„Wiedźmin”: Zwiastun trzeciego sezonu serialu Netfliksa
Premiera jeszcze w tym miesiącu.
Opinie na temat „Wiedźmina” i innych produkcji z uniwersum Sapkowskiego stworzonych przez Netfliksa są mocno podzielone. Nadchodzący trzeci sezon będzie ostatnim, w którym w rolę Geralta wcieli się Henry Cavill. I choć mógł to być jednocześnie sezon ostatni, to wiemy już, że nie będzie, ponieważ miejsce Cavilla zajmie Liam Hemsworth.
Na tegorocznym Summer Game Feście zobaczyliśmy pierwszy zwiastun. Sami oceńcie, czy jest na co czekać:
Trzeci sezon „Wiedźmina” zostanie podzielony i pierwsza część wyląduje na Netfliksie już 28 czerwca.
Czytaj dalej
-
Serial „Wiedźmin” dobiegnie końca już w tym roku. Netflix udostępnił opis nadchodzącej historii
-
5Baldur’s Gate 3 zainspirował finałową bitwę w „Stranger Things”. Szef Lariana nie kryje radości
-
1Aktorska adaptacja Assassin’s Creed z kolejnym nazwiskiem. Obsada serialu Netfliksa powoli się kompletuje
-
James Gunn nie obawia się przejęcia Warner Bros. przez Netfliksa. Jest podekscytowany nowymi możliwościami

Trochę mało tych klimatów słowiańskich w tym zostało.
To akurat dobrze, bo w oryginale tez nie byly przesadnie istotne – calosc bazuje przede wszystkim na mitologii celtyckiej i legendach arturianskich.
Nie zeby to mialo wielkie znaczenie przy ogolnej jakosci serialu, niestety.
Dziękuję, skończyłem po pierwszym odcinku pierwszego sezonu.
Akcja z Jaskrem przelała czarę goryczy i nawet dla Henry’ego nie tknę tego serialu. Wybacz Henry…
To samo w sobie jest akurat git, obawiam sie jednak o jakosc rozwiazania calosci przy wprowadzeniu kolejnego watku, gdy pozostale pozostawiaja wiele do zyczenia.
Co jest git samo w sobie? Orientacja Jaskra?
No pewnie – nie dość że pasuje do oryginalnego charakteru bohatera (poeta i szpieg co chwilę zakochany w kimś innym i idący z nimi do łóżka), to jeszcze do ogólnego obrazu epoki, z której oryginał bierze tak wiele inspiracji i pomysłów.
No ale sam pomysł to jedno, wykonanie obawiam się będzie niewiele lepsze niż reszta scenariusza.
Wcale ci się nie dziwię, zresztą już drugi sezon ledwo dokończyłem, zaś za zrobienie Eskela dupka twórcom serialu nie daruję. Trzeciego sezonu nawet nie tknę, podobnie jak Rodowód Krwi (już sam trailer spowodował u mnie psychiczne cierpienie, więc wolałem nawet nie oglądać tego dzieła). I tu już nie chodzi o zrobienie z Jaskra geja w 3 sezonie, ale o nieposzanowanie materiału źródłowego od początku historii serialu.