następuje, gdy Abrams biegnie opustoszałą ulicą, a horda nieumarłych ściga go z dachów. Materiał kończy się widokiem ciał zombie brutalnie rozbijających się o ziemię.

Zobaczcie, jak prezentuje się logo produkcji:

W niedawnym wywiadzie dla The New York Times Cregger powiedział, że spodziewa się, iż fani go „ukrzyżują”, jeśli zrobi cokolwiek, co zmieni materiał źródłowy. Ostatnim pełnometrażowym filmem z serii był „Resident Evil: Witajcie w Raccoon City” Johannesa Robertsa („Podwodna pułapka”, „Nieznajomi: Ofiarowanie”) – produkcja nie została dobrze przyjęta ani przez fanów, ani przez krytyków. Z jeszcze gorszym odbiorem spotkał się serial aktorski „Resident Evil: Remedium”, który zadebiutował cztery lata temu na Netfliksie.

Mając to na uwadze, być może odejście od materiału źródłowego nie jest tak złym pomysłem, o ile Cregger dowiezie tam, gdzie wcześniejsze adaptacje zawiodły? Przy okazji poznaliśmy też nowy oficjalny opis filmu:

Wizjonerski twórca Zach Cregger przedstawia porywającą i przerażającą reinterpretację marki Resident Evil. W zupełnie nowej opowieści śledzimy losy Bryana, kuriera medycznego, który nieświadomie zostaje wciągnięty w pełen akcji, nieustanny wyścig o przetrwanie, gdy podczas jednej fatalnej, potwornej nocy świat wokół niego pogrąża się w chaosie.

Oprócz Abramsa w obsadzie znaleźli się też Kali Reis („Detektyw”), Paul Walter Hauser („Fantastyczna 4: Pierwsze kroki”), Zach Cherry („Rozdzielenie”) i Johnno Wilson („Twisted Metal”). Nowa ekranizacja „Resident Evil” ma wejść do kin 18 września.

Jedna odpowiedź do “To będzie najstraszniejsza adaptacja Resident Evil? Poznaliśmy nowe szczegóły nadciągającego filmu Zacha Creggera”

  1. czyli tlumaczen i pompowania balonika ciag dalszy. I have bad feeling about this. Serial tez mial byc taki swietny :D.

Skomentuj