Twórcy Wiedźmina 3 zarobili mnóstwo pieniędzy bez ani jednej premiery. CD Projekt może dzięki temu robić masę kolejnych gier
CD Projekt opublikował dzisiaj raport za pierwsze półrocze i przy okazji sprezentował nam coś znacznie ciekawszego, mianowicie plan wydawniczy na trzy lata do przodu. A brzmi on następująco: od tego roku aż do premiery Wiedźmina 4 Redzi będą wydawać rokrocznie jeden tytuł! Wszystko dlatego, że mają naprawdę imponujące zarobki. Z tej okazji firma wypuściła też filmik podsumowujący.
Nadchodzące premiery są nam już znane: 29 września tego roku, czyli za parę tygodni, dostaniemy remaster Dzikiego Gonu razem z odnowionymi Sercami z kamienia oraz Krwią i winem. Odświeżona wersja pojawi się – klasycznie – na pecety, PlayStation 5, Xboksy Series X i S oraz po raz pierwszy w natywnej wersji na Nintendo Switcha 2. Jeżeli macie podstawkę w dowolnej formie, aktualizacja nic was nie będzie kosztować. Jeżeli jednak nie macie… to złe wieści, bo twórcy podnieśli cenę gry na Steamie.
Za rok będziemy mieli Pieśni przeszłości, czyli trzeci duży dodatek do trójki. Geralt wróci na szlak, odwiedzić rodzinne strony Jaskra. Zainteresowanie jest bardzo duże: po samym Gamescomie 2026 grę do list życzeń dodało prawie pół miliona osób. Jak przypomniał Piotr Nielubowicz, zwiastun dodatku obejrzały aż trzy miliony graczy.
Za dwa lata z kolei dostaniemy Wiedźmina 4, gdzie wcielimy się w rolę Ciri. Twórcy już teraz zapowiadają, że Geralt nadal będzie ważny w fabule, ale jego wychowanka będzie w stanie udźwignąć historię jako protagonistka.
Do tego 20 października na Netfliksie będziemy mogli zobaczyć drugi sezon Cyberpunk: Edgerunners. Remaster i dodatek trafią też na Battle.net.
Dodatkowo dowiedzieliśmy się, że w firmie powstają jeszcze dwa projekty, ale nie znamy szczegółów.
Dlaczego to wszystko możliwe? Ano, Wiedźmin i Cyberpunk zarabiają na siebie same i nie potrzebują do tego żadnej nowej premiery. Przez ostatnie pół roku CD Projekt Red zainkasował 435 milionów złotych przychodu i 249 milionów złotych czystego zysku, czyli o jedną trzecią więcej niż rok wcześniej. Dziki Gon przekroczył pułap 65 milionów sprzedanych sztuk, a cała seria 90 milionów, Cyberpunk 40 milionów, zaś Widmo wolności – 15 milionów. Mówiąc wprost, staruszkowie finansują to, w co zagramy teraz, za rok i za dwa lata.
Jednocześnie zarząd przyznaje w raporcie, że nie sądzi, żeby udało się osiągnąć cel premiowy – czyli 3 miliardy złotych skumulowanego zysku do 2027 roku. Z prostego powodu: przy takim planie wydawniczym po prostu nie ma na czym tego zarobić. Remaster jest darmowy, dodatek dopiero za rok, a Ciri za dwa lata. Zobaczymy, czy giełda się nie obrazi, ona lubi to robić.

Jeśli tak, to: Redzi, przeproście inwestorów za to, że nie zarobiliście wszystkich pieniędzy świata!

Piękne zakończenie newsa:)
Przy takim tempie topnienia rezerw finansowych, ze wspomaganiem współpracą z partnerami, sprzedażą merchu, rozwijaniem około-cyberpunkowych i Wiedźmińskich mediów Cedep może sobie produkować Wiedźmina 4, Cyberpunka 2, remake Wiedźmina 1, kolejny dodatek do Wiedźmina 3 (nad którym pracuje ok. 220 osób) i prowadzić równolegle kilka mniejszych, kilkudziesięcioosobowych projektów przez najbliższą dekadę bez obaw, że skończą im się pieniążki.
No i co oni robią z takimi pieniędzmi jak 249 mln zł zysku? Na co idą te pieniądze, ile zarabiają ludzie, jakie są koszty itd.?
Nie do końca.. raporty finansowe publikowane są po zakończeniu sesji giełdowej w danym dniu. Więc giełda „zareaguje” na ten raport dopiero dziś. Wczorajsze spadki nie były związane z raportem 😉
Chodziło mi o ostatnie zdanie tego newsa: „No, Redzi, przeproście inwestorów za to, że nie zarobiliście wszystkich pieniędzy świata!”.
Tak, mój błąd, przepraszam, godziny mi się odwróciły kolejnością:)
Eej, ale jak dopowiadasz sam sobie to się chociaż przeloguj! XD
Widzę, że redaktor jak i komentujący trzymają równy poziom.
Zamknięcie giełdy jest o 17, raport opublikowano przed 18.
Chodziło mi o ostatnie zdanie tego newsa: „No, Redzi, przeproście inwestorów za to, że nie zarobiliście wszystkich pieniędzy świata!”
A samym REDom życzę udanych gier, tak jak do tej pory 🙂
Bez względu na to, jak giełda reaguje, inwestorom zawsze będzie mało. Za to ironii w newsach nigdy dość 🙂
Mój błąd – poprawiłam.
CD Projekt może dzięki temu robić masę kolejnych gier, ale wolą iść drogą Rockstara i wypuszczać obecnie jedną, dużą grę na 8 lat (i to zakładając, że W4 faktycznie pojawi się w 2028). Dodatków czy remasterów nie liczę bo nie pracuje przy nich cała firma.
CDP jest obecnie głównym dostawcą dobrych wieści w świecie gier.