Twórcy Kingdom Come: Deliverance padli ofiarą ataku hakerskiego. „To poważny incydent dla Warhorse Studios”

Twórcy Kingdom Come: Deliverance padli ofiarą ataku hakerskiego. „To poważny incydent dla Warhorse Studios”
Obecnie nie wiadomo, jakie dane związane ze studiem wydostały się z jego serwerów.

Ostatnimi czasy wyjątkowo sporo większych studiów jest atakowanych przez hakerów. Dwa tygodnie temu pisaliśmy o ataku typu DDoS na infrastrukturę sieciową Gears of War: E-Day, a zaledwie parę dni temu informowaliśmy o wycieku danych ponad 11 mln kont graczy Capcomu. Teraz kolejną firmą na liście stało się czeskie Warhorse Studios, które zyskało popularność dzięki serii Kingdom Come.

Studio poinformowało o ataku na swojej oficjalnej stronie w zwięzłym oświadczeniu. Wynika z niego niewiele, bowiem samo Warhorse Studios nadal próbuje ustalić, co właściwie zaszło, a także jakie dane mogły uciec z jego serwerów. Wiadomo tyle, że haker lub grupa hakerów dostała się do wewnętrznej sieci studia, a następnie przejęła rzeczone dane. Wszelkie dalsze wieści zapewne dotrą do nas niebawem.

Pierwsze, co przychodzi do głowy, jeśli chodzi o możliwe ukradzione dane, to te związane z grami Warhorse’a. I niekoniecznie chodzi tu o grywalną trzecią część Kingdom Come’a, która ma wyjść za rok lub dwa, ale np. o dokumentację wydanych lub niewydanych projektów, materiały promocyjne czy plany produkcyjne na kolejne lata. Równie dobrze obiektem ataku mogły stać się zupełnie inne dokumenty, choćby te dotyczące funkcjonowania studia czy jego pracowników.

Wspomniana kolejna odsłona Kingdom Come’a to zresztą nie jedyny projekt, którego dane mogły trafić w niepowołane ręce. Warhorse bowiem zajmuje się także produkcją RPG z otwartym światem osadzonego w uniwersum „Władcy pierścieni”. Szczegóły tytułu nie są znane i firma zdecydowanie chciałaby, aby tak pozostało.

Dołącz do dyskusji