Ubisoft wystartował z projektem Player Council. Gracze będę mieli wpływ na proces produkcyjny tytułów francuskiego giganta

Ubisoft wystartował z projektem Player Council. Gracze będę mieli wpływ na proces produkcyjny tytułów francuskiego giganta
Opinie będą zbierane na każdym etapie tworzenie gier.

Obecnie trwa Gamescom, a zatem co rusz docierają do nas zapowiedzi oraz zwiastuny nowych gier. Nie inaczej jest w przypadku Ubisoftu, który do Kolonii przyjechał z prawdziwą bombą – remakiem Heroes of Might and Magic 3. Jeśli jesteście zainteresowani, jak gra się w ten tytuł, to odsyłam was do tekstu Barnaby, który miał okazję go przetestować. 

Gamescom to jednak nie tylko czas zapowiedzi samych gier, ale również inicjatyw z nimi związanych. Ubisoft postanowił zatem wystartować z naprawdę wyjątkowym projektem – Player Council. Dzięki niemu gracze będą mieli jeszcze większy wpływ na proces powstawania tytułów ze stajni giganta z Montpellier. 

Player Council to platforma, poprzez którą gracze będą mogli testować wczesne wersje nadchodzących produkcji oraz rozmawiać między sobą, a także z samymi twórcami. Inicjatywa wystartowała już dzisiaj i obejmuje 6 gier – dwie z nich to produkcje, które już się ukazały, jednak twórcy stale je rozwijają, a pozostałe 4 to nieogłoszone jeszcze tytuły. 

Lista wygląda następująco:

  • Riders Republic – wydane w 2023 sportowe MMO pozwalające na wspólne przemierzanie świata na nartach, snowboardzie, rowerze czy deskorolce. Twórcy potrzebują opinii graczy dotyczących nadchodzącej zawartości;
  • Atomega – strzelanka arenowa z 2017 roku, której twórcy szykują pierwszą od wielu lat aktualizację, stąd potrzeba zbadania nastrojów społeczności;
  • Codename Split Point – sieciowa gra taktyczna stawiająca na pojedynki jeden na jednego w systemie turowym. Ubisoftowi zależy na ocenie podstawowej pętli rozgrywki;
  • Codename Rook – strategia dla jednego gracza, która ma nagradzać zdolność adaptacji do nowych wyzwań. Podobnie jak poprzedni tytuł znajduje się na bardzo wczesnym etapie rozwoju, a zatem twórcy potrzebują oceny podstawowych założeń rozgrywki;
  • Codename Decagon – chaotyczna gra kooperacyjna pozwalająca na zabawę z prawami fizyki i kreatywną destrukcję świata;
  • Codename Harlequin – kooperacyjna, survivalowa strzelanka z otwartym światem.

Dwie ostatnie pozycje nie są jeszcze dostępne w ramach Player Council, jednak mają tam dołączyć jesienią tego roku. A jak dostać się do grona szczęśliwców mogących przedpremierowo testować tytuły Ubisoftu? Otóż wystarczy jedynie zarejestrować się na stronie projektu i zgłosić swoją kandydaturę. Jeśli ta zostanie pozytywnie rozpatrzona, to czeka was już tylko podpisanie klauzuli o zachowaniu poufności (NDA) i możecie ruszać.  

Co ciekawe, platforma będzie posiadała wewnętrzny system rang, na który składają się kolejno: Member, Insider oraz Shaper. Im więcej będziecie udzielać się przy testowaniu gier, tym wyższy będzie stopień waszego członkostwa, co przełoży się oczywiście na potencjalny dostęp do ważniejszych projektów. Ubisoft obiecuje, że z czasem do programu dołączą też najistotniejsze marki, zatem kto wie, może ktoś z was będzie miał okazję, by dołożyć swoją cegiełkę do nowego Assassin’s Creeda czy Far Cry’a.

11 odpowiedzi do “Ubisoft wystartował z projektem Player Council. Gracze będę mieli wpływ na proces produkcyjny tytułów francuskiego giganta”

  1. HAHA, chyba pęknę! Ubisoft rozpoczyna oficjalny program darmowych alfa i beta testów. Zamiast płacić pracownikom, wysłuży się zatwardziałymi fanbojami Ubisoftu! 😀

    • To i tak dobrze, że nie kazali sobie płacić za przywilej bycia darmowym testerem.

      • Kaznodzieja Steama 27 sierpnia 2026 o 14:27

        A to nie tak że ich gry na premierę wychodzą w stanie bety i wszyscy co grają zaraz po premierze są testerami?

      • Cóż za świetny pomysł! Mogliby to sprzedać jako wczesny super pro max exkluzywny dostęp do gry przed premierą! 😀

    • Kaznodzieja Steama napisał(a):

      A to nie tak że ich gry na premierę wychodzą w stanie bety i wszyscy co grają zaraz po premierze są testerami?

      To betatesterzy. Ci z playercouncil to alfatesterzy. 😛

      No cóż, im więcej testów, tym, miejmy nadzieję, bardziej dopracowana gra dla tych, co kupują na „premierę właściwą”, czyli tak minimum rok, dwa po tej oficjalnej.

      • Tak sobie teraz myślę że jeśli Ubisoft „zatrudni” samych psychopatycznych fanbojów do „testowania” i „doradzania” to wiele z tych ludzi konstruktywnej krytyki nie wyciągnie. Chyba że chcą ich cytować w materiałach promocyjnych: „nasza starannie wyselekcjonowana grupa graczy zagrała we wczesne wersje nadchodzących gier i mówi że oni nigdy żadnych błędów nie mieli, gry już teraz działają wyśmienicie i nic w nich nie trzeba poprawiać, a fabuły, gameplay i questy są tak dobre że HO-HO!!” 😀

      • Tak też może być. 😂

  2. Nowa meme strona

  3. Do tytułu wkradł się chyba się chochlik… Będą zamiast będę mieli.

  4. Kaznodzieja Steama napisał(a):

    A to nie tak że ich gry na premierę wychodzą w stanie bety i wszyscy co grają zaraz po premierze są testerami?

    Nie, nie. Wychodzi już przetestowany produkt. Te bety będą o wiele gorsze xD

  5. Oj bedzie ubaw z ubi

Dołącz do dyskusji