Valor Mortis mocno podzieliło krytyków. Dzieło One More Level zbiera bardzo mieszane recenzje

Valor Mortis mocno podzieliło krytyków. Dzieło One More Level zbiera bardzo mieszane recenzje
Valor Mortis
Słychać zachwyty, ale i gorzkie rozczarowania.

Valor Mortis to niewątpliwie jedna z największych polskich premier tego roku. Produkcja studia One More Level, czyli twórców serii Ghostrunner, przykuła oko przede wszystkim fanów soulslike’ów. Developerzy z Wrocławia obiecywali nam bowiem ciekawe spojrzenie na ten gatunek (w przenośni i dosłownie), proponując oryginalny setting oraz perspektywę pierwszej osoby. Czy jednak twórcom udało się dowieźć godną uwagi produkcję?

Na razie pytanie to pozostaje nieco otwarte, bo krytycy są dość podzieleni, a na Metacriticu Valor Mortis ma na ten moment notę 76. Pierwsze recenzje gry są pełne zarówno wielkich zachwytów, jak i potężnych rozczarowań. W tej pierwszej grupie znalazł się tekst Jakuba Dmuchowskiego, który chwali świetnie zrealizowany system walki, wspomniany setting czy grę aktorską. Ma jednak parę „ale” do gry One More Level i oczekiwałby od niej chociażby większej różnorodności wrogów, a także lepiej zaprojektowanego rozwoju postaci.

W podobnym tonie o Valor Mortis wypowiada się Andrej Barovic z Destructoida. Recenzent był właściwie zachwycony dziełem One More Level i przyznał wręcz, że ociera się ono o bycie doskonałym soulslikiem. Z tego względu zdecydował się przyznać tej produkcji ocenę 9/10.

Gra jest niesamowita do szpiku kości, ma świetny setting, nie wprowadza zbyt wielu zbędnych zmian do formuły soulslike’owej i jest źródłem jednych z najlepszych wrażeń, jakich kiedykolwiek doznałem z tym gatunkiem. Mam nadzieję, że twórcy będą tworzyć kolejne części.

Pozytywnie, choć już nieco chłodniej, o grze One More Level wypowiada się Olly Smith z GAMINGBible, który zdecydował się na ocenę 8/10. Recenzent pochwalił Valor Mortis za satysfakcjonującą walkę czy dobry projekt poziomów, ale miał kilka zastrzeżeń co do pracy kamery i designu kilku bossów.

Odkładając na bok pewne frustracje związane z kamerą pierwszoosobową, Valor Mortis to bardzo solidny soulslike, który zdecydowanie warto sprawdzić w tym zatłoczonym sezonie growych premier, nawet jeśli tytuł ten nie ma do zaoferowania zbyt wielu nowości.

Dużo ostrzejszy dla Valor Mortis był Travis Northup z IGN. Choć ogółem chwalił wiele elementów produkcji One More Level i przyznał jej notę 7/10, to jednak podkreślił, że gra ma duże problemy techniczne i nawiedza ją sporo błędów.

Valor Mortis to coś, co moglibyśmy dostać, gdyby ciężarówka wypełniona używanymi egzemplarzami BioShocka wjechałaby w magazyn GameStopu pełen używanych kopii Dark Souls. Rezultatem jest coś orzeźwiająco unikalnego, mimo wyraźnego nawiązania do obu tytułów, choć ostateczne wykonanie nie zawsze jest perfekcyjne.

Najniższą ocenę dla Valor Mortis dał Cael z francuskiego serwisu Gamekult. Dziennikarz przyznał grze One More Level ocenę 5/10 i grzmiał w recenzji o rażących błędach produkcji. Wspomniał nawet o jednym bossie, który według niego jest po prostu niedokończony.

Przygodowy soulslike’owy FPS One More Level robi mocne pierwsze wrażenie dzięki pięknym modelom wrogów i cudownym widokom, jednak rozgrywka kuleje z powodu powtarzających się przeciwników i niespójnego projektu poziomów. Najgorszym problemem są jednak liczne błędy napotykane w grze, a ostatnie etapy mają ich szczególnie dużo.

Poniżej możecie zapoznać się z innymi ocenami Valor Mortis:

  • TheGamer: 4,5/5;
  • GRYOnline.pl: 8,5/10;
  • CGMagazine: 8,5/10;
  • Eurogamer: 4/5;
  • Game Informer: 7/10;
  • DayOne: 6,5/10;
  • GamesRadar: 3/5;
  • GameSpot: 6/10.

Czy zamierzasz sięgnąć po Valor Mortis?

Jedna odpowiedź do “Valor Mortis mocno podzieliło krytyków. Dzieło One More Level zbiera bardzo mieszane recenzje”

  1. Zdania ekspertów są podzielone.

Dołącz do dyskusji