19.12.2016
11 Komentarze

Wolfenstein 3D na Game Boyu Color [WIDEO]

Wolfenstein 3D na Game Boyu Color [WIDEO]
Wow! Haczyk jest taki, że gra uruchamia się ze specjalnego kartridża, który zapewnia kieszonsolce dodatkową moc obliczeniową.

Anders Granlund spędził masę czasu na przenoszeniu swojej ulubionej gry na swoją ulubioną platformę, a efekt jest niesamowity. Żeby go osiągnąć, Anders musiał zaprojektować specjalny kartridż z dodatkowym koprocesorem. Projekt wciąż się rozwija – obecnie obejmuje 10 etapów z pierwszego epizodu i trzy rodzaje przeciwników – ale koder zbliża się już do granic możliwości niemodyfikowanej konsolki (widoczna poniżej wersja programu zużywa 123 z dostepnych 128 kB ROM-u). Jeśli ktoś chce przyjrzeć się osiągnięciu Granlunda bliżej, niech zajrzy TUTAJ.

11 odpowiedzi do “Wolfenstein 3D na Game Boyu Color [WIDEO]”

  1. Ale ona zdaje sobie sprawę, że już od kilku lat mamy dostępną Vitę?

  2. @Sveniu Po pierwsze: jak śmiesz sugerować jego płeć?! Po drugie: czo z tego, że Vita?

  3. A tutaj Doom 2 na klawiszu klawiatury. https:www.youtube.com/watch?v=q7b9glYuAXw

  4. Kieszonsolce… a co to kwa jest? Wyraz „konsolka” nie wystarczy? Trzeba wymyślać idiotyczne słowa na opisanie tego samego? Ehhhhhhhhhhh……

  5. @WeidO|Są ludzie którzy zamiast „ała” mogą powiedzieć „Jakież to nieszczęście mnie spotkało, w trakcie spaceru na świeżym wiosennym powietrzu podczas popołudniowych godzin powrotów zmarnowanych dzieciństw do domów, z ośmiu godzin ciężkiej pracy która rozrywa duszę na strzępy i każdy skrawek zamyka w rodzinnych zdjęciach niczym horkruksy.” Sam należę do tych drugich xD, więc rozumiem ten zabieg. Słowotwórstwo jest tu na porządku codziennym. Nie przejmuj się i nie wyzywaj od idiotycznych. Ot, styl bycia.

  6. @WeirdO Zawsze to lepsze niż handheld. Poza tym, „konsolka” opisuje raczej małą konsolę, która niekoniecznie musi być mobilnym sprzętem. Określenie to pasuje tak samo do Vity (wiadomo dlaczego) jak i do PS4 slim (bo jest mniejsze od zwykłego PS4).

  7. Czyli konsola służy mu jako wyświetlacz. Niby nieźle bo tak bym nie umiał ale mam wrażenie że to nic specjalnego, odpalił to nie na gbc tylko na gbc z dodatkowym procesorem

  8. Dawid „spikain” Bojarski 19 grudnia 2016 o 16:02

    @WeirdO: Słowo „kieszonsolka” istnieje od czasów Game Boya.

  9. @WeirdO nazwa kieszonsolka jest w porządku bo swojska, a nie jakaś szpanerska anglojęzyczna

  10. Nie widzę w tym sensu. Przecież wyszedł Wolfenstein, tylko że na GBA. Nie wiem jaki ma sens tworzenie „portu” na Colora? Sztuka dla sztuki, ciekawostka żadna.

Skomentuj DETHKARZ Anuluj pisanie odpowiedzi