18.03.2013
Często komentowane 64 Komentarze

Trzęsienie ziemi w EA: John Riccitiello rezygnuje z funkcji prezesa!

Trzęsienie ziemi w EA: John Riccitiello rezygnuje z funkcji prezesa!
Od kilku lat dowodził jednym z dwóch branżowych gigantów, choć często był krytykowany za swoje działania. John Riccitiello, prezes Electronic Arts nieoczekiwanie złożył rezygnację ze swojej funkcji. Skąd taka decyzja?

John Riccitiello poinformował, że odchodzi z EA i z dniem 30 marca przestanie być prezesem koncernu. Jego miejsce do czasu znalezienia nowego szefa zajmie Larry Probst, poprzednik Riccitiello, który dowodził firmą przez 16 lat.

John Riccitiello był prezesem Electronic Arts od 2007 roku. Choć starał się przyjąć twarz człowieka przyjaznego graczom, był często krytykowany tak przez fanów jak i inwestorów. To za jego rządów EA dotknęły problemy finansowe – w ciągu sześciu ostatnich lat akcje firmy drastyczne spadły. Z kolei w grudniu ubiegłego roku znalazł się na liście ośmiu prezesów do zwolnienia opublikowanej przez blog 24/7 Wall Street.

I to właśnie problemy finansowe są głównym powodem rezygnacji, co przyznał sam Riccitiello w liście otwartym wystosowanym do pracowników EA. Stwierdził, że firma, którą dowodził, nie będzie w stanie spełnić prognoz na cały rok fiskalny i że to on ponosi odpowiedzialność za ten stan rzeczy.

Będziecie tęsknić?

64 odpowiedzi do “Trzęsienie ziemi w EA: John Riccitiello rezygnuje z funkcji prezesa!”

  1. Jeszcze będziecie go wspominali z rozrzewnieniem. Wydaje wam się, że on robił krzywdę graczom? No to teraz zobaczycie. Z powodu ogólnego spadku formy branży gier oraz spadku wpływów EA, EA nie ma już praktycznie przestrzeni w której może ciąć koszty w celu zyskania w waszych oczach czy w ogóle wprowadzania zmian. Innymi słowy wszystkie zmiany będą musiały zostać opłacone wprost z kieszeni graczy, a nie z zysku. BTW. branża 10 lat temu a teraz to zupełnie różne historie.

  2. Zacznie się era dojenia graczy z pieniędzy. Bo to co jest teraz to będzie niczym w porównaniu do bliskiej przyszłości

  3. Drugi kryzys w branży gier powoli nadchodzi?

  4. WhiteTemplar 19 marca 2013 o 18:13

    Typ niczym się nie różni od Koticka dobrze że zrezygnował

  5. @MartiusGW już nadszedł – słaba sprzedaż Vity i produktów Nintendo, miliardy DLC, kretyńskie dodatki do BF3 i CoD za które trzeba bulić horrendalne „piniondze”, F2P z chorymi cenami, płatne ułatwienia, pay2win, stagnacja technologiczna w rozwoju grafiki… kryzys na rynku gier już nadszedł i już się wszystko sypie, a zaczęło się od THQ. Na rynku niedługo zostaną tylko najlepsi z najlepszych jak Bethesda, SEGA, Irrational, Rockstar, Valve, a cała reszta będzie mieć problemy

  6. http:i.imgur.com/ajgeal0.png

  7. W pierwszej chwili myślałem że było trzęsienie ziemi w siedzibie EA, a tu tylko jakaś zmiana prezesa, nie straszcie więcej 😉

  8. Apokalipsa będzie, jak Kottick zrezygnuje.

  9. @DUSTEVIL – pay2win? Zdajesz sobie sprawe z tego, ze gry F2P istnieja od wielu lat i do tej pory nigdy nie mialy tak przyjaznego modelu biznesowego, jak w chwili obecnej? Nie wiem, co jest bardziej zalosne. Twierdzenie, ze nadchodzi kryzys growej branzy, czy ludzie mowiacy, ze juz nadszedl. Jak ktos sie spodziewa tego, co bylo w latach osiemdziesiatych, to chyba przespal ostatnie dwadziescia lat lub nie zauwazyl, jak bardzo rozwinal sie ten sektor rynku.

  10. I dobrze, EA zaczyna grubo przesadzać z tą swoją komerchą (mikropłatności w singlu? Nie widziałem chyba bardziej wrednej próby wyzyskania kasy od graczy. Szczególnie, że obija się to na samym gameplayu.). Zmiana prezesa może trochę poprawi sytuację. A nawet jeśli nie – i tak nie ma nic do stracenia.

  11. Skończył mu się abonament i cofnęli mu Online Pass

  12. SkullfacePL 20 marca 2013 o 19:07

    nie będę

  13. pioterrowaty 21 marca 2013 o 19:25

    Co go tak hejtujecie, starał się ale mu nie wyszło, mimo wszystko za jego czasów EA wydało sporo fajnych gier, nie zapominajcie o tym.

  14. Dostał kopala w dupala za SimCity zrypane.

Skomentuj Dante1997 Anuluj pisanie odpowiedzi